Chodź opowiem Ci bajeczkę, bajka będzie dłuuuuuuga:
Po pierwsze primo...;-)Jestem wyzwaniem dla stylistów;-). Jestem średniego wzrostu 167, i od góry patrząc to króciutka szyja, szeeeeeeerokie bary jak u pływaka(a pływac nie umiem), biust po karmieniu - opat;-), potem brzuszysko nieco wydatne, talii brak, biodra chyba wąskie. Nogi, hmm generalnie krzywe => X. Uda grubsze. łydki szczuplejsze. No to tak z grubsza wszystko ;-)
Hehe....wyzwanie powiadasz?
Wzrost nie wiem czy wiesz ale masz wysoki.
1. Na krotka szyje powiem tak- nie nos golfow a raczej bluzki z dekoldem.Nie nos apaszek zwiazych w polowie itp
2. Na bary...oj jak ja marzylam o szerokich barach...ale pewnie w Twoim przypadku przesadzasz. Rekawy 3/4, bluzki z lajacych materialow
3. Biust- napewno nie jest tak zle ;-)

4. Brzuszek i brak talii...to juz pisalam ze wiele kobit ma ten problem. Nie nos spodni biodrowek a raczej lekko wyzsze, jak beda o rozmiar wieksze to wtedy beda sie lepiej ukladac. Szerokie paski. Wciecia w talii.
5. Ladne lydki pokaz -spodnice konczace sie za samym kolanem. W to ze masz krzywe nogi nie wierze
