aneta456
kocham i jestem kochana
- Dołączył(a)
- 26 Luty 2008
- Postów
- 6 185
Witam z rana,u nas na razie słonecznie a jak będzie dalej to zobaczymy.Wczoraj też się tak zaczęło a skończyło się na ulewie.
JKRZYMKA-Nie zazdroszczę pobudki o 5.00.Jeśli chodzi o pranko to może się gąbeczka przybrudziła a Domisia chciała pokazać mamie jaka z niej gosposia
.
Jaga-U mnie to jest tak jak wstrząsnę to przez dwa dni robi wszystko a nawet więcej
jakby mógł do toalety by za mnie poszedł żeby mnie wyręczyć ale po dwóch dniach wszystko wraca do normy.Żeby mieć pożytek z chłopa musiałabym co dwa dni zadymę robić.
Nie powiem ma czasem odpały i zajmuje się sprawami którymi na co dzień by się nie zajął ale to żadkość.
JKRZYMKA-Nie zazdroszczę pobudki o 5.00.Jeśli chodzi o pranko to może się gąbeczka przybrudziła a Domisia chciała pokazać mamie jaka z niej gosposia
.
Jaga-U mnie to jest tak jak wstrząsnę to przez dwa dni robi wszystko a nawet więcej
jakby mógł do toalety by za mnie poszedł żeby mnie wyręczyć ale po dwóch dniach wszystko wraca do normy.Żeby mieć pożytek z chłopa musiałabym co dwa dni zadymę robić.
Nie powiem ma czasem odpały i zajmuje się sprawami którymi na co dzień by się nie zajął ale to żadkość.