poziomeczka
Fanka BB :)
no a mysmy sie objedli co nie miara!!! resztki walowy juz dojedlismy i dzisiaj bylo na obiad dla odmiany spagetti 
Beabea, no to cale szczescie, ze sie Kevinkowi nic nie stalo! Moja Maja, odpukac, jeszcze z nikad nie spadla...
Ja zawsze trzymam ja rano albo miedzy nami w srodku albo od strony jej lozeczka (ktore przylega do naszego lozka), wiec na szczescie spasc nie moze. Ale wiem, ze to chwila i moze sie stac bardzo szybko!
Moja malutka tez wcina chrupki, mimo, ze zebulcow nie ma
Zjadlaby cala wielka pake, gdybys jej dala! Zreszta ona zje wszystko co jej dasz! odkurzacz normalny! Juz siedzi dosyc pewnie sama, ale jednak sama jeszcze nie usiadzie. Ale dzis bylismy patrzec w sklepach na krzeselka do jedzenia przy stole i jutro jednak kupimy takie krzeselko,ktore dzis wybralismy. Bo ona w tym bujaczku juz ledwo sie meisci i nie bardzo mam ja jak karmic. A dzisiaj strasznie jej sie podobalo to przymierzanie krzeselek i w kazdym walila o stolik raczka i strasznie sie cieszyla, ze siedzi! Wybralismy drewniane krzeselko. Wiem ze Kathinka ma takie plastikowe. A jak inne dziewczyny? jakie macie doswiadczenia?
dzis mialam wychodne z przyjaciolkami, wlasnie wrocilam niedawno. Bylo bardzo fajnie i wreszcie napilam sie Aperol-Spritzer! ach! pycha!!!!
Beabea, a twoj maly juz sam usiasc potrafi? czy tylko jak go posadzisz to siedzi? A raczkuje! moja Maja turla sie pasjami i balansuje na jednym boku. i przesowa sie do tylu ale raczkowaniem to to chyba jeszcze nie mozna nazwac!

Beabea, no to cale szczescie, ze sie Kevinkowi nic nie stalo! Moja Maja, odpukac, jeszcze z nikad nie spadla...
Ja zawsze trzymam ja rano albo miedzy nami w srodku albo od strony jej lozeczka (ktore przylega do naszego lozka), wiec na szczescie spasc nie moze. Ale wiem, ze to chwila i moze sie stac bardzo szybko!Moja malutka tez wcina chrupki, mimo, ze zebulcow nie ma
Zjadlaby cala wielka pake, gdybys jej dala! Zreszta ona zje wszystko co jej dasz! odkurzacz normalny! Juz siedzi dosyc pewnie sama, ale jednak sama jeszcze nie usiadzie. Ale dzis bylismy patrzec w sklepach na krzeselka do jedzenia przy stole i jutro jednak kupimy takie krzeselko,ktore dzis wybralismy. Bo ona w tym bujaczku juz ledwo sie meisci i nie bardzo mam ja jak karmic. A dzisiaj strasznie jej sie podobalo to przymierzanie krzeselek i w kazdym walila o stolik raczka i strasznie sie cieszyla, ze siedzi! Wybralismy drewniane krzeselko. Wiem ze Kathinka ma takie plastikowe. A jak inne dziewczyny? jakie macie doswiadczenia?dzis mialam wychodne z przyjaciolkami, wlasnie wrocilam niedawno. Bylo bardzo fajnie i wreszcie napilam sie Aperol-Spritzer! ach! pycha!!!!

Beabea, a twoj maly juz sam usiasc potrafi? czy tylko jak go posadzisz to siedzi? A raczkuje! moja Maja turla sie pasjami i balansuje na jednym boku. i przesowa sie do tylu ale raczkowaniem to to chyba jeszcze nie mozna nazwac!

A puszczacie juz swoje pobiegac po pokoju?My sie dalej z nimi oswajamy,choc przy corce to nielatwe jest bo nieraz wali reka w dach klatki i je ploszy,albo ten domek z kartonu wkladala i wyciagala w kolko i biedne uciekaly w poplochu.Zreszta jak sie do pokoju wejdzie to tez do kryjowki zmykaja.Dawaj fotke swoich,ja tez im cykne i wrzuce

A tez taki maly leniuszek jak moja mala - turlac jej sie jeszcze w ogole nie chce, nie przewraca sie na brzuch, nie sedzi, ale za to stoi! hehehe Ciagle by tylko stala! Ach te dzieci, takie sa smieszne i takie rozne!
Wiecie, tonacy brzytwy sie trzyma. Ale na nia pomoglo
Uspokoila sie troche. Mamy jednak problemy ze snem nocnym. Meczy ja brzuszek.
:-( No ale sprobuje. Juz jestem na niej piaty dzien i coraz bardziej brakuje mi jogurtow, bialego sera itp.