Dzis kupilismy niekapek firmy Nuk. Kilian doslownie sie na niego rzucil i ciumkal przez dobrych 10 min. Oczywiscie niewiele wypil, ale najwazniejsze, ze byl nim zainteresowany; na nauke przyjdzie jeszcze czas.
Bylismy rowniez w kosciele ustalic w koncu date chrztu i obecnie szukamy jakiegos fajnego lokalu. Najpierw zastanawialismy sie na firma cateringowa, ale niezaleznie ile osob z rodziny zdecyduje sie przyjechac, stwierdzilismy, ze moze i wydamy wiecej w restauracji, ale o nic nie bedziemy sie musieli martwic. Czy zna moze ktoras z Was restauracje Altes Jägerhaus kolo Lusthaus?
Elzbieta my robilismy Kilianowi zdjecie do paszportu jak mial 4 tygodnie. Fotograf dwoil sie i troil, zeby go wlasciwie uchwycic, zgodnie z biometrycznymi wytycznymi... W koncu wybralismy jakies zdjecie, a fotograf byl na tyle fair, ze zaproponowal, ze jezeli w ambasadzie nie uznaliby nam owego zdjecia, to mielismy przyjsc i wtedy zrobilby jeszcze raz zdjecie za darmo!