Chciałabym mieć uprawnienia by prowadzić jakieś zajęcia plastyczne. Niestety akademie sztuki itp. mają ubogą oferte jeśli chodzi o zaoczne studia a dzienne raczej w moim wieku odpadaja. Można robić podyplomowe z plastyki, ale trzeba mieć przygotowanie pedagogiczne a ja go nie posiadam. Poszukuję więc kierunku łączącego te oba kierunki, bo inaczej będę musiała robić 2 podyplomówki.
Uzdolnienia plastyczne miałam zawsze, ale nie spacjalnie mnie to interesowało do czasu, kiedy rok temu trochę pracowałam na świetlicy szkolnej i tam bardzo polubiłam to. Niestety bez przygotowania pedagogicznego nie miałam szans dłużej tam pracować. Biżuterię zaczełam robić, bo stwierdziłam, że nie wydam tyle pieniędzy na nią tylko sama zrobię.
Co do rutyny to byle do wiosny, będzie lepiej.;-)
Uzdolnienia plastyczne miałam zawsze, ale nie spacjalnie mnie to interesowało do czasu, kiedy rok temu trochę pracowałam na świetlicy szkolnej i tam bardzo polubiłam to. Niestety bez przygotowania pedagogicznego nie miałam szans dłużej tam pracować. Biżuterię zaczełam robić, bo stwierdziłam, że nie wydam tyle pieniędzy na nią tylko sama zrobię. Co do rutyny to byle do wiosny, będzie lepiej.;-)
. To teraz była świadkiem tego, co ja mam codziennie od 2 tygodni...A jeszcze tyle przede mną.
. Potem znowu przy nauce chodzenia już jesień, zima i mokro, śnieg pada. Nie puścisz takiego malucha jak są kałuże bo zaraz w nią siądzie. Za to następne wakacje to już bajka 