reklama

Mamy z FRANCJI!

Josephin u mnie jest prawie taka samo! Od poczatku co do usypiania Alexa to nie mialam zadnych problemow.

U mnie tak- 19.15 kapiel(codziennie), 19,40 butla, a potem zaraz odkaladam malego do lozeczka, wlacze mu karuzele ale tylko muzyczke ze swiatelkiem, buziak i wychodze. Czasami musze isc do niego jeszcze ze 2 razy bo zgubi smoczka, ale rzadko.
Tak wiec o 20 mojego dziecka juz nie ma:-)
 
reklama
Hej dziewczynki!

U nas także super słonecznie i ja do tego nie mam za wiele roboty w tym tygodniu:)Maria poszła na urlop na 2 tyg:)
Więcej czasu na wypoczynek,więcej czasu na to żeby pospacerować nad morzem....na to żeby poćwiczyć kwiatki z lukru:)
Jestem mega happy-serio!
Dziś szef wręczył mi plan na kwiecień-i szok!!!!165 godzin mam jak na razie zaplanowane.Do tego w niedzielę z mężem-on podpisze z moja firma na dniach kontrakt,plus hotel-mega szczęście i będzie mega zmęczenie-heheheh
Ale nie będę narzekać,serio banan nie schodzi mi z twarzy i niech tak pozostanie na dłuuuugo!
Po za tym nic ciekawego u nas sie nie dzieje a do waszych dyskusji nie będę się jak narazie wcinać.Podczytuje was regularnie:)a jak!heheh

Pozdrawiam-i melduje że żyje!!!
 
hej wieczornie ;)

marzenka : u mnie to samo T. wlasnie zostal po kapieli nakarmiony i juz lula :)
teraz kolej na kolacje starszaka i za 15min mam spokoj :)
i tak dzis dlugo mi zeszlo bo musialam o 18h30 do sklepu po melkow puszce, a starszy ze siesty obudzil sie o ... 17h30 !!!!!

maz jest NY, wiec jestem slomiana wdowa do piatku

mistralka : super nowiny :) ciesze sie ze maz bedzie mial prace! duzo pracy to zmeczenie ale pozniej i pensja wieksza i satysfakcja :) milo cie "widziec" taka usmiechnieta :)

zajrz epozniej, jak juz bede sama :)
 
Hey dziewczyny, ja też żyję i poczytałam co napisałyście, ale na razie na temat czapeczek i usypiania się nie odzywam - zacznie się jakoś w sierpniu :-)

U nas też cieplutko, korzystam z ostatnich dni i zaliczam ostatnie przed wyjazdem spotkania ze znajomymi i rodziną.. .

Miłego wieczoru :-)
 
Marzenka - chodzikom mowie kategoryczne i fizjoterapeutyczne NIE.

A co do usypiania - Wiki ma bajke, kolysanki, buziak i spi, Adas po mleku na nocnik, troche jeszcze biega i o 21 spi - zasypia sam w lozeczku, ale wczesniej trzeba bylo go jeszcze poglaskac, czasem pospiewac (kolysanek do usypiania nie lubi). Moje dzieci byly dlugo piersiowe, wiec pozno zasypialy wieczorem w swoich lozeczkach, bo najczesniej przysypialy przy piersi.
 
witajcie dziewczyny!! Mistralka duzo pracy, ale najwazniejsze checi , i miec prace! ciesze sie ze sie wiedzie :tak:
tak widze piszecie o spaniu dzieciakow, a jak u was z kolacja? o ktorej tak mniej wiecej i co? bo moja to w szkole to co zje , potem w domu podwieczorek , albo po drodze i tyle.. troche mleka na wieczor i spac. przy niej musze siedziec.
a tak wogole to ostatnio byla znowu chora, i znalazlam tu pediatre i w koncu dowiedzialam sie dlaczego tak czesto chruje .... a wiec mowie babce te ogolne objawy i tez ze ma taki dzwiwy zapach (a raczej smrod) z buzi , zwlaszcza przed choroba. ona mowi ze to jest ten refluks czy jak to sie mowi, i dlatego tak choruje bo kwasy zoladkowe jej calycazs podchodza i pali jej gardlo i na uszy tez, wiec teraz zamiast syrpow tylko czyscic nos i przed jedzeniem i spaniem mam dawac jej takie syropy na zoladek , zeby to jej sie trawilo lepiej; a ona tak masz juz dawno ze dwa lata ten nie przyjemny zapach z buzi. i nikt inny nigdy mi nic nie mowil. a ta poklazala mi takie wykresy i kurcze ..az mnie zatkalo.gadalam tez z siostra mojego ona jest asystenka dntysty i mowi ze przychodzi taka dziewczynka 7 lat ze tez ma to i ma calyczas zapalenie jamy ustnej, i zeby sie psuja. mam nadzieje ze po tych syropach jej sie to ureguluje.
i jescze do tego czeka mnie chyba wizyta u logopedy w przyszlym roku. pani w szkole powiedzial ze zmienia litery..i to moze byc stres , ale ja jej mowie ze wczesiej tez tak miala. i wogole czasami ciezko ja zrozumiec. alemowi zeby poczekac do nowego rpoku szkolnego i zeby sie nie martwic. i tez mysle sobie ze im wczesniej to lepiej, bo potem bedzie miala klopot z innymi dziecmi bo nie bedea jej rozumialy. zawsze kazdy ja tlumaczyl bo ma trzy jezyki , ale znam inne dzieci co tez tak maja i chociaz jeden jezyk opanowany a ona nie. ja ja rozmie bo naj wiecej z nia siedze, czasami nawet ojciec sie pyta mnie co ona powiedziala bo on nie rozumie.
poza tym to super pogoda!!!!! milego dnia zycze!!!!
 
zoe - ja chcialam isc z Wiki do logopedy, bo ona mowiac po polsku wymawia francuskie "er", ale padiatra mi odradzila, bo mowi, ze mam jej dac spokoj, niech opanuje fonetyke jednego jezyka. Po francusku mowi idealnie - wymowa, akcent, wszystko. Powiedziala, ze moge ja probowac przestawic na polskie R w mowieniu po poslku, ale moge tez przez to jej utrudnic dlasza nauke fonetyczna francuskiego. Wiec stwierdzilam, ze jej dam spokoj, bo i tak kazdy rozumie co mowi, a nie chce jej zaburzac.
 
reklama
hej wieczornie ;)

marzenka : u mnie to samo T. wlasnie zostal po kapieli nakarmiony i juz lula :)
teraz kolej na kolacje starszaka i za 15min mam spokoj :)
i tak dzis dlugo mi zeszlo bo musialam o 18h30 do sklepu po melkow puszce, a starszy ze siesty obudzil sie o ... 17h30 !!!!!

maz jest NY, wiec jestem slomiana wdowa do piatku

mistralka : super nowiny :) ciesze sie ze maz bedzie mial prace! duzo pracy to zmeczenie ale pozniej i pensja wieksza i satysfakcja :) milo cie "widziec" taka usmiechnieta :)

zajrz epozniej, jak juz bede sama :)

Oj tak tak......pensja....
Dzisiaj nie wiem jak się nazywam....
Maria na urlopie,miam zastępstwo-aż 2 kobiety,jedna w pon i czw,druga wt,śr,piąt.
No i ta dzisiaj wymiekła!!!Nie dała rady!!!!Kręgosłup jej nawalił i pojechała do domu zostawiajac mnie w środku roboty!!Szef w szpitalu do poniedziałku........a ja nie wiedziałam dosłownie gdzie ręce wsadzić.
Musiałam jeszcze sklep budowlany oblecieć a tam na jedna osobę jest 3 godz.,zamykają o 12.00,weszłam do nich o 10.30-o 12.00 skończyłam-heheheheheheh
I nie wiem czy zadzwonią do biura że za krótko robiłam czy jednak dadzą mi spokój?Bo juz raz tak było,podkablowali nas że za krótko robimy-hhehehehh
Niecierpię pracować z kimś na zastepstwo!!!brrrrrrrrrrrrrrr
zawsze są jakieś nienormalne sytuacje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry