asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Skurcze przepowiadające, które się nasilają, brzuch nisko, pobolewania podbrzusza, oczyszczanie jelit;-). Dzidziuś już nie kopie tylko raczej się wypycha
i to bardzo boli.

Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Tak to prawda,że każde dziecko jest inne!Co z tego,że Radek ma super pamięć,jak np.leje w nocy do pampersa,zupę jak ma jeść to jestem chora,bo połowa po brodzie spływa,picie jest średnio jakieś trzy razy dziennie rozlane,a pić z kubka,bez słomki i innych takich pomocników nauczył się dopiero niedawno
Chyba faktycznie tak jest,że szybciej dzieciaki łapią jedne rzeczy,kosztem innych,np.właśnie sprawności manualnych
Też tak się z mężem śmiejemy,że może jakimś księgowym będzie.Chyba ma umysł ścisły,jak ja.Też kochałam matematykę,rachunkowość,a z naukami humanistycznymi miałam problem.No i z nauką języków u mnie masakra!!!
ja mam to samo
a od dawna masz te bóle? moje dziecię tez juz tylko pupcie wypycha i te ruchy takie powolne a o bólach nie wspomne ale myślałam ze to z przemęczenia
![]()
u mnie jest odwrotnie, to ja daje dzieciom ciastoline a moj krzyczy ze jej pełno wszędzie
co do pampersów to chyba każdy ma taki sam problemja nie zmieniałłam pieluchy i jak było dziecku mokro cały czas to odechciało mu sie sikać w pampersa:-)chociaz corka była bardziej uparta ale w końcu wygrałam:-)
każde dziecko oduczy sie w swoim czasie![]()
Wiesz... Stasia latem chcialam przetrzymac jak najdluzej w pampku zeby go oduczyc. I chodzil w jednym pampku caaaaaly dzien. nasikane tak ze pampek przy kolanach, kupa tez byla.Absolutnie nic mu nie przeszkadzalo.A wieczorem jak chcialam mu sciagnac to wrzeszczal i uciekal i nie dawal sie dotknac. Moj synek to bezadziejny przypadek.