reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam się znowu ranną porą
Tichonek-Dziewczyno,co Ty?Na sterydach jakichś?Ale ucztę naszykowałaś...Chyba się zwlę na zabawę do Dublina;-):-).Ja mam kłopot z wymyśleniem jakiejś sałatki i ciast,a Ty całe menu przygotowałaś-szacuneczek:tak:
Gosik_mor-witamy i zapraszamy(kiedy tylko duracelek Ci na to pozwoli:-D)
Ewelcia-Uświadom mnie gdzie Ty mieszkasz,skoro rodziłaś w Kilkkeny?Wiem,że w co.na K ale nie Kilkkeny:dry:...Ja też chcę śnieguuuuu-a u nas tylko dyszcz:baffled:
MartaF-co tam:confused:Melduj jak tam na polu bitwy...Widzę,że ostatnimi czasy nawet siły nie masz na BB-w zasadzie wcale Ci się nie dziwię...Buziaka ślę:blink:
mary__mary-dobry sposób na oszczędność i ciepełko przy okazji:cool2:
Puki co lecę,a właściwie zostaję w miejscu,tylko zmienię stronki-będę szukać kulinarnych inspiracji...Do potam i miłego dnia Wam wszystkim
 
reklama
Bonjour Dziewczyny.
Od dość długiego czasu udało mi się z rana wejść na forum z czego jestem zadowolona. Moje drogie ja przez tą pogode wietrzną i deszczową złapałam małe chorobsko biore gripexa i polopiryne i jest dobrze miejmy nadzieje że tak bedzie przez cały dzień bo idziemy do znajomych na sylwestra. Kurczak przygotowany ciasto kupione :-);-)martini sie chłodzi jeszcze po trasie balony musze kupic zrobimy maluszka kinder party. Ostatnimi dniami szalalam na wyprzedazach i najbardziej sie ciesze z cieplego szaliczka i czapki wreszcie nie bede sie mroziła i rzadne mi wichury straszne:cool2:
Korzystając z okazji że tu już zajrzałam bo póżniej może byc róznie życzę Wam

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2010 ROKU

nowy_rok_1.jpg


Nowy_Rok_1.jpg
 
Ciao Dziewczynki!

Gosia- Witam Cie i ja! I bardzo sie ciesze, ze zawitala do nas kolejna Mama z Galway! Bedzie nas wiecej na naszych spotkankach! No i jeszcze mamy w tym samym wieku pociechy! Suuuuuuper:-)

A ja od rana rozdzielam tylko moja zwierzyne, ktora jakby na jakis drugach byla...leja sie, gryza i skacza nam po glowach..:szok: Juz im imprezowanie w glowach!

A wraca dzis kolo 13 :-) co bardzo mnie cieszy. Wyskocze do Dunnsa po kuraka to moze zrobie dzis ten obiad co go mam glowie i juz mi slinka cieknie!

Tichonek- a Ty kobieto to rzeczywiscie ostro dalas czadu! Imprezesia sie szykuje maxymalna!
 
I ja witam w ostatnim dniu starego roku:tak:
Troszkę przed chwilą sypnęło śniegiem,a raczej garstką styropianu:baffled:,ale zawsze to lepsze jak całe dnie przepłakane deszczem:tak:
Wstawiłam brokuły,jak przestygną zrobię migdałki do tego i w sumie mam gotowanie z głowy:blink:
Dżizas! Niezły maraton sobie urządziłas... Jestem pełna podziwu :tak:
:zawstydzona/y::-DTak mnie naszło jakoś:sorry2:

Witam się znowu ranną porą
Tichonek-Dziewczyno,co Ty?Na sterydach jakichś?Ale ucztę naszykowałaś...Chyba się zwlę na zabawę do Dublina;-):-).Ja mam kłopot z wymyśleniem jakiejś sałatki i ciast,a Ty całe menu przygotowałaś-szacuneczek:tak:
Nie musiałam się narobić na święta,to teraz się wykazałam:tak:A,chętnie przyjmę takich zwalonych na moją sylwestrową ucztę:-DZapraszam,jedzenia starczy(z tarczy to się lotki wyciąga:dry:),wystarczy i dla Was:tak:
Gosik mor:zapraszamy,witamy:tak:
Lecę migdałki prażyć,buźki....
 
Gosik - witam! Kolejna foremka z naszego regionu-fajnie:tak::-)
A juz myslalam ze tylko my sobie taka wygwizdowa chate zafundowalismy:szok::wściekła/y:u nas kominek nie gasnie,a od niedawna kuchnie odzielilismy od livingu kocami bo nam prez nia cale cieplo wywiewalo i jest lepiej ale jeszcze nie to czego bym chciala.Nie nawidze jak jest zimno w domu:no::-(
 
Stary Rok już odchodzi
i żegna się już z nami-
zostawia nas na rozdrożach
z naszymi wspomnieniami.

Zmęczony i przygarbiony
Staje na moment w drzwiach,
jak gdyby chciał nam powiedzieć:
- "Co złego to nie ja".

I że się bardzo starał
być dobry i radosny -
od lata do jesieni,
od zimy aż do wiosny.

Cóż...trochę mu nie wyszło,
choć nie był aż taki zły -
może jego następca
przyniesie lepsze dni...

.•´,•*´¨)¸.•*¨)✬⋰
¸.•´¸✬⋰.•*´¨)✬⋰
(¸✬⋰.•´ (¸.•` * ¸.✬⋰•´¸.•*´¨)✬⋰
......\~~~~~/.....\~~~~~/
.......\~~~~/.......\~~~~/
........\~~~/.........\~~~/
.........\~~/...........\~~/
..........\~/.............\~/
...........||...............||
...........||...............||
...........||...............||
......./****\........../ ****\.
SZAMPAŃSKIEGO SYLWESTRA!!!
SZCZĘŚLIWEGO 2010 ROKU!!!
 
Ja powiedzizlam Maxiowi ze bedzie mial siostrzyczke albo braciszka i on teraz klepie mnie po brzuszku i mowi puk puk dzidzia.Ale najlpeszy byl jak moj maz sie najadl na swieta,a ten sie polozyl na jego brzuchu i mowi tato ma dzidzie!


Mały słodziak:-D:-D:-D

Cześć wszystkim mamusiom. Pierwszy raz jestem na tym forum, z checią czasem coś bym popisała, poradziła sie coś innych mam, jak znajde chwile przy moim "duracellu" - bo moj 6-ciu miesięczny synek to nie jest "zwykła bateria" hihihih :) A więc witam wszystkich!

Witamy:-)


Niech Nowy Rok będzie lepszy od mijającego, niech realizują się wasze plany i spełniają marzenia:-D:-D:-D:-D. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
 
Czesc mamunie.Wpadlam tylko zyczonka zlozyc bo i tak pewnie pustki dzis tu beda.Meza wygnalam po zakupy,sama sie pizamuje hihi
A wiec kochane zycze wam

Radosnego i szczęśliwego Nowego Roku z marzeniami o które warto walczyć, z radościami którymi warto się dzielić, z przyjaciółmi z którymi warto być i z nadzieją bez której nie da się żyć!Oby ten 2010 byl lepszy niz poprzedni!
 
Hej Kochane :-)
Wpadlam na chwile, jednak nie wybralismy sie do Dublina, bo nam sie nie chcialo :-D
Zaraz bede piekla makowiec, ten z przepisu Ewelici, juz mi slinka cieknie :-p Tylko musze najpierw wyskoczyc do sklepu po walek :-D

Zycze Wam wszystkim szampanskiej zabawy (dla niektorych przy bezalkoholowym :-p) i wszystkiego dobrego w Nowym Roku :-)
1013.jpg
 
reklama
Witam się i ja:-) Gosiu jak miło że do nas dołączyłaś odzywaj się jak najczęściej:tak:
ja dopiero po śniadanku nie dawno się z łóżka zwaliłam:cool2: daje mi mój kochany mąż pospać :tak: a muszę przyznać że najlepiej mi się śpi właśnie nad ranem bo w nocy to nie za bardzo:no: plecy mnie okropnie bolą jak leżę:dry: no i komputer mi padł moje szczęście właśnie przeinstalowuje mi system a ja okupuje jego komputer :-)
No i dzisiaj po śniegu ani widu ani słychu czyli nici z bałwana a już sobie wyobraziłam jak będzie wyglądał nawet mi się śnił skubany a tu zonk zielono mi na dworze:wściekła/y: idę się trochę ogarnąć bo jeszcze w pidżamie siedzę choć lubię tak ale dwa dni z rzędu nie wypada :-p:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry