Kasia Irlandka
10/2006 06/2009 :)
Cholera, to ze mna chyba cos nie tak, bo mi si Misia nie snila 











Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.






a mnie żadna z Was ani w snachani w realu nie nawiedza-noooo poza oczywiście MartusiąJa też misi nie znam osobiście,a mnie nawiedziła dziś w nocy
![]()

Ze mną też nie,ale poczekaj Kasiu.Wszystko przed namiCholera, to ze mna chyba cos nie tak, bo mi si Misia nie snila![]()




nie ma sprawy tylko ze godziny popoludniowe gdzie moge zostawic dzieci to mam w poniedzialek i środe jeli P nie bedzie mial nadgodzin jak narazie ma je we wtorek.. a niedziele mi odpada bo P w domu
Super to ja sie dostopsujeDidi, Martuska- no to super!! To wybierzmy sie!!!! Tylko jesli to mozliwe w godzinach dziennych, nie wieczornych bo ja Ala klade spac...![]()

Moniama taka czrodziejską maszyne:-)nazywa sie Termomix;-)A likierek jest pychotkaA powiedź moniadan jak ten likier robisz?

A pewnie,że czas się znajdzieZe mną też nie,ale poczekaj Kasiu.Wszystko przed nami
Lubiczanko chylę się w pas i dziękuję pięknie.
M już wie,że w niedzielę do Cashel jedziemy tak więc może znajdziesz godzinkę na szkolenie z Kamasutry?
A o ten ajer koniaczek to poproś o przepis.
Kurcze nawet z M pracy dzwonią czy ja nie chora.He he no jak na złośc,nie .
Jak przyjedziecie to od razu przekażę Ci przepis
Cholera, to ze mna chyba cos nie tak, bo mi si Misia nie snila![]()
a mnie żadna z Was ani w snachani w realu nie nawiedza-noooo poza oczywiście Martusią![]()
No,czekajcie,dziś ja do Was w nocy wpadnę i tak Was nawiedzę,że hejZe mną też nie,ale poczekaj Kasiu.Wszystko przed nami![]()
Uuuuuu....Boicie się?
Oż,Wy świntuchyLubiczanko chylę się w pas i dziękuję pięknie.
M już wie,że w niedzielę do Cashel jedziemy tak więc może znajdziesz godzinkę na szkolenie z Kamasutry?![]()


Aaaaaa to już wszystko wiem.W domu rodzinnym też taka stoi i faktycznie mama robiła takie likierki.Moniama taka czrodziejską maszyne:-)nazywa sie Termomix;-)A likierek jest pychotka![]()
Nie pytaj tylko Ty mi powiedz o której będziecieAaaaaa to już wszystko wiem.W domu rodzinnym też taka stoi i faktycznie mama robiła takie likierki.
Muszę ojca podejśc czy będzie używał to cacko bo szczerze z jego zdolnościami to pewnie zakurzona będzie stała.
Lubiczanko powiedz jeszcze na którą godzinę mam byc?
:-)my się dostosujemy.
Jeśli będzie za gęste dodaj przygotowanej wody dostosowując do gęstości,jaka Ci pasuje(pamiętaj,że po przelaniu do buteleczek jeszcze troszkę zgęstnieje
)mniami
bo nie wiem gdzie mamy się kierowac ;-)

A,nie,nie,dziękujęTichonek-zapraszamy na lekcje i Ciebie,a co![]()
Jak już mówiłam,mąż zadowolony z tego co już umiem
..Ale chyba na tych cwiczeniach Kamasutry,tej gofrownicy używa nie będziecie?Słyszałam,że niektórzy gorący wosk praktykują
,ale żeby gofownicę