d.dobry wszystkim!dzisiaj humor rzeczywiscie lepszy,bo i cieplo w domku(choc po tym odpowietrzaniu pieca caly utility room smierdzi olejem:-(-wspanialomyslnie mamy piec wewnatrz)i slonce swieci od rana..:-)
A ja dzisiaj utopiłam telefon w kiblu teraz się suszy ale nie wiem co z tego będzie mam nadzieję że nic się nei stało :-

baffled:
Moj A. tez utopil swoj przedostatni.Musisz dobrze wysuszyc i powinien dzialac.A.ma srednio 2tel na rok,albo i lepiej.On w ogole jest psuja straszliwa.Dostal MP3 na gwiazdke,oczywiscie juz nie dziala. Mial sluchawke na bluetooth do tel. zgupil,a pozniej znalazl po 2ch dniach w kaluzy przed domem. I oczywiscie wszsytko psuje sie sam

statni tel.jaki dostal,o dziwo,za darmo z carphone juz zostal wymieniony na kolejny nowy bo sie wejscie zepsulo od sluchawek,samo oczywiscie..Moge ksiazke napisac o jego perypetiach.A. twierdzi ze sie przynajmniej z nim nie nudze.Dziekuje bardzo za takie rozrywki!;-)

Margaritta-domyslam sie przez co przeszlas.Jeszcze wszystko to przede mna

:-(Ja to panikara jestem straszliwa,do tego mam nerwice (nie leczona) takze juz siebie widze zdygana i zamartwiajaca sie

Raz sie nam zdarzylo uspokajac mala placzaca histerycznie z niewiadomego powodu,tzn. A.ja uspokajal a ja siedzialam i sie trzeslam jak w febrze jakiejs. Musze sie opanowac bo bedzie bieda..

Ja dzisiaj sie biore za lubiczankowe ziemniaczki. Juz mi slinka cieknie. Dzieki za inspiracje swoja droga!
To ten Alusiowy chrzest dzisiaj? W takim razie
Alencjusz :
"Niech dzisiaj Jezus w Twoim sercu zawita, niech jasną czystość i niewinność Twoją weźmie pod swoją opiekę, przez życie prowadzi Cię drogą prostą i pełną miłości. I niech ta miłość jasna i spełniona Twoim spragnionym sercem mnoży się coraz więcej, i więcej.." Zdrowy rośnij!