reklama

Mamy z Irlandii!!

a przy okazji Dziewczynki - jak gotowałyście mięsko dla dzieciaczków? razem z warzywami, czy osobno??? chcę dzisiaj ugotować pierwszą zupkę z mięskiem, a słyszałam o różnych sposobach:sorry2:

Z tego co wiem to mięsko gotuje się osobno i dopiero potem dodaje się do zupki

Witam
Ania szczepienia zniosła dobrze, ale za to dzisiaj dokazuje. Nie śpi od 7.30 i krzyczy:-p. Coś słoneczko przebija się, więc pranie na dwór trzeba wywiesić, ale muszę poczekać aż mała uśnie. Wczoraj odwiedzili nas szwagier z żoną i Ania dostał dwie fajne sukienki, bo jak stwierdziła szwagierka: wiosna idzie i trzeba Anię trochę postroić:-D:-D:-D. Potem obejrzeliśmy najnowszy odcinek Zagubionych (Lost) i jakoś wieczór zleciał. Na dzisiaj planów nie mam:-p
 
reklama
Wyobraźcie sobie, ze we wczorajszej gazecie artykuł. U nas na osiedlu mieszka facet, który po 13 latach odsiadki za gwałty wyszedł z wiezienia i państwo płaci mu za mieszkanie dość ekskluzywne:szok::szok::szok::szok::szok:. Na osiedlu gdzie mieszka dużo studentek, matek z dziećmi. Dodam ze osiedle ma dobra opinie i jest zamknięte. To mu znaleźli lokum. ch.......Jak to przeczytałam to myślałam ze mnie .......Jak można!!!!
Maja go stad usunąć ponieważ dziennikarze rozdmuchali cala sprawę, ze za drogie mieszkanie itd. Dla mnie to nigdy go nie powinno tu być!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Jestem od rana wk..................:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:i jeszcze jedno maja go stad zabrac - nie czuje sie tu bezpiecznie!!!!!!!
Dlatego idę sie odstresować dziś wieczorem, mąż zostaje z Asia-zaplanowane od dawna ale po tej wiadomosci to przyda sie
 
Ostatnia edycja:
d.dobry wszystkim!dzisiaj humor rzeczywiscie lepszy,bo i cieplo w domku(choc po tym odpowietrzaniu pieca caly utility room smierdzi olejem:-(-wspanialomyslnie mamy piec wewnatrz)i slonce swieci od rana..:-)
A ja dzisiaj utopiłam telefon w kiblu teraz się suszy ale nie wiem co z tego będzie mam nadzieję że nic się nei stało :-(:baffled:
Moj A. tez utopil swoj przedostatni.Musisz dobrze wysuszyc i powinien dzialac.A.ma srednio 2tel na rok,albo i lepiej.On w ogole jest psuja straszliwa.Dostal MP3 na gwiazdke,oczywiscie juz nie dziala. Mial sluchawke na bluetooth do tel. zgupil,a pozniej znalazl po 2ch dniach w kaluzy przed domem. I oczywiscie wszsytko psuje sie samo.Ostatni tel.jaki dostal,o dziwo,za darmo z carphone juz zostal wymieniony na kolejny nowy bo sie wejscie zepsulo od sluchawek,samo oczywiscie..Moge ksiazke napisac o jego perypetiach.A. twierdzi ze sie przynajmniej z nim nie nudze.Dziekuje bardzo za takie rozrywki!;-):happy2:
Margaritta-domyslam sie przez co przeszlas.Jeszcze wszystko to przede mna:no::-(Ja to panikara jestem straszliwa,do tego mam nerwice (nie leczona) takze juz siebie widze zdygana i zamartwiajaca sie :szok: Raz sie nam zdarzylo uspokajac mala placzaca histerycznie z niewiadomego powodu,tzn. A.ja uspokajal a ja siedzialam i sie trzeslam jak w febrze jakiejs. Musze sie opanowac bo bedzie bieda..:zawstydzona/y:
Ja dzisiaj sie biore za lubiczankowe ziemniaczki. Juz mi slinka cieknie. Dzieki za inspiracje swoja droga!
To ten Alusiowy chrzest dzisiaj? W takim razie Alencjusz :
"Niech dzisiaj Jezus w Twoim sercu zawita, niech jasną czystość i niewinność Twoją weźmie pod swoją opiekę, przez życie prowadzi Cię drogą prostą i pełną miłości. I niech ta miłość jasna i spełniona Twoim spragnionym sercem mnoży się coraz więcej, i więcej.." Zdrowy rośnij!

chrzest.jpg

 
Hej mamunie,witam sie tylko bo pisac niemam o czym.
Dla mamus pytaacych o USG - zapomnialam dopisac ze sie zapisalam do sempki ale na niedziele hihihih bo ona u nas w Limericku przyjmuje w weekendy.Wiec jeszcze dwa dni.
 
madbebe-cieszę się,że ziemniaczki Cię zainspirowały:tak:.i smacznego życzę...
Wiesienka-fajnie,że się z domku wyrywasz.Czasami baaaardzo potrrzebne jest nam złapanie takiego"świeżego oddechu":tak:Tymsamym oby wieczór spełnił Twoje oczekiwania(i obyś nie zamartwiała się czy w domku wszystko w porządku)
Asienka-jeden z prześwietnych uroków posiadania córci-te sukienusie:tak::-)
Gastone-jak to nie masz oczym pisać?
Kurcze-lece bo Daniel juz zaczął się zanosić...:szok:
 
:sad::sad::sad::sad::sad::sad: lubiczanko tak mi starasznie głupio i przykro :-(:-(:-( nie mogę przyjechać nie dość że fon mi jeszcze nie działa to Witia miał ciężką noc dopiero się z wyra podnieśliśmy on marudny i w ogóle jakiś nie swój może później mu przejdzie bo nie wiem o co kaman :confused: więc ciężko by było mi samej się wybrać w taką podróż z nim w takim humorze :-(:-(:-( tak mi przykro :-(:-(:-(
 
:realmad:I co ja teraz z ciachem zrobię,co;-):-DNie no przecież nic się nie stało:tak:Tzw.siła wyższa.Ślę buziaka,żebyś wyrzytów sumienia nie miała.Co oczywiście nie znaczy,że prędzej czy pózniej mam nadzieję Cię zobaczyć w progu moich drzwi:tak::-)
 
Witam.
Lubiczanko zawsze możesz przywieźc ciasto do mnie.Np.jutro? :cool2:

Tichonku ja też dziś nie miałam ochoty maszerowac do przedszkola,ale Antka nie przegadam.Idziemy i koniec :baffled:
Najgorsze jest to,że tak cieplusio było w wyreczku.
Te 3h to stanowczo za mało dla mnie gdy młody jest w przedszkolu.Ledwo wrócę,pokręcę się i trzeba znowu zaprzęgac wózek i dymac do przedszkola.

A najlepsze jest to,że Matt mi histerię odstawia w przedszkolu bo on też chce do "Śkoła" :dry:
I posłałabym go na 2 dni w tygodniu,ale obawiam się,że będzie histeria dlaczego nie 5 dni?

Wolfia wiem,że były tutaj msze 2 razy w miesiącu,w 2 i 4 piątek o 20,ale myślałam,że się coś zmieniło :tak:
 
Dzień dobry:biggrin2:

Oliemu niezły prezent wczoraj na urodziny zafundowaliśmy - szczepienie:sorry2: Na szczęście tylko mu poleciały trzy łezki i na tym koniec, a wieczorem był spokojny i noc też ok:biggrin2: Wynagrodziliśmy mu to dużym Kubusiem Puchatkiem, którego sam sobie wybrał:-D Tarmosił go wczoraj, przewracał... jak on się cieszył:biggrin2::biggrin2: Główny prezent dostanie w niedzielę, razem z bratem;-)

Dobra idę rozwiesić ręczniki na dworze, bo ładna pogoda i trzeba się wziąć za sprzątanie góry, zwłaszcza łazienek, dopóki Oliver śpi;-) Ach i muszę suwaczek Najmłodszemu w końcu zmienić:-D

Miłego dnia:biggrin2::biggrin2:

Oliver (przez jedno i) jeszcze raz dziękuje wszystkim za życzenia:tak: Tortem poczęstujemy w niedzielę, jak zdmuchnie świeczkę;-):-D
thank_you_giraffe.gif
 
reklama
Hej Dziewczeta:-)
A ja Was dzielnie nadrabiam w przerwach miedzy sprzataniem, praniem i ukladaniem...:baffled:
:sad::sad::sad::sad::sad::sad: lubiczanko tak mi starasznie głupio i przykro :-(:-(:-( nie mogę przyjechać nie dość że fon mi jeszcze nie działa to Witia miał ciężką noc dopiero się z wyra podnieśliśmy on marudny i w ogóle jakiś nie swój może później mu przejdzie bo nie wiem o co kaman :confused: więc ciężko by było mi samej się wybrać w taką podróż z nim w takim humorze :-(:-(:-( tak mi przykro :-(:-(:-(
Ohhhhh, to sie swietnie sklada!!!!!!!!:-):-)
Bo ja dzisiaj sobie myslalam, ze tez bardzo chcialam z Toba jechac do Lubiczanki ale jakos za pozno sie tak na 100% zmobilizowalam:baffled: Tym bardziej, ze wczoraj jakos dziwnie sie czulam- humor i w ogole jakos tak dziwnie.
Napisz, kiedy planujesz nastepne podejscie, to sie zgadamy konkretnie i wyruszymy razem w trase:tak:

[...]Co oczywiście nie znaczy,że prędzej czy pózniej mam nadzieję Cię zobaczyć w progu moich drzwi:tak::-)
WAS...jesli mozna:-D

Ide dalej bawic sie w kure domowa, bo zaraz malzon na lunch wraca...:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry