reklama

Mamy z Irlandii!!

Tak Kasiu o ten parki mo chodzi...
Moze tutaj?
Ile jest stad do konsulatu?
I czy inne dziewczyny maja blisko?
My tam cykalismy zdjecia po slubie cywilnym...

Dobra spadam...mlody juz wyszykowany zeby isc na dwor stoi pod drzwiamu i czeka hhehee.
Zjadl obiad i puscil pawia,ale to dlatego ze mu glutki z nosa wyciagalam i strasznie plakal( nie lubi tego) a pozniej sie zachlystnal.
Na razie lecimy na dwor a za godzine mu cos dam do jedzenia.
Pediatra mowila ze po wymiotach dziecko nie powinno jesc do dwoch godzin :(
 
reklama
mapa..jpg
A - Park, B- konsulat : )
W parku oprocz kwiatkow i widoczkow jest plac zabaw dla dzieci, a przy parku jest St Stephens Shopping centre gdzie mozna wypić kawke i nie tylko :D
 
Ostatnia edycja:
jaka cisza dzisiaj:szok: sobota - to pewnie mamuśki szaleją sprzątając:tak:
ja już ogarnęłam chatkę, pranie zrobiłam, popakowałam za małe rzeczy Igora do pudeł, mężowskiemu obiad zaserwowałam i jeszcze tylko prasowanie:sorry2:
właśnie odebrałam wiadomość od koleżanki z PL, że 25 lutego urodziła synka i dopiero wczoraj wyszła ze szpitala - okazało się, że miała komplikacje przy porodzie... długo ją trzymali i w ostateczności zrobili cc. przeżyła horror:baffled: ehhh - aż się boję rodzić w PL...
lecę szykować moją współlokatorkę na imprezkę;-) do później laseczki:-)
 
Witam dziewczyny,ale fajniutka muzyka,az mi sie na wspomnienia zebralo:confused:Dobre czasy:-) Andziulina- no tak jak mowilas kochana,super forum,dziewczyny przemile,wiec sie ciesze,ze juz jestem.Wiosna tuz tuz,wiec juz sie nie moge doczekac rozwiazania i spacerkow w Waszym towarzystwie:tak:W Polsce znowu mrozy,ale mam nadzieje,ze od wtorku sie dla Was ociepli. Dziewczyny ja chce leciec do Polski z maju i tak sie zastanawiam od kiedy takie malenstwa moga latac?Moj bedzie miec 2mc,czy to nie za wczesnie?
 
Marta F- to zdrowka zycze dla Szymonka
Ja dzięki Renni która odstąpiła mi Dicoflor wiem ze moje dziecko wraca chyba do siebie, juz zaczęła jeść coraz więcej, pije i zrobiła normalna kupkę. Teraz już nie śpi jak cale do południa tylko sie bawi:-D:-D:-D uffff chyba przechodzi, tym bardziej ze w środę rano lecimy same do PL wiec mam trochę pietra:rolleyes2:
 
reklama
Hej babeczki ja podczytuje Was caly czas ale jakos weny na pisanie brak;-)

Lubiczanko autko super i ten kolor...:tak:cudo!!!

Salii jesli dobrze pamietam to mozna leciec z dzieciatkiem jak ma skonczone 2 m-ce wiec chyba nie bedziesz miala problemow jesli sie zdecydujesz. Moj Wiktor jak byl taki malutki i lecielismy do PL to spal od wyjscia z domu tu do domu w PL nawet na chwile sie nie obudzil jakies 9 godz. Alez kawaler mi sie wyspal:-)

Andzulina a ty znow pomagasz:-) znow zwiazane z imprezka:-) zlota wspollokatorka z ciebie:happy::tak:

Pauletta i jak samopoczucie u ciebie, Zuzka nie za bardzo spieszy sie na ten ziemski padolek:-p A ten katar u W to pewnie po wczorajszych wojazach, oby mu sie nie pogorszylo.

Mamo-Ady i fasolki a jak twoje samopoczucie kobietko. Brzunio rosnie:-)

Ja jakas wypruta i cosik oczka sie kleja:baffled: Na nogach od 8ej, obiad juz na 9.30 zrobilam bo na 10ta do pracy a jak wrocilam to posprzatalam i teraz klapnelam. i chyba dlatego dopadlo mnie zmeczenie:sorry2:. Do tego moj Wiktor tez jakis marudny wisi mi na nodze i jeczy sam nie wie dlaczego:no: A zapomnialabym wyroslo mu cosik na paluszku takie bable podeszly woda i chyba go nie boli ale od kiedy posmarowalam mu ten palec mascia i przykleilam plaster on wpadl w taki placz ze wymieklam. Zaraz odkleil ten plaser no i teraz jeczy. Chyba wyjde z siebie i stane obok, a musze go jeszcze wykapac a checi brak:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry