lady_Zgaga
Fanka BB :)
A dziekuje, dobrze:-) Ostatnie 2 dni jakas zdeptana chodze i przez polowe dnia lozeczko i swiety spokoj mi sie marza...
Mamo-Ady i fasolki a jak twoje samopoczucie kobietko. Brzunio rosnie:-)
Ale sie nie da niestety. A. ostatnio ciagle do 18. w pracy. Ale jak wraca, to powolutku moje marzenia staja sie rzeczywistoscia
I bywa, ze grzeje lozko od 20.!A brzusio rosnie. W sumie jeszcze za bardzo nie widac ale to kwestia mojej figury
Najbardziej mnie cieszy, ze to juz polowa ciazy a ja mam narazie +2kg na "liczniku":-)
Tabasiu, Ty sie nie boj tylko ciesz, bo czeka Cie jedna z najpiekniejszych chwil w zyciu
Zobaczysz, za 3 dni przekonasz sie, jakie to wspaniale uczucie poznac i tulic swoje dzieciatko
:-) A to, ze chetnie pochodzilabys jeszcze ze 2 mies. w ciazy to dla mnie normalnie jakis ewenement!!!


Nie znam chyba zadnej kobietki, ktoraby nie miala dosyc ciazy na "ostatnaiej prostej"
Ja to juz mialam tak dosyc, bylam tak umeczona(nie spaniem po nocach, zgaga, ciezarem, bieganiem siusiu), ze doczekac sie nie moglam... A tu d***- 5 dni po terminie
Mam nadzieje, ze teraz jakos latwiej mi bedzie na koncowce...Ide spac, bo najwyzsza na to pora
Do juterka


