reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
:-D:-D:-D:-D aż mi skurcz zelżał :-D:-D:-D

A ja jestem w totalnym szoku :szok: Pamietam jak z Antosiem to bylo... mieszkalismy w Galway a ja jak zwykle jezdzilem od Athlone po Donegal. Bylem akurat w Clifden jak Balbyna zadzwonila i stwierdzila, ze to "JUZ". Wybieglem od klienta, wskoczylem do auta i jak wariat popedzilem do domu. Z Clifden na Heaford Road dojechalem w 40 minut (jak ktos byl w Clifden to wie jaka to droga). Wpadam do domu, stan przedzawalowy... Gdzie torba! ("torba" - zwykle pakowana na miesiac przed, awaryny zestaw szpitalny na "JUZ"... patrze a Tu Balbyna z Tesciowa kawke popijaja :confused:... twarze nie zmacone niepokojem :confused::confused:... i sie pytaja " a Tobie co? ":confused::confused::confused:
... "JUZ" - ow bylo jeszcze ze trzy...
... oj drogie Panie, zebym ja wtedy wiedzial, ze wy sobie zaklady robicie...:cool: :-D

Dla wyjasnienia "JUZ" - ja urodze zaraz :-D
 
Wiem,że będę musiała reanimowac członka :dry::cool2:

ewelcia niech Ci służy fryzurka,a jak mówiłam,przyjedziecie do nas to i się włosiska pomaluje ;-):-)

Nooo ja też w końcu na dłużej zawitałam na tym wątku,w końcu! :tak::-):-)

Aj tam antosiatato jak się rodzi pierwsze to się co chwila myśli,że to już :sorry2:
ale że się nie roztrzaskałeś na drzewie to się dziwię :dry::-p

agusiek to ja już planuję weekend w Galway.Ale typowo w Galway a nie u przyjaciół poza Galway gdzie nie mam dostępu do Was :cool2:

misia może przyjdą krasnoludki i pozmywają? Bo ja mam takie w domu co mi w nocy,kiedy ja śpię bałagan robią.Może u Ciebie będą porządniejsze :dry:
 
Ostatnia edycja:
Antosiatato:-D:-D:-D

JA sie chyba ewakuluje na gore,bo moj m juz lozeczko grzeje i moze wreszcie dzis cos wykombinujemy,bo przez ostatnie dni to....:-pech z aduzo adrenaliny mialam i nie dalo rady:-D:-D:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
A ja jestem w totalnym szoku :szok: Pamietam jak z Antosiem to bylo... mieszkalismy w Galway a ja jak zwykle jezdzilem od Athlone po Donegal. Bylem akurat w Clifden jak Balbyna zadzwonila i stwierdzila, ze to "JUZ". Wybieglem od klienta, wskoczylem do auta i jak wariat popedzilem do domu. Z Clifden na Heaford Road dojechalem w 40 minut (jak ktos byl w Clifden to wie jaka to droga). Wpadam do domu, stan przedzawalowy... Gdzie torba! ("torba" - zwykle pakowana na miesiac przed, awaryny zestaw szpitalny na "JUZ"... patrze a Tu Balbyna z Tesciowa kawke popijaja :confused:... twarze nie zmacone niepokojem :confused::confused:... i sie pytaja " a Tobie co? ":confused::confused::confused:
... "JUZ" - ow bylo jeszcze ze trzy...
... oj drogie Panie, zebym ja wtedy wiedzial, ze wy sobie zaklady robicie...:cool: :-D

Dla wyjasnienia "JUZ" - ja urodze zaraz :-D

:-D:-D:-D:-D
Chciałabym Twoją minę zobaczyc ;-) a dziury pod pedałem gazu nei zrobiłeś??;-)
Mój jak zaczynam nietęgo oddychać na kanapie to tylko sie pyta od niechcenia " co?? skurczi??" :baffled::sorry2: a w tamtą noc co pojechałam do szpitala i wróciłam to myślałam że go nie dobudzę żeby mi drzwi otworzył tak bardzo przejęty był :-D:-D:-D
 
Wiem,że będę musiała reanimowac członka :dry::cool2:

:

misia może przyjdą krasnoludki i pozmywają? Bo ja mam takie w domu co mi w nocy,kiedy ja śpię bałagan robią.Może u Ciebie będą porządniejsze :dry:
Anineczko, usta-usta...:-p
A balagan, to mowilam Ci, sam sie robi... Dla odmiany naczynia niestety same sie nie zmywaja...

A i oczywiscie jak na chwilke "zejszlam" z forum, to tu sie taki ruch zrobil:confused::baffled:
 
reklama
mamoady to się nie schodzi z forum.Ja wczoraj miałam niezłą dniówkę,coś około 15h na forum :-D

agusik coś było o członku za poprzednią wizytacją antosiataty,jednak nie pamiętamy dokładnie o co chodzi,ale jak Kamcia zarzuciła tematem to go podjęłam.Może ona pamięta?

a teraz by tradycji stało się zadośc:
YouTube - Broadcast Yourself.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry