Crazy Girl
Fanka BB :)
Ale ja Wam wszystkim chorowitkom współczuje.. Gdyby tak tych chorób na świecie nie było to inne życie normalnie...
Byłam taka wkurzona przed chwilą (już mi przeszło) na Emilke...
Poszłyśmy bez wózka do centrum po kasę.. do pewnego momentu było ok.. jak musiałam wracać to się zaczęło.. nie chciała iść z powrotem więc niosłam 15 kilowego kloca wyrywającego się, bijacego mnie po glowie rozwrzeszczanego bąbla.. Myślałam ze mi kręgosłup pęknie.. I ci ludzie patrzący się jak na głupka (akurat to mnie najmniej obchodzi bo ja wiem najlepiej dlaczego moje dziecko placze itd) A przed domem usiadła w taczkę swoją napełnioną deszczówką... 
U nas niebo zrobiło się niebieściutkie i słoneczko świeci:-)
Byłam taka wkurzona przed chwilą (już mi przeszło) na Emilke...
Poszłyśmy bez wózka do centrum po kasę.. do pewnego momentu było ok.. jak musiałam wracać to się zaczęło.. nie chciała iść z powrotem więc niosłam 15 kilowego kloca wyrywającego się, bijacego mnie po glowie rozwrzeszczanego bąbla.. Myślałam ze mi kręgosłup pęknie.. I ci ludzie patrzący się jak na głupka (akurat to mnie najmniej obchodzi bo ja wiem najlepiej dlaczego moje dziecko placze itd) A przed domem usiadła w taczkę swoją napełnioną deszczówką... 
U nas niebo zrobiło się niebieściutkie i słoneczko świeci:-)
zaczyna mnie to denerwować.....