reklama

Mamy z Irlandii!!

:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::sorry2:
Ja zaraz wyjdę z siebie i stanę obok brak mi sil ...cierpliwości ....wszystkiego szlag:angry: najbardziej jestem zła na siebie za to że się wściekam:sorry2: Wiktor ma dzisiaj bardzo zły dzień co chwila płacze i by siedział na kolanach ...cały dzień krzyczy co uspałam małą ten stanął koło niej i wrzeszczy no i koniec spania teraz udało mi się ich odseparować wystawiłam Zuzkę na balkon i zamknęłam bo ten jej skakał po wózku:baffled: a do tego nie wyschły mi jego body i właśnie znalazłam pokój jego cały w g bo ten sobie wpychał rękę w pieluchę on w g szafki w g jego buty nawet w g a o bluzce i spodniach to już nie wspomnę:errr: czasami mam wrażenie że mnie jego schorzenie przerasta:zawstydzona/y::sad: musi mnie kto kopnąć w D coco jumbo i do przodu:sorry2:
Nie tylko Wiktorek takie rzeczy z kupa robi;-) To sie bardzo czesto zdarza dzieciom w podobnym do jego wieku. Co i rusz mi sie jakas kolezanka zali, ze jej dzieko zrobilo cos, co matczyne pojecie przechodzi!:tak::-D
A co do budzenia Zuzi, robienia scen czy na zlosc, to to tez nie jest wina jego schorzenia. Tak juz jest, jak ma sie w domu malucha i drugiego malucha. Mnie tez to czeka, wiec bedziemy sie nawzajem wspieraly psychicznie za 3 mies:-D
Trzymaj sie i zamiast sie wsciekac daj Wiktorkowi wielkieeeeego buziaka:-)
Coco jumbo i do przodu;-)
A ja pospalam troche:sorry2:
Jeszcze gdybym telefony powylaczala, to pewnie spalabym lepiej:-)
Moj glos po 2,5 godz. drzemce przeraza:-( Niby troszke lepiej sie czuje (poza bolem calutkiego gardla) ale caly czas mam dylemat co do antybiotyku.
Zaraz chyba zadzwonie do mamy, zeby sie naszej lekarki spytala, co ona o tym sadzi...
 
reklama
My juz po wizytce u Gp.Wszystko w normie,moje dziecko pobawilo sie w lekarza.Lekarz dal mu stetoskop i badal wszystkich lacznie z lekarzem iihihhih Wogole to oparl sie o lekarza kolano i sobie gadali hahah usmialam sie. No w kazdym razie wsio okey.Ale teraz...mnie glowa rozbolala..
Pauletta glowa do gory,moje dzicko ma ponad 3 lata a my wicaz mamy problem z kupa.Siusianie spoko ale kupa ..ja juz nie mam sily...go......na robota..
 
Ostatnia edycja:
Hejo
Moje starsze dziecko pokazało młodszemu, ze mozna sie fajnie bawic w otwieranie szafek i Emka teraz otwiera wszystkie szafki :angry: dla niej super, gorzej dla mnie, a Eryk sie smieje ukradkiem, to wesoło mam

MamoAdy, ale dlaczego masz wziac antybiotyk? az tak powaznie jestes chora?? antybiotyk jest na bakteryjne zakazenie poza tym, tak fachowo to najpierw nalezałoby zrobic badanie i dobrac odpowiedni, ty masz prawdopodobnie jakies wirusowe przeziebienie`
Mnie to strasznie wkurza, ze lekarze nie potrafia leczyc bez antybiotykow
Mi na chyba z 5 przepisanych, wyleczyłam dzieci bez niego
Oczywiscie nie twierdze zeby w ogole nie dawac, ale po co odrazu na dzien dobry

a tu zdjecie Emci jak sznupie w szafkach :-)
100_5628.jpg
 
Nuuuudzę się....
Dzieciaczki postanowiły się pobawić z dala...i cóż ja mam ze sobą zrobić?
Pauletta-spokojnie,nie stresuj się-raz-Zuzia czuje,dwa-każde starsze dziecię rozrabia...Taki już ichni urok;)
Monidan-nieeee no takie zabawy bawią najlepiej-a jeszcze jak dzieciątka widzą,że mamusi niekoniecznie się to podoba:)
Gastone-no i po wizycie-cieszę się,że wszystko w porządku:)
 
melduję się:-)
Joann - dzięki za info - poczekam może do końca tygodnia i jak nie będzie poprawy, to pójdę do lekarza. ale widzę, że jakoś mniej tych krosteczek...
Pauletta - życzę dużo cierpliwości:tak: dzieci są nieobliczalne...:sorry2:
Frog - gratulacje dla Ciebie i Wiktorka - oby odpieluchowywanie poszło szybko i gładko;-)
Gastone - dobrze, że u Was ok i Fasolki zdrowe:tak:
MamoAdy - dużo zdrówka dla Ciebie:tak:
a ja w ramach odstresowania pojechałam sobie z małym do centrum - wynik - sukienka z new look na wesele;-) od dawna się na nią czaiłam i dzisiaj patrzę, a ona przeceniona na 15e:szok: od razu pobiegłam do kasy i cieszę się, jak dziecko:-D a tak to jeszcze parę rzeczy dla małego i 2 bluzki dla siebie... mój A to chyba mnie udusi, jak zobaczy ile kaski puściłam pod jego nieobecność:sorry2:
uciekam, bo moje dziecię chyba do spania się szykuje...:sorry2:
 
Lubiczanko ja Ci sie nudzi to wpadnij do mnie poprasowac:sorry2:
Znow mi sie troszke uzbieralo...jakos ostatnio nie lubie tego robic:dry:.
Aania jak ja mialam leciec do Polszy i wypadala mi w tym czasie szczepionke i poszlam sie zapytac czy dadza mu tydzien wczesniej czy po powrocie?to powiedzieli ze lepiej pozniej niz wczesniej.
I w sumie dostal szczepionke na 4m jak mial prawie 5,5m;-)

moj znow zaczyna wyc ze chce na dwor :baffled:.....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie tylko Wiktorek takie rzeczy z kupa robi;-) To sie bardzo czesto zdarza dzieciom w podobnym do jego wieku. Co i rusz mi sie jakas kolezanka zali, ze jej dzieko zrobilo cos, co matczyne pojecie przechodzi!:tak::-D
A co do budzenia Zuzi, robienia scen czy na zlosc, to to tez nie jest wina jego schorzenia. Tak juz jest, jak ma sie w domu malucha i drugiego malucha. Mnie tez to czeka, wiec bedziemy sie nawzajem wspieraly psychicznie za 3 mies:-D
Trzymaj sie i zamiast sie wsciekac daj Wiktorkowi wielkieeeeego buziaka:-)
Coco jumbo i do przodu;-)
A ja pospalam troche:sorry2:
Jeszcze gdybym telefony powylaczala, to pewnie spalabym lepiej:-)
Moj glos po 2,5 godz. drzemce przeraza:-( Niby troszke lepiej sie czuje (poza bolem calutkiego gardla) ale caly czas mam dylemat co do antybiotyku.
Zaraz chyba zadzwonie do mamy, zeby sie naszej lekarki spytala, co ona o tym sadzi...
yyy...źle si wyraziłam tzn zastosowałam skrót myślowy:sorry2: ja wiem że dzieci wyrabiają różne rzeczy itd. pisząc że jego schorzenie mnie przerasta mówiłam o tym że niemożność normalnego komunikowania się z nim jak z trzy latkiem mnie dobija czasem :sorry2:a do tego te ciągłe wrzaski zazdrość i narastająca frustracja w związku z Zuzą:zawstydzona/y:
zdrówka życzę:tak:
dzięki dziewczynkio za słowa wsparcia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry