reklama

Mamy z Irlandii!!

he-a ja miałam 5(bo ja babka na pięć jestem;)))-nie ma co się poddawać depresji kochane-a niektóre pytania to wybaczcie,ale DNO!!!

No cóż...tak społeczeństwo bagatelizuje chorobę ;-):-p:-D
Ja zawsze byłam pesymistką i jakoś nie przemawia do mnie tekst "głowa do góry" .;-)

A w zasadzie mam bardzo dużą widzę niestety nt.depresji i ona rok temu wywróciła moje życie do góry nogami.ale nie będę o tym pisac tutaj. :-(

Tichonku coś z tym zrobisz?Pójdziesz do lekarza? Bo ja nie wiem,wiem,że powinnam,ale czy się odważe?
 
reklama
CrazyGirl, wieeeeeeelkie dzieki!!!!! :-)

Anineczko,jeśli Ci to pomoże,to nie jesteś sama,mój wynik:22!:szok::baffled:
Ale tak się jakoś spodziewałam:sorry:
Cooooo????? Ty???????:szok::szok::szok::szok::szok:
Przyznam, ze ani Ciebie ani Anineczki bym nie podejrzewala...:-(
No to co mozna Wam na pocieszenie powiedziec, skoro "glowa do gory" Was irytuje???
Moze jak przyjdzie ta prawdziwa wiosna czy nawet lato, to troche inaczej spojrzycie na wszystko...:sorry:


he-a ja miałam 5(bo ja babka na pięć jestem;)))-nie ma co się poddawać depresji kochane-a niektóre pytania to wybaczcie,ale DNO!!!
A czy ktoras ma winik nizszy ode mnie?:-D
 
Ostatnia edycja:
Cooooo????? Ty???????:szok::szok::szok::szok::szok:
Przyznam, ze ani Ciebie ani Anineczki bym nie podejrzewala...:-(
No to co mozna Wam na pocieszenie powiedziec, skoro "glowa do gory" Was irytuje???
Moze jak przyjdzie ta prawdziwa wiosna czy nawet lato, to troche inaczej spojrzycie na wszystko...:sorry:
Nie,nie irytuje.Nie wściekam się gdy to słyszę,ale raczej nie dowierzam,że będzie dobrze ;-)

A Tichonkowi przejdzie jak dowie się o ciąży ;-):-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny przepraszam, ze wam sie tak wcinam w rozmowe i nie na temat bedzie... Jestem w 9 tygodniu ciazy i w niedziele dostalam krwawienia, niestety w szpitalu w moim miescie nie chca mi pomoc, powiedzieli, ze skoro mam poronic to i tak to sie stanie, jestem przerazona tym, rodzilam jedno dziecko w Polsce i przy krwawieniu bylam na podtrzymaniu. Umowilam sie dzis na wizyte do dr. Krzyzanowskiego z kliniki EMC na wieczor niestety nie mieszkam w Dublinie a musze dojechac 150 km... Czy macie jakies opinie o tym lekarzu? NIe chce stracic jakis tam pieniazkow tylko po ty, zeby jakis niedouczony dr wyslal mnie z powrotem do szpitala. Czy nie wiecie ile kosztuje wizyta z usg w tej przychodni? Z gory dzieki za wszystkie odp :)
 
Dziewczyny przepraszam, ze wam sie tak wcinam w rozmowe i nie na temat bedzie... Jestem w 9 tygodniu ciazy i w niedziele dostalam krwawienia, niestety w szpitalu w moim miescie nie chca mi pomoc, powiedzieli, ze skoro mam poronic to i tak to sie stanie, jestem przerazona tym, rodzilam jedno dziecko w Polsce i przy krwawieniu bylam na podtrzymaniu. Umowilam sie dzis na wizyte do dr. Krzyzanowskiego z kliniki EMC na wieczor niestety nie mieszkam w Dublinie a musze dojechac 150 km... Czy macie jakies opinie o tym lekarzu? NIe chce stracic jakis tam pieniazkow tylko po ty, zeby jakis niedouczony dr wyslal mnie z powrotem do szpitala. Czy nie wiecie ile kosztuje wizyta z usg w tej przychodni? Z gory dzieki za wszystkie odp :)
ja Ci nie pomoge:sorry::sorry:,nie znam Go,nie moj rejon.Nie ma opinii na necie po wpisaniu nazwiska?A oni w IE do poronienia tak podchodza,niestety i nie pomoga Ci na bank:no:
co do wynikow testu-zdziwilam sie wynikiem,bo wiem, ze mam:eek:i bynajmniej sobie nie wmawiam.Takie hustawki nastrojow i doly jak u mnie to nie jest normalne na bank..Wiec test nie jest dla mnie wiarygodny..
anineczko-lekarz = psychotropy.Moj A. mial z nimi do czynienia i odradzam
 
ja Ci nie pomoge:sorry::sorry:,nie znam Go,nie moj rejon.Nie ma opinii na necie po wpisaniu nazwiska?A oni w IE do poronienia tak podchodza,niestety i nie pomoga Ci na bank:no:
co do wynikow testu-zdziwilam sie wynikiem,bo wiem, ze mam:eek:i bynajmniej sobie nie wmawiam.Takie hustawki nastrojow i doly jak u mnie to nie jest normalne na bank..Wiec test nie jest dla mnie wiarygodny..
anineczko-lekarz = psychotropy.Moj A. mial z nimi do czynienia i odradzam

Nie będę się wdawac w szczegóły,ale moją najbliższą mi ciotkę psychiatra,psycholog i psychotropy wyrwały od samozniszczenia.
Zresztą sama rok temu brałam xanax,co prawda krótko bo były mi potrzebne by przetrwac pogrzeb,ale były.
Depresja nie leczona może zniszczyc,a psychotropy dobiera się do osoby bardzo ostrożnie.Oczywiście nie jestem zwolenniczką psychotropów,ale uważam,że to mniejsze zło niż ukryta,nie leczona,zdradliwa i popychająca do samozniszczenia depresja :tak:
 
...Tichonku coś z tym zrobisz?Pójdziesz do lekarza? Bo ja nie wiem,wiem,że powinnam,ale czy się odważe?
Nie,lekarz od tego nie dla mnie:no:Nie jest ze mną aż tak źle,myślę,ja po prostu bardzo często sama się nie potrzebnie umartwiam:sorry:Jestem pesymistką,jak Ty,na szczęście mam męża optymistę i choć często umie mi humor zepsuć,jeszcze częściej umie go poprawić:sorry:Poza tym wiem jak i co zrobić,żeby ten wynik był niższy,ale się nie mogę zebrać:sorry:Bardzo dużo robi tu moje niskie poczucie wartości,samoocena:sorry:

...Cooooo????? Ty???????:szok::szok::szok::szok::szok:
Przyznam, ze ani Ciebie ani Anineczki bym nie podejrzewala...:-(
No to co mozna Wam na pocieszenie powiedziec, skoro "glowa do gory" Was irytuje???
Moze jak przyjdzie ta prawdziwa wiosna czy nawet lato, to troche inaczej spojrzycie na wszystko...:sorry:
Akurat ja wolę zimę:sorry::-)...A bo to tak jest,że ja na zewnątrz nie pokazuję,że jest mi źle:sorry:Kamuflażyk taki.Poza tym czemu mam komuś psuć humor swoim dołem?:sorry:Najczęściej uchodzę za rozgadaną i wesołą babkę i dobrze;-)A co w środku to dla mnie:sorry:

Nie,nie irytuje.Nie wściekam się gdy to słyszę,ale raczej nie dowierzam,że będzie dobrze ;-)

A Tichonkowi przejdzie jak dowie się o ciąży ;-):-D:-D
A to na pewno mi humor poprawi,ale czy przejdzie zupełnie?Nie wiem!:sorry:
A z tym niedowierzaniem mam to samo,możemy sobie ręce podać:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry