reklama

Mamy z Irlandii!!

halo halo :-D a co tu taka cisza dzisiaj? wszyscy odsypiają weekend:-D?
to ja lecę jakąś kawkę zaparzyć...
dzisiaj ładna pogoda się zapowiada - bynajmniej w Gawlay słońce mamy;-)
 
reklama
witam i ja

ale sie wyspalam szok...
no pogoda zapowiada sie nam nawet nawet..slonko od rana. a ja musze za sprzatanie zabrac sie..

ale najpierw musialam poczytac bo widze ze wieczorem duuuzy ruch byl tutaj.. piwkowanie..tance twista i gwalty no niezle sie dzialo .. hahaha


co do spotkanka pod koniec lipca jestem Za i ze w Galway tez Za ..hahah
 
Ostatnia edycja:
Witam laski tu Kamcia pisze od MartyF powinkowalysmy do pózna kawke dostalam od niej do łożka z rana hiihi piekna pogoda wiec jedziemy gdzies a potem zaczna sie sesje:)
Milego dnia
 
Dobra to je lecę realizować plan ...dzieci śpią ;-):-D:-D
I co zrealizowany?;-):-)

Wiecie jakiego nerwa zlapalam jak przyjechalismy?
Zajerzdzamy atu swiatlo sie pali w kuchni,za klamke otwarte,w pokoju sie pali na korytarzu tez.
Ide na gore u tego cymbala pokoj otwarty swiatlo zapalone a jego kur*a nie ma:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry::angry:
Co za debil....?:wściekła/y:.

jak szyma usypialam to on przyjechal i m mowi do niego ze nie zamknal drzwi a on na to i co i co:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry:

To po co w ogole te drzwi sa,najlepiej zdjasc i postawic obok:baffled:
Współczuje i podziwiam.. Ja nie mogłabym z kimś mieszkać.. Chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do samodzielnego mieszkania..

A u nas pobudka dziś o 6 ale spałam jeszcze do ósmej u małej na materacu a ona oglądała tonę książeczek i wyspałam się:-)
Nasz plan na dziś to aktywować piaskownicę:tak:.. Jestem bardzo ciekawa czy Emilka będzie się bawić bo jak byliśmy ostatnio na plaży to strasznie się go bała:szok:Jak znajdę filmik to pokażę.. szok normalnie:-D

Ja dzisiaj lady_Praczka;-) Chyba cały dzień będę prać.. A na pewno dopóki słońce świeci:-p
 
Witam sie! A ja juz po porannej kawce i maly po sniadaniu.Kurcze ten maly skubaniec wstaje mi ostatnio o 7 rano. A chodzi spac o 22 Jakos tak sie poprzesawial, ze w dzien mi spi po 2h a nawet i 3h i potem wariujeje do pozna:baffled:

Wiecie jakiego nerwa zlapalam jak przyjechalismy?
Zajerzdzamy atu swiatlo sie pali w kuchni,za klamke otwarte,w pokoju sie pali na korytarzu tez.
Ide na gore u tego cymbala pokoj otwarty swiatlo zapalone a jego kur*a nie ma:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry::angry:
Co za debil....?:wściekła/y:.

jak szyma usypialam to on przyjechal i m mowi do niego ze nie zamknal drzwi a on na to i co i co:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry:

To po co w ogole te drzwi sa,najlepiej zdjasc i postawic obok:baffled:

Ewelcia86-ale masz z tym lokatorem, wspolczuje. My tez kiedyc mielismy lokatora i ten to np. straszny brudas byl, mieszkalismy z nim poltora roku i przez ten czas ani razu nie upral sobie poscieli ani recznikow. A jak tylko zapomnial zamknac drzwi od swojego pokoju to po calym mieszkaniu ulatnial mi sie nieprzyjemny zapach:baffled: Juz nie wspomne, ze ani razu nie mial odkurzacza w reku i nawet w tym swoim pokoju nigdy nie posprzatal. Na szczescie juz sie przeprowadzilismy i mieszkamy w koncu sami;-)

U nas tez sloneczko -piekna pogoda sie zapowiada:-)
 
sylllwiaaa :szok::szok:co za brudas..,żeby ręczników nie prać i pościeli przecież to po kilku dniach już nie pachie ładnie:baffled:
A co co małego to może budź go jak długo śpi w dzień.. Nie ze wszystkimi dziećmi tak się da bo mają okropny humor jak sie je budzi ale może Twój synek będzie czuł sie ok;-)Ja to stosowałam przez jakiś czas:tak:..

Przypomniało mi się że jeszcze jak byłam panną i przyjechałam tu na wakacje do pracy to mieszkałam w domku pracowniczym.. Było tam 5 pokoi i w jednym mieszkała taki gość śmierdzący że szok... Jak się przechodziło obok jego drzwi to już śmierdziało.. A najgorsze jest to ze pracował w tym samym hotelu co ja i to jeszcze jako w kuchni... (desery robił) Ja nie wiem jak manager mógł go zatrudnić...
 
Ostatnia edycja:
:-pDzien doberek :-):-):-)
No dzis w koncu wyspana synek pospal do 9ej i spal jakies 11 godz z jedna nocna wedrowka, ale odprowadzony do lozka i uspiony dal rano pospadc:happy::happy::-p
Teraz pranko sie robi, kawka paruje a ja smaruje cos do was bo ostatnimi czasy strasznie was zaniedbuje:zawstydzona/y: nie wiem dlaczego ale w sumie nic nie robiac nie mam nic czasu:eek:
Mlody nocnikowanie ma opanowane nawet jak w nocy zasnie budzi sie i krzyczy mama siusiu:tak:a ja w szoku jestem. Sam zdejmuje gatki i siada na nocnik nie zawsze mowiac ze mu sie cosik chce. A maz stwierdzil ze nie moze byc inaczej bo to przeciez jego syn!!!! Rozumiecie JEGO nie NASZ:angry::-D:-D Dumny tatus...

Ewelcia wspolczuje tego lokatora. My tez kiedys mieszkalismy z dobrymi znajomymi ale zawsze wspolne mieszkanie pozniej zmienia relacje - niestety. Kochana a nie macie szans na zamieszkanie samym ewentuanie zmianie wspollokatora???? Inaczej to psycha ci siadzie. Ja to bym chyba straszna chryje o te nie zamkniete drzwi i rospalone wszedzie swiatlo zrobila. Powiniem zaplacic wieksza czesc rachunku ESB bo w koncu to on niepotrzebnie je swieci i niegdy nie wiesz czy to byl pierwszy raz.

Kamcia udanej sesyjki zycze:happy:

Didi i jak porzadki??? Pisz jak u ciebie z czasem w pt???? Moze w koncu dojade do ciebie?

Teraz uciekam na spacerek polaczony z kawkowaniem w towarzystwie Agusiek a potem musze jakis prezent rocznicowy mezusiowi zakupic.
Ciekawe czy moj R cos wymysli bo pamiec w telefonie ma ustawiona wiec licze ze nie zapomni:sorry:o naszej drugiej rocznicy slubu. Inaczej bedzie patrzyl w puste gary:tak::-p

Milego dnia wszystkim zycze i duzo slonca :laugh2::laugh2::laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry