Witam sie w dzisiejszy dzien i spadam. Sorrki, ale nie poczytam Was, ale normalnie noc byla CIEZKA. I jak mowie ciezka, to mam na mysli CIEZKA. Amanda praktycznie wogole nie spala, jak usnela o 8 to po 2 h pobudka. usypiala i za 5 min znowu pobudka. Tak pol nocy. Wzielismy ja do siebie, ale to nic nei pomoglo. Wogole usnac nie mogla. Ja tez. Cala noc obie sie krecilysmy, ale ja wogole nie zmruzylam oka mozna powiedziec. Amanda usnela nad ranem. Moze jakas pelnia byla czy co? Boli mnie kazda kosc w ciele, leb peka, normalnie nie wiem jak pociagne dzisiaj. Ide zrobic sobie mocna kawe i zobaczymy jak reszta dnia.Ale mysle,ze madbebe dojedziemy, gdyby co, to mam twoj nr, to uprzedze gdybysmy sie mialy nie zjawic. Milego dnia laski.
Wczoraj w drugiej połowie dnia żołądek się wreszcie uspokoił za to tak mnie łeb rozbolał,że myślałam,że mi w kosmos wystrzeli
Normalnie jakby ktoś skronie imadłem ściskał
Ale spałam dziś calutką noc i czuję się lepiej
Muszę ich trochę nabrać dzisiaj


ale za to marudna taka ze
nie no joke.W kazdym razie tez sie ciesze ,ze Ci lepi. No i jutro sie tak na "słuzbie" nie umęczysz;-)