reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam sie w dzisiejszy dzien i spadam. Sorrki, ale nie poczytam Was, ale normalnie noc byla CIEZKA. I jak mowie ciezka, to mam na mysli CIEZKA. Amanda praktycznie wogole nie spala, jak usnela o 8 to po 2 h pobudka. usypiala i za 5 min znowu pobudka. Tak pol nocy. Wzielismy ja do siebie, ale to nic nei pomoglo. Wogole usnac nie mogla. Ja tez. Cala noc obie sie krecilysmy, ale ja wogole nie zmruzylam oka mozna powiedziec. Amanda usnela nad ranem. Moze jakas pelnia byla czy co? Boli mnie kazda kosc w ciele, leb peka, normalnie nie wiem jak pociagne dzisiaj. Ide zrobic sobie mocna kawe i zobaczymy jak reszta dnia.Ale mysle,ze madbebe dojedziemy, gdyby co, to mam twoj nr, to uprzedze gdybysmy sie mialy nie zjawic. Milego dnia laski.
 
reklama
Bry!
Wracam do żywych:tak:Wczoraj w drugiej połowie dnia żołądek się wreszcie uspokoił za to tak mnie łeb rozbolał,że myślałam,że mi w kosmos wystrzeli:wściekła/y:Normalnie jakby ktoś skronie imadłem ściskał:wściekła/y:Padłam około 22-giej na kanapie przed tv:sorry:Ale spałam dziś calutką noc i czuję się lepiej:tak:Młody jeszcze w domu został bo sił nie mam:no:Muszę ich trochę nabrać dzisiaj:sorry:Tylko boję się cokolwiek do ust wziąć:sorry:
U nas też ciepło,ale bez słonka.Cieplej na dworze niż w domu:eek:
Moniadam współczuję tego zalania:-(To okropne co się dzieje:-(Wczoraj jak oglądałam relacje z zalanych miejscowości i płacz tych ludzi to się sama zryczałam:-(Nie wyobrażam sobie przez lata zbierany dobytek stracić w parę chwil i zostać z niczym,z dzieckiem na ręku:-(Masakra jakaś!Ponoć ta powódź gorsza od tej sprzed 13 lat:szok:
 

wlasnie wciagam 2 jajo namieko..haha..mniammmm

a ja tez lubie jajeczka na miekko na sniadanko....:tak: ale dzis dla odmiany wcinam wlasnie jajeczniczke ze szczypiorkiem.:-)


NOOOOO i witam Mamusie!!

Kawusie musze sobie zaraz walnac bo me dziecie obudzilo sie o 7,30 na siusiu i za chiny juz nie chciala zasnác ha ha widocznie sie juz wyspala bo wczoraj juz padla o 20,30 huraaa caly wieczor wolny (zeby to tak codziennie wygladalo) no zobaczymy...

Katarek katarek katarek masakra my sie meczylysmy 3 tygodnie ( w pierwszym tyg 2 dni byla goraczka ale zbilam Nurofenem poxniej sam katar ale gdy w 3 tyg znowu pojawila sie goraczka ponad 38 poszlam do lekarza i juz przepisal antybiotyk- no i po 2 dniach katar znikl calkowicie ):-)


Wlasnie zerknelam na pogode drogie Panie no i robi sie coraz cieplej...:tak::tak::tak:
Pogoda w Twoim mieście: Galway, Irlandia weekend zapowiada sie sloneczny:tak::tak::tak:
 
Kamcia wiesz jaki jest Wiktor z nim w towarzystwie tylko do pewnego momentu bo później już ciężko go ogarnąć :sorry2: dlatego nie chciałabym być od nikogo uzalezniona:no:
właśnie sobie przypomniał że tata wyszedł do pracy 1,5 godz temu :eek: leży pod drzwiami i ryczy :dry:
 
Witam,:-)

Sandrulinska-ja bym sie jeszcze z tym lekarzem wstrzymala. Natalka tez ostatnio miala katar ktory ciagnal sie przeszlo tydzien, potem juz bylo ok a teraz znowu sie pojawil. Mysle, ze przez ta pogode.

Lubiczanko-milego wypoczynku!;-)

Tichonku-to super, ze Ci przechodzi.

A z ta powodzia to jakas masakra wlasnie ogladalam Tvn 24-szok!
Cos okropnego tak stracic wszystko w jednej chwili.

U nas ok, zaraz jakies pranie trzeba wrzucic i obiad wstawic.

Milego spotkania dziewczyny!:tak:
 
dzien dobry

Dziś to juz nawet usta mi spuchły od febry boszzz:dry:

moniadan normalnie wspólczuje Ci. Ale jak to nie ma kto odpompować? nikogo tam nie masz?

straszne to z tą powodzią:-( tez się obawiam o swój dobytek- oby tam nie doszło nic...

renni a jak Natalka? ciepła wciąz czy minęło? Bo Niki dziś juz nie jest ciepła:confused: ale za to marudna taka ze:wściekła/y:

Tichonku moze nie jedz juz do poniedziałku:sorry2::-D nie no joke.W kazdym razie tez sie ciesze ,ze Ci lepi. No i jutro sie tak na "słuzbie" nie umęczysz;-)

Własnie tez slyszalam,ze weekend ma byc cieplusi:tak: A tu się szykuje majówka w polskiej szkole tylko dla dorosłych... a ja z taką klupą na nosie.Ale i tak nie mam z kim laseczek zostawic:sorry2:

jak ona marudzi - weśta ją:dry::-D
 
Witam!

mamy pól metra wody w piwnicy, moj tata ma tam jechac w tym tygodniu, ale wypompowoanie i tak nic nie da, dopóki pogoda sie ni epoprawi, w 97r tez tak było, nie wiem czy teraz gorzej, bo nie ma nas tam i nie wiemy dokładnie jak to wyglada, ale jakby tak nam na częśc mieszkalna weszło to bym sie chyba załamała :-(
przestalo padac wiec mam nadzieję, ze bedzie dobrze
 
renni a jak Natalka? ciepła wciąz czy minęło? Bo Niki dziś juz nie jest ciepła:confused: ale za to marudna taka ze:wściekła/y:

U nas dokladnie to samo!!! Marudzi okropnie, wszystko jest na nie! Juz nie jest ciepla, ale ma katar i troszke kaszle, daje jej nurofen i krople do nosa.
A jak Niki sie czuje?

Moniadan-ogromnie Ci wspolczuje!!!!!!!!!
 
Co do pogody- u nas niby pochmurno, ale tak cieplusio:szok:. No i mam nadzieję, że weekend faktycznie będzie ciepły. Andzia tnie komara, pranie wywieszone. Niedługo obiad trzeba wykombinować.

W naszych stronach ludzie też podtopieni, do nas jeszcze nie doszło, zresztą my z dala od rzeki mieszkamy.

Moniadan a Waszym domem w Polsce nikt się nie opiekuje???
Tichonku dobrze, że już Ci lepiej
Madbebe i dziewczynki galwayowskie miłego spatkanka
 
reklama
renni no własnie nie ma ani kataru ,ani goraczki takiej jak wczoraj.Nie wiem co to było.Tyle,ze płaczek dziś straszny:sorry2: mało tego,ze na nie to do tego jeszcze wyje:dry: mam wrazenie,ze dostała goraczki, bo wiedziała,ze ją chce zostawić i jechac do Was :-D:-D;-)

moniadan spokojnie.... własnie jak nas tam nie ma to na odległośc czlowiek potrafi sobie wyobrazić najgorsze... ma nie padac ponoc juz od jutra...

asienka no własnie- normalnie duszo az u nas:szok: to pranie na dworze raczej nie przewieje tylko udusi :dry::-D

nawet sie napic ineczki nie moge:-( bo mi leci z usta jakbym czucia nie miala.



jak ja lubie wieszac albo ubierac pościel rozm. king size :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry