reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
hej dziewuchy!:-)
dłuuuuugo mnie tu nie było i tęskno normalnie:tak:
nam zostały jeszcze 2 pięęęęęękne tygodnie w Polsce:tak:
pogoda dopisuje na maksa , ale z tego co wiem w Irlandii też piknie:-)
widzę, że fajne spotkania nas ominą:-(
Antoś zaczyna chyba troszke mówić ostatnio ni z tego ni z owego powiedział wyraznie kilka razy "takie guziczki" :szok::-D ale po tym wyczynie to juz tylko " poka poka " i "kokokoko" hania w jego wieku to już zdaniami mówiła ;-) no nic ale chłopaczki podobno pozniej zaczynają;-)
pozdrawiam Was wszystkie gorąco!:-)
 
witam

ja to chwalic Szymka nie moge:/ wczoraj wstał o 5.55 a dzisiaj o 5.40 :/:/:/ więc teraz sie żale to może wróci do normalności:))

zaraz do pracy więc miłego dnia:)
 
Hejooo:-) ja nie mogę dojść do siebie jestem kompletnie nei wyspana oczy mi się same zamykają:baffled::dry:i właściwie nie wiem czemu bo Zuzka spała jak zawsze z tym że ja późno poszłam spać bo prasowałam 3 pralki prania w koszu mi się to prasowanie nie mieściło :sorry2::sorry2::sorry2:
Didi witamy z powrotem :tak::-)
 
Witam
Didi welcome back:-)
Marta mój M mówi, że my Andzi też nie możemy chwalić:-D

A u nas leje i wieje, ale na 11 idę z Andzią na bilans, miałam czekać na list, ale nie wiem, kiedy przyślą a za dwa tygodnie lecimy. Jak wrócimy to Ania będzie miała 10 miesięcy:-D. W nocy też nie pospaliśmy, bo Ania obudziła się z płaczem i nie chciała się uspokoić. Spała więc z nami, ale ona zajmuje całe łóżko;-), tak się kręci, więc nie bardzo wyspani z M jesteśmy


Miłego dzionka
 
witam!
my tez mielismy 3godzina walke w nocy 1-4.Wikta za nic nie dala sie odlozyc do lozeczka,wiec skapitulowalam.Z reszta pogoda byla taka straszna,wiatrzysko i ulewa,ze sama sie balam spac,wiec nie dziwie sie jej ze chciala do mnie;-)
kawka wypita,sniadanko zjedzone i jakos sie 3mam.Od jakiegos czasu musze Wikcie rano tez kaszke robic bo siedzi i ciamka jak ja jem.Glodomor maly,juz cycek to za malo na rano;-)Dobrze ze tata zapasow narobil w PL:-D
pauletta-prasowac do 3ciej:szok:dzizas ze Ci sie chcialo.ale w sumie za dnia pewnie nie masz jak:sorry2:
didi-myslalam o Tobie w nocy,jak tam Ci sie ladowalo w taka pogode.Ja raz ladowalam przy wietrze ok 100/h i wysiadlam na miekkich nogach;z reszta myslelismy ze juz po nas:dry:A jak wyszlismy z lotniska na parking to na nogach utrzymac sie nie moglismy tak wialo..Brrrr:no:
sandrulinska-wypoczywaj owocnie!milego pobytu:tak:
 
My też jak pierwszy raz przylecieliśmy tutaj oboje to tak wiało i lało, że masakra. jak wysiadłam z samolotu to chciałam do Polski z powrotem wracać:-D:-D:-D

Madbebe
Ania mleko je koło 6.30 zanim się obudzi i tym sposobem jeszcze do 8 pośpi, a potem koło 10 je kaszkę właśnie. Zawsze mam kilka i każdego dnia zmieniam, żeby jej się nie znudziło. Teraz też z Polski przywiozę, zwykle kupuję w polskim sklepie albo w Bootsie z Hippa, ale jednak te polskie są najlepsze:-D:-D:-D:-D
 
reklama

Ja raz ladowalam przy wietrze ok 100/h i wysiadlam na miekkich nogach;z reszta myslelismy ze juz po nas:dry:A jak wyszlismy z lotniska na parking to na nogach utrzymac sie nie moglismy tak wialo..Brrrr:no:
i ja raz lądowałam w taką pogodę.. Myślałam że skrzydłem zaraz o ziemię zaczepimy..:baffled:

siemnako

witam sie juz zgalway..dojechalysly o 3 nad ranem do domku..:)

wszystko ok..odezwe sie pozniej papapa
witaj z powrotem :-)

Witam tak w ogóle:-) Trochę połamana jestem po nocce z małą na łóżku.. Chyba wszystkie dzieci dziś źle spały;-) U nas świeci słonko a białe obłoczki na niebie tak zasuwają że szok:szok:
Emilka dziś pierwszy dzień bez pampersa chodzi. naszykowałam sobie majteczek 20 par i rajstopek;-) Zobaczymy jak nam pójdzie..

I przypominam się - jutro będę w Dublinie. Jest ktoś chętny na spotkanko. Może gdzieś na placu zabaw. Bo dużo czasu pewnie nie bede miala bo jesli zrobią jej testy to 2 godziny dłużej musze siedziec w przychodni..:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry