• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Tichonek,Kasiuleczko-oby...mnie to żadne plany nie mogą dojść do skutku:(((
Madbebe-Dublin-miasto zakręcone...ale jak masz Gps'a dasz radę:)))Mnie jak pytali kim dla mnie jest Margaritta(niezastapiona i cudowna:))) powiedziałam,że znajomą-facio(meeeega uprzejmy)powiedział,że to może być tylko ktoś z rodziny,na co ja-to kuzynka moja:))))Uśmiech i cacy...musisz mieć ino dane-nr dowodu i imię i nazw....
 
reklama
pauletta jestem w szoku:szok: chociaż ja raz tez prasowałam do 3 jak jeszcze w ciąży byłam:-p
teraz juz w sumie przestałam prasowac, tylko co niektóre rzeczy;-)

asienka_r u mnie tez tak było ze o 6 wstawała na karmienie i spała do 9:-) a teraz juz nie wstaje o 6 tylko spi do 9 bez niczego:-p


wogóle to wczoraj pogoda była do bani a dziś znów słoneczko
 
Witam

Pogoda fajna,co chcecie :-D
na szczęście nic nam nie zwiało z ogródka ani kwiatuszków nie połamało,dzieciaki spały do 8:30 i pewnie Matt pospał by dłużej gdyby go Antek nie obudził.
A teraz własnie Matt wszedł w butach i ciuchach do deszczówki w basenie :wściekła/y:


madbebe mi się wydaje,że to jest proste jak but dojechac do konsulatu...co innego jak do ambasady kiedyś trzeba było jeździc,tam to była masakra :baffled:
cały czas się jedzie drogą przy rzece,non stop główną drogą..konsulat jest na przeciwko rzeki

dobra idę na górę porządki uskuteczniac,choc nie chce mi się bo łeb mnie pobolewa :dry:
 
No i byłyśmy:baffled:, bilansu nie miała, bo musimy czekać na list z Coolock, ale najprawdopodobniej i tak to będzie bilans w sierpniu w 10 miesiącu, bo mają dużo dzieci, a jednego dnia może być max 5, bo potrzebne są dwie nurse do badania słuchu:confused:. I pani stwierdziła, że za ciepło ubieram małą:no::-p, mnie się tam wydaje, że nie, ale niech jej będzie. Wieje i pada i mam ją bez rajstopek puścić:dry:. Zważyła ją tylko, bo poprosiłam. Znowu mało przybrała, ale ile dokładnie waży to nie mogłyśmy sprawdzić, bo Ania się rozpłakała i nie chciała siedzieć i się wierciła. To sobie rozmawiałyśmy ile je, ile pije mleka, co je. Doszła do wniosku, że wszystko robie very well tylko Ani idzie we wzrost, bo długa:-D. I poza tym powiedziała, żeby za bardzo się nie martwić, bo widać, że jest zdrowa, rozwija się super:tak:, siedzi, stoi, raczkuje, klaska i pokazuje, że jest duża i gadała ciągle:-D, co prawda tata po polsku, ale pani mówi, że ok.

A pogoda dziwna, duszno, wieje, chmury przeszły, ale znowu idą
 
No ja sama byłąm w szoku jak spojrzałam na zegarek jak mi P powiedział że on już idzie spać a ja własnie już kończyłam prasować:sorry2: no ale chciał nie chciał musiał...;-) w dzień nie mam za bardzo jak :sorry2: ostatnio odkryłam na ie tv kanał MTV Classic no i teraz non stop leci 80's i 90's tak to lubię :tak: dzisiaj nawet Wiktor ze mną tańczył przy "Uptown Girl":-D:-D:-D
Luiczanka życzę aby choć wypad na weekend się udał:tak:
asieńka ale ja mam nadzieję że Ty jej tych rajstop nie założyłaś jeszcze pod spodnie:confused:
Dobra lete się ze starszakiem pobawić ;-)
 
Madbebe-Dublin-miasto zakręcone...ale jak masz Gps'a dasz radę:)))Mnie jak pytali kim dla mnie jest Margaritta(niezastapiona i cudowna:))) powiedziałam,że znajomą-facio(meeeega uprzejmy)powiedział,że to może być tylko ktoś z rodziny,na co ja-to kuzynka moja:))))Uśmiech i cacy...musisz mieć ino dane-nr dowodu i imię i nazw....
jam jest GPS;-):-)Mam w schowku w aucie mapy UK,IRL i EU:-D:-D:-Di Dublina nawet:tak::sorry2:to moze i ja powiem ze kuzynka,jesli w ogole znajde chetna do odbioru..;-):blink:


madbebe mi się wydaje,że to jest proste jak but dojechac do konsulatu...co innego jak do ambasady kiedyś trzeba było jeździc,tam to była masakra :baffled:
cały czas się jedzie drogą przy rzece,non stop główną drogą..konsulat jest na przeciwko rzeki
masz racje:tak:juz zalokalam na mape i rzeczywiscie latwo trafic:tak:
asienka-ubieraj tak,jak uwazasz za sluszne:tak:Ja tam pewnie w taki wiatr i pod spodnie bym rajstopy wlozyla:tak:choc zdarzalol mi sie przesadzac;-)zawsze mozna rozebrac jak plecki mokre itp. Juz kto jak kto,ale Irole to mi mowic nie beda jak mam dziecko ubierac,bo grubo przesadzaja z rozbieraniem :sorry2:Dobrze ze mala sie swietnie rozwija.Tak 3mac!;-):-)
sie zdrzemnelam pol godziny bo juz nie moglam oczu utrzymac.Od razu lepiej;-):-)
Ide jakies ciasto zmącę moze, w koncu malzonek wraca:-D
 
tichonek narazie cisza ze szpitala to chyba we wtorek będe:tak::-)no chyba ze jeszcze jutro list przyjdzie:dry:

oj chłopaki wyrywali sobie zabawki więc musiałam ich troche od siebie odsunąc:baffled:jejku jaki ja mam bałagan w salonie:baffled::sorry2:
 
Madbebe ja tam wolę porozbierać w razie czego a nie żeby marzła. Zawsze sprawdzam, czy nie jest mokra, czy nie zimna. Jak jej za gorąco to sama pokazuje, żeby zdjąć:-D.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry