reklama

Mamy z Irlandii!!

witam

noc-tragedia:baffled:Szymcio ma tak zablokowany nos ze oddychac nie może i co jest zrozumiałe ze jeśc tez nie da rady:no:więc zasnął o 3:wściekła/y:i wstał o 5.30:baffled:ale wygoniłam K z łóżka i pospałam do 7:tak:ale i tak padam ze zmęczenia:-(

to sie wyżaliłam i ide na kawke:tak:
 
reklama
Witam:-)
U nas nocka w porządku, tylko mamy problem, żeby Andzia usnęła o normalnych godzinach:no:. Chyba ma za dużo wrażeń w ciągu dnia i potem nie może spać.:-(:zawstydzona/y: A ja mam zapalenie pęcherza:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::baffled::baffled::baffled::baffled:, półtora roku był spokój, szit. Pranie jedno zrobione, drugie się kręci

Miłego dzionka
 
Dzień dobry:)
Monidan-tak,formularze już można składać.Jeśli Ci przyznają,to przyślą c\ek i Twoja sprawa na co wydasz:)))
Tichonek-a nie widziałaś tego wieloryba na zklocie w basenie-jak Ci się rzucił w oko to info-to ja byłam:/
Wiesieńka-z Ciebie to laseńka jak się patrzy
Margaritta-a kiedy się na life zobaczymy?
Madbebe-jak samopoczucie?Mam nadzieją,że mąż wygrzał tak Cię w nocy,że temperaturka spadła;)
Marta-już myślałam,że będę musiała prosić o laptopika,ale okazało się,że ten komp poprostu muli jak osioł-a ja myślałam,że nie załapie internetu:/
Kamcia-Hiszpanie wygrali tylko dlatego,żeby Holandia miała słabszych przeciwników;)))
Uciekam się ubierać,bo pink pidżama jeszcze rządzi
 
dobry!
asienko-my mamy ten sam problem i na moje oko tak po prostu jest,bo czy duzo wrazen w dzien,czy malo;jedna drzemka,czy dwie-nic nie stanowi-Wika zasypia jak chce;-)zdrowka dla Twego pecherza!
lubiczanko-ja nieco lepiej,ale wczoraj wieczorem slabiutko bylo:baffled:Nie bralam lekow,niech organizm walczy;-)Maz w prawdzie nie wygrzal,ale rosolek zrobil mniam;-):-)Dzieki za pamiec..:tak:;-)
agusiek-ja jeszcze cycuje wiec za wiele staram sie nie faszerowac,jesli nie ma tragedii:tak:
MartaF-ja nie znosze duzych miast,a jeszcze autem:dry:Dublina tez nie trawie,nie moglabym tam mieszkac:no:
 
hejka;-)
Zdrówka dla Szymcia... To się namęczy dzidzia.. Jak moja Emi miała katarek to zawsze zabierałam ją ze sobą do łazienki a sama brałam gorący prysznic i od razu jej się nosek poprawiał.
Asienka współczuję...Sama miałam zaraz po porodzie i wyłam z bólu. Musieliśmy do szpitala jechać aż bo myślałam że wykituje.. A wszystko przez położną co mi bakterie wprowadziła do cewki moczowej opróżniając pęcherz przed porodem samym...:baffled:
Didi słodziaki słodziaki:tak:;-)Wczoraj byliśmy u znajomych co mają koteczka małego i ja nabrałam chęci:-)
 
Hejooo:-) o ja zła nie dobra wczoraj nawet się z Wami nei przywitałam:zawstydzona/y: później poproszę męża co by mnie wychłostał :-p u nas po staremu z tym że wczoraj przeżyliśmy pierwszą wojnę o zabawkę :dry: łatwo i lekko nie było a do tego wiem że jeszcze nie jedna taka akcja mnie czeka zanim Wiktor się przyzwyczai że Zuzia ma też prawo do zabawy :-(:sorry2:
Madbebe,Didi zdrówka życzę wracajcie szybko do formy ;-)
Marta nie zazdroszczę nocki big hug dla Cię ;-) a dla Szymcia jeszcze większy hug całuski i inne oby szybciutko wrócił do zdrowia :tak:
Lecę na śniadanko Miłego dnia wszystkim ;-)
 
Witam :-)
Szymusiowi, Madbebe, Asieńce, Didi - dużo zdrówka:tak:
pogoda znowu coś nie teges dzisiaj... łudzę się, że za tydzień w PL nałapię trochę słońca, chyba że pogoda i tam się popsuje
no nic - nie ma co - trzeba lecieć kapuchę na bigos kroić;-)
miłego dnia:-)
 
witam

co za pogoda...a rano lekko slonko przebijalo... ale pranko i tak wstawilam

sniadanko wciagniete i teraz myslimy co tu robic...
normalnie weny nie mam na pisacnie wiec nie bede smecila..

milego dnia wszystkim i zdrowka chorowitka..a zwlaszcza tym najmniejszym
 
Bry:-)
A my wstaliśmy 15 minut temu:szok::-)...Jak wakacje to wakacje!:-D
Marta,Szymonek biedny,no!Znów coś:wściekła/y:Zdróweczka życzę:tak:A w Dublinie to ja bym też nie mogła mieszkać,nigdy w życiu:no:
Asienko,oj współczuję,wiem jaki to straszny ból:sorry2:Mnie się ostatnio przyplątało zapalenie pęcherza przy okazji jelitówki:baffled:Połączenie wspaniałe:sorry2:
Madbebe zdrowiej,zdrowiej,rosołek wciągaj i mężowskiego też wciągnij (do łóżka) to szybciej na nogi staniesz:-D,Didi,a Ty jak?
Lubiczanko,ja Cię proszę!!!:sorry2:Wieloryba to Ty chyba na oczy nie widziałaś,ja zresztą też nie,żadnego do basenu nie wpuszczali:no:
Idę włosy prasować bo na pocztę lecim z dzieciem:tak:
 
reklama
Witam laseczki
Marta zycze duzo zdrówka dla Szymcia!!
Lubiczanko zakładamy sie piwo???? Hiszpania wygra skoro pobili Niemców to i z Holandia nie będzie problemu:)
Miłego dnia życze , dziś odwoże mame i Oliviera na lotnisko (ciekawe czy bedzie płacz?)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry