reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z Irlandii!!

hello girls:)
widze ,ze i tutaj cisza:( jakby slonko swiecilo to bym sie nie dziwila ale w taka pogode?gdzie sie podzialyscie?
moje dziecie spi ,za oknem coraz ciemniej ,tylko patrzec jak bedzie padac:(
pozdrawiam
 
reklama
Czyli jednak nie jest jeszcze ze mną tak źle:-DMyślałam,że mi się coś pokićkało z tą przeprowadzką:sorry2:
Pauletta:sorry2::-D:-DNo,śmierdząca sprawa:baffled::-D
...Słyszałyście,że wniosek o ekshumację Gosiewskiego jest?To dopiero będzie jak się okaże,ze to nie on w trumnie leży:szok:
 
Madbebe się przeprowadza :tak: ja z resztą tez w ten weekend:sorry2: net dopiero pod koniec lipca będzie:dry::sorry2:
Ja miałam właśnie gównianą awarię:baffled: W narobił i się rozebrał jeden hmmm bobek wypadł on rozdeptał i poskakał po trampolinie po łóżku wytarł w siebie i siada na maskotki:szok::szok::szok: jak wlazłam do pokoju bo mi delikatnie mówiąc zaleciało:dry: to nie wiedziałam za co mam się złapać:wściekła/y: więc najpierw wrzuciłam gówniarza:-D pod prysznic a później zajęłam się pokojem w pralce właśnie kręci się pościel i maskotki:sorry2::sorry2::sorry2:

To ja chyba jednak wole prace :happy::happy::happy:
 
Matosiatato-a Wy chłopy myślicie,że tak kolorowo i wesoło jest,prawda;)))cO TAK RZADKO ZAGLĄDASZ?
Pauletta-śmierdząca robota:/Niestety znam ten ból:(
Madbebe-ja się już tak zastanawiałam i nie wiedziałam o co z tym pakowaniem chodzi-bo czytam wszystkie posty i nie rzuciło mi się nic o wakacjach-suwaczek raczej pokazuje inną datę...A tu o przeprowadzce mowa-wklejałaś link?
Jestem padnięta-najpierw przed 9tą do Thurles zaiwaniałam załatwiać różne sprawy-axę,neta,i zakupki...potem wpadłam do domku na pół godzinki-i do Clonmel.Marta mnie poprosiła,żebym ją odebrała między 12tą a 13tą...Pojechaliśmy tak(z 4ką dzieci-w tym Daniel-bez wózka)na 12tą byliśmy na miejscu-ale czekając na tel.od Marty zabrałam się z dziećmi do centrum na zakupki...Półtorej godziny łaziliśmy(z Danielkiem na rękach):/I nic-Martę pod jakąś narkozę czy cuś podłączyli,bo ani nie dzwoniła,ani tel nie odbierała,ani na smski nie odpisywała...Niestety w natłoku spraw dłużej nie mogłam czekać i tuż przed 14tą pojechaliśmy znowu do Thurles-musiałam podrzucić coś znajomej-a leci do Pl i o 15tej już by jej nie było...Nie znoszę takiej szwędaczki-a ręce do ziemi miałam po tej przechadzce z Danielkiem na rekach:/A teraz nikt mnie z domu nie wyciągnie...Całe szczęście Marta się odezwała-wsystko u niej w porządku.Teraz sama czekam na jej relację:)))Idę paść przed tv-nie odpocznę przy tym gwarze,ale nogi do góry i luzik(matosiATATO-SZKODA,ŻE cIĘ DZIŚ NIE BYŁO ZE MNĄ-ZOBACZYŁBYŚKOLOROWA ŻYCIE PANI DOMU;)))
 
A madbebe też do Polski leci?Pustki się tu zrobią jak nigdy jak się tak wszystkie porozjeżdżają,ja myślałam,że ona się przeprowadza:zawstydzona/y::baffled:
lece w sierpniu dopiero:tak:najpierw pakowanie przeprowadzkowe,wiec dobrze myslalas:tak:-w zwiazku z czym od pocz sierpnia tez neta nie bedzie zapewne..-wlasnie sobie uswiadomilam ze nawet odprawic sie nie bede mogla:baffled:malo kto z okolicznych znajomych ma drukarke,a bardziej tusz;-)

:-p:-p

madbebe a ty kiedy lecisz?
Co bym chciała wiedziec? Co poszło nie tak didi,na co zwracac uwagę.
skąd ja mam wziąśc te pytania co zadają na egzaminie?
jakich złych nawyków się pozbyc?
lece 26go i juz sie zastanawiam jak ja tam wytrzymam..:baffled:
pytania musze wygrzebac,jak znajde to Ci zeskanuje i wysle.Najlepiej cobys sobie chociaz godzinke wykupila i przejechala sie trasa, na ktorej bedzie egzamin.Instruktor tez takie pytania powinien Ci dac:tak:
na egzaminie baaaardzo duzo uwage trzeba poswiecic obserwacji:duzo patrzec w lusterka,co kilka sekund we wsteczne,w boczne co jakis czas.Czasem ciezko nad wszystkim zapanowac,jak sie podczas nauki nabedzie sporo zlych nawykow,tzn. wydaje sie ze dobrze jezdzisz,a tu jedna jazda z ikstruktorem i okazuje sie ze jednak troche nie tak:baffled:
Ja np.nie moglam sie przyzwyczaic ze przy zwalnianiu najpierw lekko hamulec,dopiero pozniej sprzeglo;-);poza tym do skrzyzowania/ronda dojezdzasz na dwojce.Wazne jest tez zeby zmieniac biegi przy odpowiedniej predkosci:3ka przy 25-30,4ka przy 40tu.
Ja bez jazdy nie zdalabym na bank,wiec bez tego nie ma co.
Instruktor powie na co zwrocic uwage i jakie bledy popelniasz:tak:
w tej ksiazce z RSA na koncu jest arkusz egzaminacyjny i na nim wypisane na co egzaminator patrzy-zalukaj tam..
:tak:
 
Ostatnia edycja:
(matosiATATO-SZKODA,ŻE cIĘ DZIŚ NIE BYŁO ZE MNĄ-ZOBACZYŁBYŚ ;)))
... wyrwane z kontekstu hmmmm :-p :-D
Ja na prawde nie watpie w to, ze macie ciezko, a przerwa od monotonii sie kazdemu by przydala, czy w pracy, czy w domu... tak mi sie przynajmniej wydaje

... a tak poza tym to faceci zadko zagladaja na kompa w pracy bo nie maja czasu na *******y :-p:-):-D
 
Ostatnia edycja:
ooo dopiero teraz zauważyłam suwaczek madbebe o wakacjach :szok::-D

dzięki Ci dobra kobieto,każda podpowiedź i wskazówka są na wagę złota :tak::tak:;-)


idę do dzieci bo dorwali pilota od tv :baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
... wyrwane z kontekstu hmmmm :-p :-D
Ja na prawde nie watpie w to, ze macie ciezko, a przerwa od monotonii sie kazdemu by przydala, czy w pracy, czy w domu... tak mi sie przynajmniej wydaje

... a tak poza tym to faceci zadko zagladaja na kompa w pracy bo nie maja czasu na *******y :-p:-):-D
Ale w domu przy naszych pociechach nie ma mowy o monotonii :no::-D:-D:-D choćby taki mój przykład dzisiejszy rozrywki mi kochany synek dostarczył :baffled:
Lubiczanko kochana kiedy sie do Galway wybierasz???? anineczko,matosiatato ja wiem że Wy pod koniec lipca dopiero ale jeździcie prze Limerick??
 
Do góry