• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Łoj jak bym chciała żeby nam wynajął ten domek-przepraszamżem taka monotematyczna,ale wszystkie kłopoty i zmartwienia poszły w kąt i moja głowa obok domku została;)))
Asieńko,Ewelcia-mój daniel od jakiegoś czasu ma tak,że nic tylkopłacz-jak go zostawiam,jak biorę na ręce,jak podrzucam-a jego świątyna płaczu to stolik w salonie-podłazi,wstajei płacze:/Nie wiem w czym rzecz-przecież zębólce już się przebiły:(
Asieńko-Daniel najbardziej na świecie uwielbia dobierać się do szuflad w kuchni-wszystko idzie w ruch-ale czasem zdarzają się wpadki z przytrzaśniętymi paluszkami-ale dramat jest tylko chwilkę i znów szuflady
Kasiun-ja bym się skusiła na te odwiedzinki u Didi-a nóż na jakieś ciacho się załapiesz;)))))

No właśnie wczoraj sobie odrobinkę paluszek przytrzasnęła:-(, płacz i żal był wielki, ale mamy blokady to się pozakłada, na rogach już od jakiegoś czasu były potrzebne. A może Danielkowi kolejne zębulce idą???

Polatałam na mopie, teraz szykuję wszystko, żeby wyjść do sklepu i przy okazji niech się Ania dotleni, wyszaleje w parku to może zły humor pójdzie precz. Czekam tylko aż wstanie
 
Hejka
Didi - wszystkiego naj! Spełnienia marzeń :happy:
Ewelcia - całe szczęście, że nie zjadł osy z lizakiem :baffled:
Marta - jak tam Gizmo - wiem co przeżywasz..nasz już jest prawie 2 miesiące u nas i widać w końcu konkretne zmiany na lepsze :-) ale dużo z nim pracuję..tresura, tresura i jeszcze raz tresura..w każdej wolnej chwili.. Czytałam superową książkę tresera i naprawdę jego metody się sprawdzają..np.im pies częściej wykonuje komendę leżeć tym jest pokorniejszy..klatka lub małe pomieszczenie na noc jest dobrym sposobem na czystość w domu bo pies nie zrobi tam gdzie śpi..I naprawdę od tej pory jak śpi w kibelku jest czyściutko! Bo pies jak ma za dużo przestrzeni a jest sam to z nudów lub stresów (że pana długo nie ma) broi.. Parę dni temu nauczyłam go skakać przez kijek od miotły bo część do zamiatania urwał :baffled: i ma teraz sierściowatą zabawkę :-D Patryk coraz częściej się z nim bawi i w końcu mogę ich samych zostawić jak idę chociażby do wc :tak: sporadycznie gryzie ale to raczej łapie tylko bo Patryk lubi się do niego tulić a on niekoniecznie..;-) Ulubiona ich zabawa to berek :-D Patryk patrzy mu w oczy i ucieka..a ten goni go - heh oczywiście oboje na czterech nogach - wcześniej łapał go za nogawki, uszy, nos a teraz tylko go poszturcha jak przybiega lub poliże.. Trzymam kciuki by Wasz też już nie gryzł i był grzeczny:tak:
Renni - a jak tam Twoja bialutka kuleczka?
Lubiczanka - a Twoj Reksio nadal taki grzeczny?
- nie zdążyłam zobaczyć co to za domek wybrałaś jak już wyczytałam, że lipa wyszła..:angry: eh..znajdziesz piękniejszy! A dlaczego zmieniacie domek?
Pauletta - masakra ta burza :szok: rodzinka nie ucierpiała?
Margaritta - gdzie chodzisz do dentysty? Bo ja nie wiem czy można zaufać irlandzkim dentystom?...hmm? ktoś był? Sprzęt pewnie OK ale czy specjalistami są?
 
Joann-jeszcze nic nie przekreślam.mam jednak głęboką nadzieję,że domek wypali,a zmieniamy,nie dlatego,że musimy-poprostu ten mi się spodobał:)))A Reksio-jakbym psa nie miała-pieszczoch z niego:)))
 
witam

my od rana znowu dzień akcji....Matt miał w dwóch dziurkach w nosie kuleczki kukurydzy :szok:
nic mi franca mała nie powiedział,wczoraj tylko napomknął,że go nosek boli i że ma jakąś skórkę,to mu się przyjrzałam,ale żadnej skórki nie widziałam....a dziś zaglądam a tam w jednej dziurce kuleczka kukurydzy (w niedzielę jedli popcorn) no i co....ja już zawał :baffled:
ale udało mi się samej wyciągnąc taką szpileczką do włosów
Szpilki do włosów : : Szpilki i wsuwki : Artykuły fryzjerskie - Splendore.pl
no i myślałam,że już po wszystkim,ale nie.W drugiej dziurce większa kulka tylko już nie taka żółta to i mniej widoczna.Z tą drugą było troszkę gorzej bo młody zaczął ryczec i się wyrywac,no ale się udało....no co za pomysłowy dobromil :angry: i jak on spał z zatkanym nosem...a ja myślałam,że to niemowlaki tak kombinują :crazy:



Margaritta siły nie miałam :rofl2:
dwie noce pod rząd do 3 urzędowałam,tak więc wczoraj już wypompowana byłam.
Gratki dla przedszkolaka i ty matka znajdź sobie jakieś zajęcie typu szydełko coby za dużo nie myślec :-D:-D

Tichonku my idziemy 30 pierszy dzień do szkoły i na obejrzenie jej bo jak byliśmy w sobotę na spotkaniu to szkoła w remoncie jeszcze była.NO a na spotkaniu było rewelacyjnie,aż w szoku byłam bo kawka,herbatka,ciasta,ciasteczka.Zabawki dla dzieci,bawiły się ze swoimi nauczycialami.Antka nauczyciela niestety nie było,ale wiem,że będzie to Gery.Seniory i Juniory będą w jednej klasie bo jest tak mało dzieci,ale aż 4 polskie dzieci będą z Antkiem z czego jestem średnio zadowolona :sorry2:

didi sto lat kochana!!
niech się spełniają każde marzenia.

No i spóźnione dla Joannn i Igorka :tak::tak:
 
łoo matko..Anineczka..no no to masz synka pomyslowego haha...a ja myslalam ze moj Al to taki kombinator i wtyka sobie kulki ale zpapieru do nosa..ale coz ..ja podobno paluszki wkladalam i gwozdzie do kontatu na szczescie nie kopnal mnie pradek...
dobrze ze wyjelas...ufff

dziekuje za zyczonka
 
Anineczko:szok::szok: Niezłe Matt ma pomysły,od razu mi się przypomniało jak tydzień temu w szpitalu był ten chłopczyk co chleb dziurką wciągnął i mu lekarze to wyciągali a ten się tak darł,że szok:szok:Mateusz dzielny:tak:
Ja się dowiedziałam,że bardzo dużo polskich dzieci będzie w tej szkole:dry:(też cienko widzę angielski mojego Radka przez to:crazy:)A klasy będą tylko junior i senior infant bo dopiero się szkoła buduje i w następnym roku już będzie infant i pierwsza,w następnym infant,pierwsza i druga itd.Nie wiem tylko czy będzie teraz po jednej klasie junior i senior bo nie wiem ile dzieciaków:sorry2:
...I dziś się tego nie dowiem:sorry2:Srakulca jakiegoś dostałam:wściekła/y:Już mnie tyłek szczypie:baffled:Co chwilę w klopie:dry:Nic takiego nie jadłam a tu o!Wczorajsze grzybki z krokietów mnie może teraz tak gonią:confused:Ale wczoraj nie,Radka,P też nie tylko mnie dziś:baffled:Sama nie wiem:baffled:A P dzwonił,że z pracy dopiero koło północy będzie:szok::sorry2:
No i poszlimy do szkoły:sorry2:
 
Hej,

Joann- rosnie, rosnie, troszeczke podgryza Nati zabawki ale generalnie jest spokojna nic tylko by sie tulila i tulila.
Tichonkowa- dzieki za pamiec, ale raczej sie chyba nie wyrobie, jak bym sie wybierala to do Ciebie drynkne.

Jestem troszke zalatana, no nic spadam, milego dnia kobity!!!!!
 
reklama
didi też agentka byłaś :-D No i faktycznie Al ma dziwne pomysły :-D:-D kiedy oni wyrosną z tego?

no chyba muszę siedziec przy młodym jak cokolwiek wcina :baffled:

Tichonku u nas niby do 2 klasy jest a szkołę adaptują po byłej zawodówce dla chłopców.I nie wiem czy dobrze podsłuchałam,ale w całej szkole jest 16-ścioro dzieci :eek: he he tylko nie wiem czy dobrze podsłuchałam.
Ale szkole brakuje wszystkiego.Tez macie "wishing list" gdzie jest lista czego szkoła potrzebuje?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry