• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
hejo
ja jak zwykle jzu nie spie...
wiec milego dnia zycze

Didi dzieki wielkie za zaproszenie. przepraszam, ale tym razem zwoluje laski na Salthill, bo ma byc jutro pogoda, jak chcesz to wpadaj.Trzeba lapac te ostatnie chwile na dworku.
:
Salthill mi nie pasuje..mam Zuzie do 17 a z 3 dzieci nie usmiecha mi sie jechac , no i ona boi sie jak nie zna..wiec mysle ze duzo grono nowych twarzy to dla niej byloby szokiem..wiec chyba wybiore spacer nad zatoke Renmore
Jak jutro juz bedziecie miały dosc salthill to zapraszam na kawke, ciebie Didi tez :tak:

:baffled:


Monia niestety nie wpadne na kawunie teraz ale odwiedze Cie napewno..co sie odwlecze to nie uciecze..ehhe...
 
witam

anineczko smska z adresikiem poprosze:tak:dzieciaki juz mnie męczą od rana kiedy pojedziemy:tak::-D

Gizmo wylał mi kawe na kompa ale jeszcze działa:nerd:zobaczymy jak długo:dry:

miłego dnia;-)
 
Witam
Marta-ano widziałam-czarna rozpacz...była wczoraj.Zdjęcia nie oddawały nawet połowy uroku-naprawdę przepięknie-i tylko 700e,a spokojnie1000mogli wołać:(Ale dziś już nie ma tematu(po co się dolinować)
Tichonek-więc nie smutam:)))Z resztą o 12tej jadę oglądać inną chatkę-niestety nie wiem czego się spodziewać,bo z gazety i bez fotek:/
Kasiun-życie jest za krótkie i zbyt wiele w nim gorzkich chwil żebym odmawiała sbie słodyczy;)))Dzięki za kciuki;))))
Misia-a;le rozpieszczasz synka;)))))Mam nadzieję,że się wreszcie odeprze i zacznie jeść normalnie
Monidan-nabądz nr do mnie i dzwoń kiedy chcesz-odbiorę:))))
Margaritta-no dobrze Cię widzieć.Jak nastrój?
Anineczko-wow...opanowana z Ciebie Mamusia,że tak się do wyciągania zabrałaś...Ja pewnie bałabym się,że wepchnę głębiej:)
Tichonek-no majstruj dzidzię:))))
Uciekam-śnaidanko sobie muszę jakieś wyczarować-dosłownie,bo bułki właśnie wtrąchnęły dzieciaczki,lodówka świeci tylko jogurtami i mazurskim powietrzem...a ja od wczoraj taaaaka głodna jestem,że szok.Miłego,słonecznie zapowiadającego się dnia
 
Hej!
Marta wez oddaj lepiej laptopa komus kto sie zna zeby Ci wyczyscil.
J zalalam napojem i wydawalo mi sie ze to tylko troche,ze nie wlecialo nic do srodka bo szybko przechylilam na bok,ale jednak modul bloothot sie zjaral....szczescie takie ze to nic powaznego...ze nic wiecej sie nie stalo....na pewno tez duzo pomoglo wyczyszczenie w miare szybko.

a ja znow w nienajlepszym humorze........:baffled:

widze ze slonko wyszlo,ale czuje ze jest zimno jeszcze,moze pozniej sie wypogodzi;-)
 
Hej a u nas pochmurnie ale na sczescie nie pada, i pewnie ze spacerku i tak beda nici i znow trzeba bedzie siedziec w tych murach, dobrze ze przynajmniej w pl troche slona z Majka zlapalysmy bo prawie wygladalysmy juz jak z rodziny Adamsow. Milego bez slonecznego dzionka laseczki.
 
reklama
Asienko,Dyta chętna na spotkanko ale może być dopiero po 14-tej:sorry2:Do której będziesz w Swords?

Znając mnie to jeszcze będę, bo Anula postanowiła spać do 8.45, więc nie ma opcji, żebym się szybko wyrobiła, więc po 14 się spotkajmy na kawkę:-):-):-), umówmy się tam gdzie zwykle, czyli przy wejściu od Waszej strony i będzie ok.

Między 2 a 6 mało spaliśmy, bo Ania wierciła się strasznie i płakała, podejrzewam, że to dalej ząbki, bo jak jej posmarowałam żelem to od razu padła i mleka nie chciała, rozpłakała się, dziąsło gorące, więc to pewnie to. Teraz próbuję jakoś ogranąć wszystko i śmigniemy do Swords:-)


Współczuję ciężkich nocek i życzę lepszych humorków:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry