• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

helloł

normlanie bosko zimno rano :confused2: jeszcze z tydzien i przywykne:happy:;-)

pauletta oj tam- czekałam na takie wczasy 13 lat :baffled: wiec wszytsko przed Tobą:tak:

madbebe wsio sie prawie sprawdziło:tak: i pogoda i tanie klapki:-D chociaz oprocz alkoholu i paru innych pierdół to ceny jak w Ire:sorry2:

anineczko zdrówka dla waszej czwórki. Wracajta do formy ;-)

lubiczanka a Ty gdzie od rańca ?:-p

asienko ze Ty na englisz chodzisz. a czemu ja sobie ubzdurałam,ze Ty po ichniemu to śmigasz pięknie? No ale wiedzy nigdy nie za duzo:tak: Piona zatem:-D

Aga_Natalia z czego Ty chcesz chudnąć :szok: ani mi się waż;-) a Ty jak sie czujesz- lepiej juz pewnie skoro siły masz:tak: dasz rade ze wszytskim Ci mówie;-)
A Natusia do przedszkola pojdzie i juz bedzie Ci lzej:-p

No nic mi się nie chce no. A piore odkąd tylko przyjechałam:baffled:Dobrze,ze nie leje.

Stroje na Halloween dla dziewczynek są- ozdoby jakies powyciągac musze i będzie git. Nawet kupiłam taki a'la obrusik na ławe czarny w czaszki i pajęczyny:-D a co!

Po herbatce jednak odkurze moze chociaz.:sorry2:

cya


o i jest lubiczanka:-D kochana nie wiem co chcemy w sumie- latam po calym swiecie:-D necie znaczy. A teraz te świetowe tez byłnby fajne,ale... chyba drogawa taka impreza. Trza przysiąść chyba troche:nerd:

ale poszukac mozna:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej babki:-)
Mrgaritta i Anineczka witajcie na starych śmieciach:-)
Didi ja to mam taki wysiłek czasami przy mojej dwójce że na siłkę to już by chyba ochoty brakło:sorry2:i siły też... a ty jak się rozpędzisz to niedługo będziesz harpagan że hoho:-D
zmykam śmieci wystawić i ogarnąć trochę pobojowisko jakie pozostawiły po sobie moje maluchy:baffled:
 
Dzień dobry

asienko ze Ty na englisz chodzisz. a czemu ja sobie ubzdurałam,ze Ty po ichniemu to śmigasz pięknie? No ale wiedzy nigdy nie za duzo:tak: Piona zatem:-D


Ogólnie to gadam, ale zawsze czegoś nowego się nauczę i wyjdę do ludzi:-D, bo tylko z Anią w domu. A tak tata ma pretekst, żeby z dzieckiem zostać;-):tak:. Ja na razie chodzę w poniedziałki a M w środy.

W ogóle to Cię witam na irlandzkiej ziemi:-)

Pospałyśmy z Anulką do 8.30 a potem cały czas coś miałyśmy do roboty i dopiero zasiadłam.

Zdrówka dla wszystkich chorowitków
 
Lubiczanko..no jakos tak brak tej weny ..ale obiecuje poprawe..hihih


Didi ja to mam taki wysiłek czasami przy mojej dwójce że na siłkę to już by chyba ochoty brakło:sorry2:i siły też... a ty jak się rozpędzisz to niedługo będziesz harpagan że hoho:-D
zmykam śmieci wystawić i ogarnąć trochę pobojowisko jakie pozostawiły po sobie moje maluchy:baffled:


wiesz przy mojej 2 a nawet czasami 3 dzieci ( to co pilnuje ) to w domu juz nie mam sil na nic..ale jak wychodze to normalnie odstresowuje sie a taka silka.to jest dla mnei relaks hihi..bynajmiej nie slysze z czestotliwoscia o minute "mamoooo" ihihi...no i jak wracam do domu to jaka radosc na widok mamy az milo i cieplo na serduszku..:)
 
hejka

mnie tez by sie przydala jakas silownia czy cus:(tylko chyba nocami hahahah,bo w dzien to ja mam co robic hahahha
dzis A w domu mam i musze cosik na obiad wymyslec,ale nie bardzo mi sie chce dzis gotowac wiec moze im zapodam pizze,a co tam....Maya ma rosolek ,najstarsza corka na wycieczke pojechala i wroci za 4 dni,reszta jeszcze w wyrach ,bo dzis wolne od szkoly maja:)a najmniejsza lazi i broi:)
leze poczytac
milego dnia
 
lubiczanko robię to ciacho co to w Limerick na spotkanie zrobiłam (pewnie nawet nie miałaś okazji spróbować bo tyle świetnych ciach było:sorry2:),taka krajanka.Pieczesz coś na kształt biszkopta,kroisz na kostki i każdą obtaczasz w polewie czekoladowej i wiórkach kokosowych:tak:Myślę,że to im przypasi bo jest dość słodkie a oni tak lubią:sorry2:Jak serniczek kiedyś koleżance Polce do pracy zaniosłam to się zajadała aż jej się uszy trzęsły ale jak dała Irlandkom przy mnie spróbować to pluły nim na odległość:sorry2:Głupie foki:dry:Nie wiedzą co dobre:-D
Właśnie mi się ciacho studzi zaraz pokroję i obtoczę...
Wzięłam się wreszcie za przegląd ciuchów zimowych ale w połowie mnie siły opuściły więc powrócę do tego soon:sorry2:
Idę się brać za brudną robotę:sorry2:
 
bry!
sie lepiej czuje,nareszcie;-)moze wreszcie odkaszlne to cholerstwo i wroce do zywych;-)
Margaritta-fajnie ze pogoda dopisala.opowiedz co widzieliscie,jak spedziliscie czas itp.:happy2:
wiesienka-ojj,mam nadzieje ze to 'powazniejsze' sie nie okaze jednak:baffled:powodzenia!
Tichonek-zmobilizowalas mnie ostatnio i ja porzadek z butami zrobilam wreszcie;-)

Czy wasze dzieci tez tak szczypia/gryza rodzicow jak nie dostana czego chca?czy mam sie zaczac martwic?:sorry2::baffled::crazy:

wszelki chorowitkom zdrowka!i milego dzionka.U nas slonce poki co:happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry