reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzien dobry

Tichonek musisz pozytywnie myslec...mam nadzieje ze polecicie....
ja od J to sie naslucham o lotnisku ogolnie to maja bajzel jak nic takie duze lotnisko a zero organizacji....dobrze ze moj J tylko sprzety jezdzdace i obslugujace samoloty naprawia ....Pamietam jak ktoregos razu lecialam sama z Natali do Polski a J akurta w tym czasie byl w pracy jak wchodzilysmy do samolotu to jeszcze raz przyszedl sie z nami pozegnac...zebys widziala miny pasazerwo wsiadajacych heheheh usmialam sie wtedy jak nie wiem

Sczesliwej podrozy zycze Tobie i Twojej rodzince :-)na dlugo lecicie?

Lubiczanka dobrze miec w domu taka zlota raczke :-)moj tez wszystko naprawi kluczy tez ma pelno w koncu jest mechanikiem czasmi to mnie wkurza bo jak po sklepach z ubraniami to mnie popedza a jak wejdziemy do sklepu z narzedziamy to chodzi i sie zdecydowac nie moze co chce kupic najlepiej to by wszystko kupil;-)

Asienka powodzenia na wizycie,daj znac jak bedziesz juz po

Asienka_R co u Ciebie?jak Anulka?

Gratulacje dla Patrycji!

Dzis mialam fatalna noc cora co chwile plakala niewyspana jestem...
Dzis mam w planach zrobic dwa ciacha i galarete
 
reklama
Aniaa rozumiem Cie doskonale, moj maz jest z wyksztalcenia mechanik i klucze to tez uwielbia i oglada po 10 razy wszystkie, a mnie to sie dziwi, ze np. sukienke ogladam 3 razy.

Patrycja gratulowalam Ci na nk ale pogratuluje jeszcze tu wiec, GRATULACJE I WIELE ZDROWKA DLA CORECZKI.
 
Specjalnie dla Was poszłam sprawdzic jak to działa i szczerze nie napalałam sie na jakies wow, ale powiem Wam że daje rady Kinect zmęczyłam sie (a grałam tylko chwile), i ścięgno sobie nadwyrężyłam bo za wysoko chciałam kopać:) No i prawie lampe straciłam jak uderzałam ręka piłke:)
MAsakra super zabawa i robi Ci zdjecia w czase gdy grasz wiec pózniej ogl sie w głupich pozycjach hahaha.
Tak myśle Anieczka że dla maluchów to jest bezpieczniejsze bo z tym move to dorosły mogłby wlanac tym kontrolelrem a co dopiero dziecko, a w kincet nic nie musisz trzymac. Ja sie ostro wczułam w grę i napewno trzeba do tego duzo miejsca bo mozna pokój zdemolowac hahah
Możliwie ma lekkie opóznienie w szczególnosci gdy chodzi o szybkosc i precyzje uderzania piłki ale jest ok moim zdaniem dorośli i dzieci bea miec niezłą frajde:)

Wkręciłąm sie w to hihi, ale kurde musze robić gołabki wiec pózniej pogram
 
Witam
U nas śniegu mnóstwo, ale teraz nie pada i piękne słoneczko świeci, tak więc Tichonku trzymam kciukasy, żeby lot się odbył i był spokojny:-)
Patrycja ogromnie Ci gratuluję
Aaniu dziękuję, że pytasz:-), Anulka troszkę ma nosek zapchany, ale nie jest źle i prawdopodobnie to znowu zęby, bo gryzie wszystko jak szalona:-D:cool2:
Anineczko Antek to niezły jest, oszukiwać mamusię, żeby dostać syropek:-D;-). Ania też uwielbia syropki, ale dostaje tylko, jak coś jej dolega, no oprócz witaminek, bo te codziennie od dwóch tygodni. Jak tak czytałam to mi się przypomniało, jak koleżanka opowiadała o swojej siostrzenicy, że tak lubiła syropki, że wypijała co chwilkę:no:, wchodziła na krzesełko i sobie wyciągała z szafki. No i kiedyś miała zaparcie i mama kupiła jej syropek a małą wypiła cały:szok::szok::szok: chyba nie trzeba mówić, jak to się skończyło. Od tamtej pory już nie pije żadnych:-)
 
Dzięki,dziołszki:-)Na razie prognozy obiecujące:tak:
Aniaa na długo,na długo:tak:25 dni,wracamy 16 stycznia.

to rzeczywiscie dluuuugooo ehhhh zazdroszcze,sama bym poleciala ale coz odbijemy sobie w przyszlym roku J juz zaplanowal urlop na przyszly rok:-)


Asienka_R mowisz ze gryzonia malego masz w domu ;-)

Mialam sie wziasc za robote a ja dalej siedze .....
 
No to teraz ja sie chwale choinka.;-)
DSC04554.jpg
 
Asienka_R mowisz ze gryzonia malego masz w domu ;-)
I łobuza:-D, sypialnia przypomina pobojowisko:dry::baffled: a ja nie mam jak posprzątać:no:, bo mała rozrabia. Dobrze, że chociaż w Wigilię M wróci wcześnie, a przynajmniej mam taką nadzieję;-), bo nie wiem, jak ja przygotuję Wigilię. Na szczęście nie wszystko robię sama, bo Wigilia u nas ze szwagrem, jego żoną i kuzynem M, 25 też mamy zaproszenie do nich, więc luzik, ale porządki nie dokończone, bo nie mam jak przy moim biegającym łobuzie:-)
 
reklama
I łobuza:-D, sypialnia przypomina pobojowisko:dry::baffled: a ja nie mam jak posprzątać:no:, bo mała rozrabia. Dobrze, że chociaż w Wigilię M wróci wcześnie, a przynajmniej mam taką nadzieję;-), bo nie wiem, jak ja przygotuję Wigilię. Na szczęście nie wszystko robię sama, bo Wigilia u nas ze szwagrem, jego żoną i kuzynem M, 25 też mamy zaproszenie do nich, więc luzik, ale porządki nie dokończone, bo nie mam jak przy moim biegającym łobuzie:-)

Asienko znam to :-) u mnie to samo ale czekam jak J wroci z pracy i wezmie malego lobuza na spacer to ja wtedy sobie spokojnie porobie bo tak to nie mam jak co chwile do choinki pdochodzi bambki sciaga ehhh w salonie rewolucja przeszla heheheh
Fajnie ze tak rodzinnie Swieta spedzacie u nas jeszcze to niewiadomo jak bedzie czy Szwagier z Rodzina przyjedzie jeszcze znac nie dali ,Wigiliie sami spedzamy zreszta moj J pracuje do 21,pierwszy Dzien Swiat ma wolny a w drugi tez idzie do pracy wiec lipa :-(


Renni piekna choinka :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry