asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Asienko znam to :-) u mnie to samo ale czekam jak J wroci z pracy i wezmie malego lobuza na spacer to ja wtedy sobie spokojnie porobie bo tak to nie mam jak co chwile do choinki pdochodzi bambki sciaga ehhh w salonie rewolucja przeszla heheheh
Fajnie ze tak rodzinnie Swieta spedzacie u nas jeszcze to niewiadomo jak bedzie czy Szwagier z Rodzina przyjedzie jeszcze znac nie dali ,Wigiliie sami spedzamy zreszta moj J pracuje do 21,pierwszy Dzien Swiat ma wolny a w drugi tez idzie do pracy wiec lipa :-(
Ja k Ania uśnie to wtedy trochę polatam na odkurzaczu i mopie:-), to niefajnie macie w tym roku. Ale co się dziwić, jak Irlandczycy nie obchodzą Wigilii. U nas o tyle dobrze, że fajny szef (czasami;-) ) i wie, jak to jest z polską tradycją, bo prawie sami Polacy u niego pracują i albo będzie wolne, albo do 12, no chyba że duże zamówienie i mrozy, ale chyba nie



dalam rade wyjechac z zasp i ja zawiozlam
podrap maluszka w lewą stópkę