reklama

Mamy z Irlandii!!

Byla kolezanka ale poszla przed 13 dzieci spia... a ja siedze i zamulam:baffled:
Zaczelam wczesniej pranie sortowac ale dalej lezy...
Mlody scieme wali z jedzeniem...to mu nie,pasi tamto tez,siamto rowniez!!!
Mam dosc!
Moze wyrownaja to chorobowe???
Vikamcia aaa z tymi rachunkami mi przypomnialas!!!u nas z eicomem nadal problemy:baffled::angry:Bank nie zezwolil zeby M pobrali za rachunek to mam przyslali ze mamy zaplacic podwojnie!!!M dzwonil,.do nich a,le oni glupa pala !!!
Mam juz dosc tego wszystkiego....

Tichonku to niezle macie z tym pradem...ostatni mielismy za prad 73e za ponad 1,5mieisaca jakos...i to jesczze w ESB mielismy teraz mamy w Board Gais...
 
reklama
Czesc

Patrycja gratulacje dla corci :-)

Tichonek my tez nie mamy rachunku za gaz wczoraj J wchodzil na konto Airtriciti jest tylko rachunek za prad 119 za okres od 23 grudnia do 8 lutego.
Dzwonil do nich zeby wystawili rachunek za gaz,musial podac stan licznika:szok:choc gosciu ktory spisywal z nami umowe to tez licznik spisal wiec nie wiem o co biega :no:

Margarita zdrowka dla Twych corek

Asienko _R jak dzis samopoczucie?boli glowa?

Pogoda dopisuje bylysmy na spacerku i Nacia troche rowerkiem pojezdzila :-)Teraz odpoczywamy po obiedzie:-)
 
Margaritta, Aniu dziękuję, że pytacie, dzisiaj jakby lepiej, odpukać, bo dzień się jeszcze nie skończył, ale może już nie będzie bolała. Zaliczyłyśmy długaśny spacer i dziecko padło, ciekawe o której pójdzie spać na noc:baffled::confused2:
Misia współczuję, mam nadzieję, że w końcu naprostują. Bo to jakieś jaja są
Margaritta dla Twoich księżniczek zdróweczka
Tichonku Ty weź mi nic nie mów o Airtricity:confused2:, my do nich przeszliśmy, bo wszyscy w okolicy mają. Dzisiaj przyszedł ostatni rachunek z ESB za prąd, też wyższy niż zwykle, ale za dłuższy okres. Za gaz dopiero płaciliśmy, więc zostanie nam ostatni rachunek przed przeprowadzką. Tylko gdzie ta przeprowadzka, jak lipa z mieszkaniami
 
Witam

Margarittko zdróweczka dla dziewczynek.No co za cholerstwo się czepia?
Młodzieży pewnie wyleciało szczęśliwe,że mogło zobaczyc Irlandię :-)
Dobra ciotka z Ciebie :tak:;-)

Asieńko oby do końca dnia głowa nie dała o sobie znac :tak:

Misia ja już bym ryczała jak bóbr przed tą babką...straszny płaczek ze mnie :sorry: No to trzymamy kciuki,choc nie kumam dlaczego za tydzień ma byc kasa,powinna w 5 minut trafic na kont :sorry:

ewelcia dziwi mnie dlaczego bank zabronił ściągnięcia za rachunek :eek::eek:
Oby u nas nie było problemów jutro z opłatą za prąd :confused2:

Antek ma rozwolnienie.Już w szkole go złapało,miał malutki wypadek w szkolnej toalecie :zawstydzona/y: ale leci z niego strasznie i zupełnie nie wiem dlaczego...czyżby wirus? Nawet z nim na dwór nie wychodzę bo będę tylko latac do najbliższego kibla tak jak to miało miejsce dzisiaj w banku :baffled:


powiedzcie mi dziewczyny bo narobiłam leczo pół gara i co ja mogę z nim zrobic? w słoiki czy zamrożenie? Jeśli w słoiki to jak? Rozumiem,ze to się nazywa wekowanie? Nie znam się na tym,taka ze mnie kucharka :baffled::baffled::confused2:
 
Hey mamuśki!
Anineczko, ja bym zamroziła, najlepiej w jakimś pojemniku do zamrażania, jest prościej niż bawic sie w jakis słoiki
Zdrówka dla synka, jak i dla wszystkich innych chorowitków

My tez przeszlismy do Airtricity, jesli rachunki nie będa mniejsze tak jak obiecywał nam przeuroczy francuz to sie przeniesiemy z powrotem :-p


Ja dziś zrobiłam sobie z Emmą spacerek po Eryka do szkoły, fajna pogoda, Emmie przeszła już niechęc to jeżdzenia zarówno autem jak i wózkiem i siedzi grzecznie, przez godzine nawet nie mruknęła :-)
za to teraz to już jęczy na całego, nie spała w dzien i juz nie wie co ma robic, a wogole w ciągu dnia to taka pełna enerii, tańczy, biega, gada, nawet na 5 minut nie usiadła w domu, no szok

Widziałyściei wczoraj w wiadomościach o Oskarku, straszne, chłopczyk dostał biegunki, ale nie przyjęli go do szpitala, bo lekarz powiedział, ze biegunka to nie choroba, a rano w domu już sie nie obudził :-( miał 8 m-cy
Małe dzieci bardzo szybko sie odwadniają, pamiętajcie o tym
 
Anineczko myśmy mieli całą familią w marcu i potem powtórka z rozrywki gdzieś około października czy listopada,nie pamiętam dokładnie:baffled:
A zamrażam potrawy zawsze w pojemnikach po lodach albo w wiaderku po serze mielonym,takim na sernik:tak:
 
dzięki dziewczyny,pojemnik to mam :tak:
M nazbierał słoików pełno do właśnie takich rzeczy i stoją,a raczej mi się z szafki wysypują :eek: No ale znowu ma zamiar smalczyk robic.
niestety pan z PJ meat podpadł nam konkretnie i nie wiem czy znowu zamawiac u niego :sorry:

tichonku młody od dwóch godzin nie odwiedził wc tak więc może mu się polepsza? oby bo następnej jelitówki nie przeżyję,fakt,dzieciaki jakoś lżej ją przechodzą niż M...ten to takie efekty dzwiękowe uskuteczniał w kiblu,że aż strach się bac :confused2::baffled::baffled:
 
reklama
Trzeba było mnie słyszeć jak mną ostatnio targało:szok::szok::-D:-D:-DMyślałam,że urodzę nie tą stroną co trzeba:confused2:Masakra jakaś!Ryczałam jak zarzynane wołu:eek:Sama się sobie dziwiłam,że potrafię takie dźwięki z siebie wydać:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry