reklama

Mamy z Irlandii!!

Anineczko ja bigos,kapusniak czy nawet leczo wkladam b.gorace do sloikow,zakrecam mocno ,stawiam do gory dnem na scierece i przykrywam czyms ....i tak stoi do nastepnego dnia:)
Zycze zdrowka Antkowi-oby to nie jelitowka byla

A czemu bank nie zezwoilim zeby eircom pobieral kase to tego nie wiem...ale w grudniu tez nie zezwolil,ale my dowiedzielismy sie dopiero teraz o tym jak nam przyslali zeby zaplacic podwojnie.
W grudniu bylo normalnie!
Rece juz mi opadaja!


Dzwonili do m w sprawie chorobowego:sorry:
i tak...jelopy dopiero teraz sie kapneli ze M byl/jest na chorobowym od 23stycznia bodajze a pobieral normalnie JB-202,90e,i teraz sie jarneli ze on powinnien dostawac 188e chorobowego!!
I teraz niby to 30e to jakies wyrownianie a za tydzien wezmie 188e:eek:
To teraz ja nic z tego nie kumam:no:na chorobowym jemu nie nalezy sie dodatek na dziecko?a kolezanka tez jest na chorobowym i normalnie bieze dodatek na dwoje dzieci!!!!:angry:
 
reklama
Trzeba było mnie słyszeć jak mną ostatnio targało:szok::szok::-D:-D:-DMyślałam,że urodzę nie tą stroną co trzeba:confused2:Masakra jakaś!Ryczałam jak zarzynane wołu:eek:Sama się sobie dziwiłam,że potrafię takie dźwięki z siebie wydać:eek:

:-D:-D:-D
masakra :rofl2:
ze mną jelitówka też łagodnie się obchodzi,zazwyczaj tylko rozwolnienie,ale mam wrażenie,ze ja podświadomie wstrzymuję wymioty,no jak M ryczał w kiblu i to jeszcze tym en-suite to nie powiem udzielało mi się to bardzo jak leżałam w łóżku,a poduszka przyciskana do uszu byc nic nie słyszec nic nie dała ,ale jednak zwalczyłam chęc pójścia do wc..

nooo tematy piękne. :laugh2::laugh2:

ewelcia dzięki :tak:
same problemy z tym socjalem :baffled:
 
Ciao.

Anineczko- ja tez zamawiam w pj meat i od jakiegos czasu przywoza mi mieso jacys inni ludzie-samochodem osobowym. a nie chlodnia...i nie wiem o co kamman, A teraz jak przywiezli mi schab tochcialam fote zrobic bo do kubla poszlo wiecej tluszczu niz mi miesa zostalo....:/
A sloiki wekuje sie tak: Dobrze umyte słoiki należy włożyć na 20- 30 minut do nagrzanego piekarnika, pokrywki wyparzamy i wycieramy do suchości. Do ciepłych słoików wkładamy np. gorące powidła. Potem słoiki należy poddać pasteryzacji ok. 30-40 minut w garnku z wodą i wyścielone ściereczkami. Po Pasteryzacji należy przewrócić pokrywką w dól i owijam słoiki w ręczniki by jak najdłużej było zachowane ciepło. LUb: wlewam gorącą zupkę do słoiczka zakręcam i wkładam do garnka z wodą sięgającą 3/4 słoika następnie gotuję ok 10 min pod przykryciem; pozostawiam w garnku z wrzątkiem jeszcze 5 min; a na koniec na ściereczkę układam jeden obok drugiego do góry dnem i przykrywam żeby ktoś się nie oparzył ;-) ; tak czekają najczęściej do następnego dnia. o tym że dobrze się "zawekowało" świadczy wklęśnięta zakrętka słoiczka.
 
Misia dziekuję bardzo,przyda się na pewno na przyszłośc,aż sobie gdzieś zapiszę :-)
Nam przywoził właściciel z pj meat,auto z chłodnią,niby wsio ok.Ale za każdym razem gdy zamawiam wołowinę to jej nie przywożą,twierdzą,że jednak nie mają....to po cholerkę na stronie internetowej jest dostępna?Po drugie nie dowieźli nam słoniny,a zapłacone było (oczywiście nasza wina,że nie sprawdzilismy przy nim) po trzecie zamiast żeberek przywieźli nieokreślone to coś...jakieś skrawy mięsa...jakby resztki czegoś i same gnaty...gołe kości bez ani grama mięcha :eek: może wiedzieli,że mam psa łasego na to?
M wysłał sms-a do nich i próbował dzwonic,jednak nikt nie odebrał i nie odpowiedział na sms-a :baffled:
 
Witam
Anieczka jeden pojemnik twój to ja mam (zapomniałam Ci oddać ostatnio:)
Posrane tematy macie:))
Misia jak pięknie to opisałaś:)
Ewlecia zamieszanie niezłe ale mam nadzieje że sie wyjaśni.
Ja dzis poszłam na poczte i nie dostałam kasy za 2 tygodnie tez co byłam w PL:/
Poza tym Oli ma gorączke od rana i teraz sie żle czuje:/ Więc jutro bedziemy sie kurować w łóżku bo mam wolne.
Tichonku kolekcja suwaczków sie powiększa:)) Pięknie:)
Lubiczanko a ty gdzie sie podziewasz?
Zgaga, Andziulina, piszcie co u Was:)?
 
melduję się :))) żeby nie było;)
Kamcia - no u nas ok - w końcu - a poza tym dzisiaj byłam zwiedzać nową posiadłość Lubiczanki:P no i powiem wam, że jest super:) a widoki z okna - mmmm... tylko leżaczek sobie wyciągnąć przed dom, legnąć i można tak cały dzień:)
Tichonku - suwaczki śliczne
Magaritta, Anineczka - zdrówka dla dzieciaczków
moje dziecię wyspało się w drodze powrotnej i siłą rzeczy nie chce jeszcze spać;/ chyba zrobię mu jakąś kąpiel to może jednak pójdzie, bo chciałam nowy sprzęt wypróbować;P
 
reklama
Zboczenica suwawkowa:-D
Ech...Hanusia zasnela a Zosia daje concerty tatusiowi:-D

A wiecie my zdecydowalismy sie na psinke.Ale sie ciesze!!Dlugo sie wahalismy ze wzgledu glownie na dziewczyny,ale dobrze rozwazylismy wszystkie za i przeciw i jednak jestesmy na tak.Ale dopiero latem jak male zaczna chyba chdzic wezmiemy sobie malenstwo hihi aaale sie ciesze.
A zdecydowalismy sie na Rase Cavalier king charles
Na tricolor http://www.kruchafantazja.hodowca.pl/sara.html
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry