katrina115
Potrójna Mama
Pauletta - to rzeczywiście bardzo przykre, ale przynajmniej wiedzieliście, że sunia juz jest stara, chora i to dla niej było najlepsze wyjście.
Nasza poprzednia sunia miała dopiero 8 latek i niestety dostała stanu zapalnego macicy, trafiła na stół, ale po operacji się już nie wybudziła... otworzyła tylko na moment oczka, tak jakby chciała się z nami ostatni raz zobaczyć, westchnęła głęboko... i tak się z nami pożegnała. Pierwszy raz wtedy widziałam mojego byłego męża jak płakał, nie mówiąc o córce.
Nasza poprzednia sunia miała dopiero 8 latek i niestety dostała stanu zapalnego macicy, trafiła na stół, ale po operacji się już nie wybudziła... otworzyła tylko na moment oczka, tak jakby chciała się z nami ostatni raz zobaczyć, westchnęła głęboko... i tak się z nami pożegnała. Pierwszy raz wtedy widziałam mojego byłego męża jak płakał, nie mówiąc o córce.



Z Radkiem to nie problem bo on sam zasypia ale Matt potrafi powalczyć,oj potrafi
Padł pół godziny temu..Ja właśnie z P pogadałam i też zmykam bo wiadomo,że nigdy nie wiadomo jaka noc mnie czeka
zmykam zycze wam miłego słonecznego dnia
boosze jak ja sie boje dentystow..Od rana latam ze strachu do kibelka