Ciao laseczki!
Nikt tu za mna nie wzdychal widze?? haha...spoko ....zartuje

Nie odzywalam sie bo jakos nie mialam o czym za bardzo pisac. Jest u mnie moja mama od wczoraj.Jest super. Alex maco robic...na full speedzie caly dzien,szaleje za babcia. Szkoda tylko,zeta pogoda taka....:/
Tymciowi schodzi juz wysypka. Od kiedy przeszlam na diete od razu zaczelo mu sie polepszac..zostalo mu tylko kilka krostek,sucha skora na buzce ale smarujemy kremami od lekarza. Potwierdzilo sie wiec ze to skaza bialkowa. A tak to jest ok. Sytuacja domowa opanowana,radze sobie ze wszystkim. Wysypialabym siegdyby nie to,zeAlex postanowil wstawac o 6 rano. Tymek spi slicznie...nawet nie wiem,czy sie budzi w nocy..chociaz pewnie tak,bo cyce oproznia

AAA a Alex zaczal juz spac sam cale noce,bez pobudek- takze chwila ta nastapila i to sam z siebie sie tak przestawil

Wszystkim obchodzacym rocznice-wiecznej milosci!!
Chorym i wypryszczonym-powrotow do zdrowiai gladkosci

))))
Tym na wakacjach-slonca duzo!
AAA no i super,ze wam sie zlot udal!!!
To narazie lece bo Mama probuje uspic mlodego w hustawce ale moje dziecko sypia tylko w chuscie wiec jej starania nie przynosza efektu i maly wyjeeeee

Ciao