reklama

Mamy z Irlandii!!

ktoś sie pytał czy mozna zamiast wózka wziąść fotelik w wizzar i sie dowiadywałam bo mój brat przylatuje i można,są 3 takie rzeczy:wózek,łóżeczko lub fotelik,jedną z tych rzeczy można zabrac bez opłat:-)
 
reklama
Hejoooo.... To znaczy dzień dobry w ogóle... Dopiero wstałam..

Didi wszystkiego najlepszego.. nie było mnie wczoraj ;)

A ja dziś ostatnia nocka!!!! jej jak się cieszę.. Skończy się to mijanie ze sobą.. W ogóle się z mezem nie widzialam oprocz weekendu..i szczerze po 7 tygodniach mam dość...
 
Dobry dzień z wieczora,

Aniaa - to taki wiek, moja czasami wychodzi z siebie, a ja prawie też przy Niej. To taki wiek u dziecka, dlatego czekam, aż juz pójdzie do przedszkola i będzie mogła się wyszaleć z dziećmi.
 
Katrina oby mam nadzieje ze szybko minie ten wiek :rofl2: bo moja cierpliwosc jest na wyczerpaniu.Fajnie ze Twoja cora idzie do przedszkola u nas narazie wielki znak zapytania ale jest swiatelko w tunelu
 
Ale się dziś narobiłam :baffled: pleców nie czuje :-(

Marcysia, co za niespodziankę mieli znajomi? przeczucia Twe się sprawdziły?
Gdybym jutro tu nie zajrzała to już dziś pozwolę sobie złożyć życzenia dla Norberta, ok? A więc, wszystkiego najlepszego dużo uśmiechu na buziuni, całusków od wypacykowanych ciotek i maaaaaseeee prezentów. :tak:

Dzindusia, ciekawa jestem ile tutaj wezmą kasiorki od Ciebie, daj znać ok?
Odżywka (a właściwie maska) to Framesi, Rigenol, Lipoproteinowy krem odżywczy do włosów) - kosmetyki i ich recenzje w KWC - Kosmetyk Wszech Czasów (KWC)

Aurelia, nikt nie był zainteresowany to i ja się z szeregu wychylać nie będą :sorry:

Anineczka, Margaritta, eee miałam coś napisać ale się rozmyśliłam:sorry::-p

Aniaa, to u Ciebie dwójka dzieci, mnie czas sam Marcel do skraju nerwowości doprowadza. Jeszcze jak do tego stary dojdzie ze swoimi farmazonami to ja juz wymiękam i chce się pakować :baffled:


Kuśwa mój Marcel też w przyszłym tygodniu do szkoły :szok: muszę list ze szkoły sprawdzić bo nie pamiętam czy idzie 1-ego, czy 2-ego :baffled::baffled: boszz mój mały syneczek :-(:-( chyba będę pod oknem stała i słuchała czy nie płacze :-(:-(
 
te barmankowa ja chce foty zobaczyc :cool2: i ustaw sie w szeregu teraz i zarzucaj.Aaaa no i pisz co miałaś pisac a nie tak kusisz słowami tylko:confused2::-D i jak to do szkoły mały idzie- do przedszkola chyba.I powiem Ci coś - ja serio stałam pod oknami i nasłuchiwałam i jechałam do domu zaryczana :sorry: tyle,ze Niki mijalo po 3 minutach a ja wylam jeszcze w domu:confused2:

katrina o ile sie w tym przedszkolu wyszaleje ;-) bo moja jakoś ma niespożytą energię :eek:
 
hej wpadlam miedzy pieczeniem a robieniem salatek :/ jestem w proszku :/

barmanko-dzieki wielkie za zyczenia dla Norberta :) Niestety przeczucie mnie zawiodlo, to jeszcze nie to ale rowniez mila niespodzianka. Okazalo sie ze do kuzynki przyleciala mama(moja dobra ciocia) z ktora nie widzialam sie juz 2 lata, bo mieszka w Brukseli i postanowily Nas odwiedzic.Troszke posiedzieli wiec dlatego mam tyly ;) Szkoda, ze nie dali sie namowic na zostanie na noc :(

Aniaa-to chyba taki wiek, wiem cos o tym :/

U mnie Norbert zaczyna przedszkole w czwartek i w tym roku maja miec mundurek :/ i tu mam pytanie do dziewczyn z Galway-gdzie na Liosban jest sklep w ktorym mozna kupic sweterki z logo szkoly??

oki spadam dalej do kuchni :/ milej nocki :)
 
Witam Poznym wieczorkiem.:-)
Wlaśnie usiadłam,robiłam na jutro na obiad sałatke.:-)Przez noc sie przegryzie.Drineczka sobie wypiłam,przy robieniu sałateczki.
Igorek smacznie śpi,a mężuś ogląda film.Dzionek ogólnie szybko minął,byłam dziś w odwiedzinkach u Ani83 na kawce.Zaraz trzeba iśc wziąść prysznic i lulu.
Dobranoc.Do jutra.
 
reklama
siemanko

nie wiem co u Was dzisiaj bo nawet juz nie mam sil nadrabiac..od rana a nogach .. po poludniu spacerek i kawusia u Kamci , a od niej spacerek do domku i dopiero co usiadlam..ale juz mam wszystko na jutro gotowe dla gosci.. sernik upieczony..salatka zrobiona ..mae klopsiki zrobione , jaja z pieczarkami tez.. tylko zostal tort do zrobienia..:)
a moje stasze dziecko wyczulo jak smazylam klopsiki i schodzi do mnie na dol i pyta co tak pachnie wiec mu mowie..a On pyta a gdzie te plaskie sa ( czyt. schabowe) wiec mowie ze nie ma..a on ze bardzo glodny i chcialby go zjesc.. no i co matka o 22 robo dziecku schabowego ..no chyba pogielo mnie ..ale dobrze ze dzisiaj kupilam i jeszcze lezaly w lodowce a nie w zamrazalniku..haha...

lece do wyrka ..jutro nadrobie bo nog to dzisiaj juz nie czuje..no masakra ..jestem ciekawa jak jutro ja z lozka wstane..juz czuje ten bol..ehh

milej i spokojniej nocy
Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry