reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
W socjalu tragedii nie było ;-) pan przyjął ode mnie dokumenty i wsio, żadnych pytań "pomocnych" nie było ;-):-)

No tak, prosząc Was o opinie nt dywanu mogłam llinki jakieś wstawić co byście wiedziały co konkretnie mi chodzi po głowie :zawstydzona/y: No więc myślę o tych dwóch rodzajach (różnią się grubością, więc chyba chodzi o "włosie" choć pewności nie mam bo nie macałam ich jeszcze ;-)).
ÅDUM Rug, low pile - red, 133x195 cm - IKEA
HAMPEN Rug, high pile - red, 133x195 cm - IKEA


Asienka, dzięki za nazwę sklepu, popatrzę na ich ofertę.

Lubiczanka, ja właśnie obecny dywan mam z argosa :-( i mam go dosyć..

Tichonku, buziaczek dla Matta na ten 4 miesiąc.

Margaritta, właśnie chcę kupić dywan bez wzorów :tak: ostatnio mam faze na gładkie, jednokolorowe.. Czyżby oznaka starości czy jak?:eek::baffled::-D
Ale Ci fajnie że lecisz na wywczasy :tak: Jaka temperaturka tam będzie?

Asienka_r
, hmmm jeśli to skaza co Ci dziewczyny podpowiadają to niestety dermatolog nie pomoże (nie rozpozna). Alergolog na takie coś. U mnie Marcel ma skaze (przypomnę jakbyś zapomniała ;-)) i takie hopki klocki ze skórą są mi znane, niestety. Ale u nas rozpoznano skazę więc mi łatwiej jest "opiekować" się jego skórą. Jakbyś miała jakieś pytania to pytaj.

Dzindusia, Gosia, łooo matko jakie te Wasze wybredne :-p:rofl2: mój na szczęście nie wybrzydza. Bo inaczej guma i wąskie drzwi :-D:-D
 
lubiczanko no przeciez ja ino zartuje - nie wybrzydam coś TY. Zakochałam się w tym zakątku świata i jesli miałabym latać tam co rok to sama radość ;-) odkładaj odkładaj:tak:

GosiaB- no tez własnie jak w/w. Byliśmy tam w tamtym roku i... wracamy- mnóstwa rzeczy tam jeszcze nie zdązylismy zobaczyc;-)

barmanko oznaka starości? :eek: ze niby jak mam to odnieśc do siebie:confused2: walne Ci zobaczysz:confused2: Nie wiem jak ten dywan co zapodałaś link się "ugniecie"- bo wiesz ładny bo nowy :-D ale moze on z tych nie kładących się.A co do wzorów na dywanach...a zresztą są gusta i guściki i o nich się nie dyskutuje;-) bieri kolezanko
A na naszym holideju bedzie tylko 28- ale dobre i to :-D:-p

Tichonkowa zaje***te focie- ta w ręczniczku kąpielowym wymiata:tak:

A i mój mąż niewybredny - na szczęscie. Ba- nawet sam w kuchni lubi się pokąrztać ku mojej radości;-)

lubiczankoooo
sie mi przypomniało- podaj mi prosze nazwe tej masci na opryszczke- bo niedługo nosa mi nie bedzie widac:confused2: oxi? dobrze pamiętam? :sorry:
 
AsienkaM1986- ja tez pajace polecam.Wikta teraz śpi w polarowych,bo się rozkrywa co chwile.Śpiwory dobre,ale dla spokojnych i mało ruchliwych dzieci..;-)..a ze w poprzek-nie przejmuj się-niech śpi jak jej wygodnie ;-)

lubiczanka-
a jednak :-pJak muszę to się łamę,ale tylko wtedy,gdy seryjnie nie mam wyjścia :sorry::confused2:;-)
Tichonek
-buziol klusce na 4miechy

Gosia B.-staraj się go na bok układać.Ja zawsze spie z Wikta jak ja poważnie rozłoży. Spróbuj pryskać woda morska do nosa.Nawet na sile. Ulży mu i rozrzedzi wydzielinę. Poza tym smaruj czymś rozgrzewającym klatę i plecki.

Z tymi lekarzami nie jest tak strasznie moim zdaniem ;-):sorry:Po prostu ostrożniej podchodzą do przepisywania silniejszych leków ;-) I pilnuj żeby się nie odwodnił skoro wymiotuje.. Zdrowka!


barmanka79
- 'Bo inaczej guma i wąskie drzwi' - o co cho,bo ja nie czaje :eek::sorry:;-)
Moj tez nie wybredny na szczęście.A jak nie smakuje,no cóż,przecież nie zmuszam do jedzenia..
Dobrze żeś poogarniala tematy w pracy :happy:

Margaret-ależ Ty aktywna dzisiaj :szok:;-)Nie mam kiedy przejrzeć tych ciuszków tak konkretnie :confused2:Sie napracowałaś a ja nic,co? :sorry:;-)Z kasa ciężko się zrobiło poza tym:sorry::-(Ten samochód..:wściekła/y:
Dobrze Ci,się urlopować będziesz.Tylko 28st. powiadasz?Jak Cie grzmotnę zaraz...!!!;-)



Landlord mi wczoraj pralkę inna przywiózł.Nie pisze nową,bo używana.Te 'coś' od otwierania już nadłamane..:confused2:Do tego zero instrukcji i piorę na czuja.Uwielbiam to.Jeszcze z rodzajem tkanin jakoś doszłam,ale skąd mam wiedzieć jak długo trwa konkretny program? :confused2:Na necie tez instrukcji brak :confused2:
Sie skarżył ze rent tani,a on kilka chat ma na wynajem i ciężko,bo każda w kredycie.Poza tym jakaś rodzinka mu wymówiła niedawno,kupują swoja.A.milczał jak grób,ze my tez mamy taki plan..:baffled:Wiadomo ze każdy wolałby 'na swoje' płacić,a nie komuś.Zycie :sorry:
 
Margaritta-tak dokładnie:)i jeszcze jedna(specialnie 4U biegłam do góry;)firmy blistex"Relief Cream"...nO JA TEŻ ŻARTUJĘ Z TYM WYBRZYDZANIEM-PRZECIEŻ SAMA PAMIETAM JAK cI SIĘ(MNIE TEŻ)TAM PODOBAŁO:))))Oby i tym razem Hiszpania zostawiła w Waszych sercach takie niezapomniane przezycia:)))
Gosia-ahaaaa-tak się zastanawiałam nad tym skrótem,bo moja też Mikusia;)Zreszta nie tylko taki skrótowiec uzywamy;)No to cmok Mikołajkowi-zeby juz lepiej było;)
Barmanka-takie wizyty w sW do przyjęcia sa;)))A jak długo"cieszyłaś sie"tym dywanikiem?
Madbebe-ale Wam radość landlord sprawił;)długo pewnie nie pociągnie;))))Tfu,tfu;)A ta guma-mniemam,że szanowny za wybrzydzanie gume w "kapciach"by palił,że w drzwiach by się nie zmiescił;))))))
 
A my spacerek z Igorkiem zaliczyliśmy
biggrin.gif
.Byłismy na mieście i nad morzem.Fajnie i cieplutko.
yes2.gif
Jeszcze na chwilke wystawiłam Igorka na ogródek,sprzyja mu świeże powietrze.Śpi jak suseł.Za niedługo M bedzie z pracy,to moze pojdziemy na spacerek jeszcze.
Gosiu B zdróweczka dla synusia.
Tichonku super zdjęcia,ślicznego masz synusia.
Barmanko dobrze ze w socjalu poszło bez problemowo.
 
Ale się obżarłam obiadu :ninja2: zrobiłam więcej więc na kolację mam poprawkę :-D
Zrobiłam pranko ciuszków, firanki zmieniłam, poprałam.. Jeszcze muffinki zostały się do upieczenia dla Marcela. I robota na czwartek odbębniona :-p

Margaritta, boszz, zapodaj se kawke cooo? :sorry:Bo liter nie widzisz :-p Siebie miałam na myśli z tą starością :-D:-D

Madbebe, takie określenie stosowano w odniesieniu do, hmmm, tłumacząc to łopatologicznie - do zbicia pupy paskiem (gumą) w momencie ucieczki z pokoju (czyli łapiesz takiego delikwenta w drzwiach) :-)

Lubiczanka, hihi Twoja interpretacja gumy też mi się podoba:-) A dywan miałam/mam 2 lata. Stary nie jest, ale jest koszmarny. W zeszłym roku już ledwo na niego patrzyłam, ale miałam wtedy inne rzeczy na głowie i sobie odpuściłam..

Ania, pamiętam że pytałaś o możliwość spotkania. Ta niedziela u nas odpada. Na następną nie mamy planów. Mam nadzieję że się będę dobrze czuła bo w poprzednią niedzielę całą przeleżałam pod kocykiem, wypluta z życia :-(
 
Witam

Melduję się tylko i odpowiadam Margaricie,nie jeszcze nie zalegałam na kanapie.
Wizyta w szpitalu,odbiór dzieci,obiad,pranie i dopiero teraz kawka i nie powiem,kanapa kusi.
Nie chce mi się pisac,tak więc dziś jako podglądacz jestem,no chyba,ze mnie coś zaciekawi,to odpiszę :-D
 
reklama


Ania, pamiętam że pytałaś o możliwość spotkania. Ta niedziela u nas odpada. Na następną nie mamy planów. Mam nadzieję że się będę dobrze czuła bo w poprzednią niedzielę całą przeleżałam pod kocykiem, wypluta z życia :-(

To jak Wam pasuje to na przyszla niedziele zapraszam tj 2 listopada

Dzindusia nie nie ja do Krakowa nie lece tylko do Warszawy

Madbebe u nas to juz tylko kwestia miesiecy bo juz postanowione ze kupujemy mieszkanie tutaj jeszcze dzis dzwonili do J z banku powiedziec co i jak takze na spokojnie mysle ze w przyszlym roku bedziemy na swoim wroc ja wiem ze bedziemy na swoim;-)
Zycze Ci powodzenia :-)

Moj J jak ma wolne to usiedziec na miejscu nie moze wymysla jakies prace wczxoraj pol dnia w ogrodzie dzis przemeblowanie robil :tak:
Lenus spi w ogrodeczku,dzis zaliczyla pierwsze jedzonko smakowalo jej jak nie wiem;-)
Zmykam zaraz znajomi maja wpasc my mielismy isc do nich ale jakos nie chce mi sie dzis wychodzic wczoraj sie wybiegalam na plazy za latawcem i dzis chrycham chyba mnie przewialo ale Nacia za to miala frajde :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry