reklama

Mamy z Irlandii!!

Bry
AsienkoM ja też dzięki, było miło. Za każdym razem jak widzę Zuzię na żywo to jestem pod jej urokiem:-):rofl2:, rezolutna dziewczynka. Za furagin też dzięki, już jest dobrze, jednak polskie leki działają rewelacyjnie. Ania o 19. 30 już płakała ze zmęczenia i o 20 już spała:-D aż do 8.20:-p
Vikamciu to wielkie gratki dla Viki:-)
Ewelcia oj Ty ty:-D:cool2:
Anineczko gratuluję udanego grzybobrania

Dobrego dnia
 
reklama
Witam.Ale dziś chłód na dworzu,i troszke wieje.Dobra pogoda na pranie,akurat wstawiłam pościel.
Anineczko grzybobranie sie widać udało.Fajnie.:-)
Właśnie małego usypiam,i koncze jeść.
Miłego Dzionka.
 
Witam się:-)
Uchuchu,zimnawo na dworze:sorry:Ale ja lubię takie rześkie poranki:tak:
Kawę u koleżanki zaliczyłam a teraz słucham jak moje dziecię się drze bo pora drzemki nadeszła:eek:
U nas weekend super,tzn.poza sobotą bo P był w pracy do 15-tej:sorry:Ae za to wczoraj cały dzień w parku,na placu zabaw,spacerach,pogoda boska,dzieci dotlenione:-)
Biola gratuluję utraconych kilosków,ja wiem najlepiej jak taki każdy potrafi cieszyć:tak:Jak kiedyś byłam na kopenhaskiej to w te 13 dni schudłam 6kg:tak:Po czym zaliczyłam mega jojo czego Ci nie życzę;-)
Ewelcia a co to za impra była,żeś się tak sponiewierała?:-DKota też sponiewierałaś,że w takiej pozycji padł?:-D:-D
Anineczko cudnie grzybki wygladają,mniam:-p
Aurelia jakbym nie wiedziała,że to Marcel to bym powiedziała,że dziewczynak jakaś na tej fotce:-D
 
hejka
My dzis na nogach od 7,30:eek: dziecie mnie wywalilo tak wczesnie,zjadla jogurcik i myk do przedszkola,ledwo weszlam do chaty dzwoni pani z przedszkola ze Oliva chyba chora bo zwymiotowala, wiec do przedszkola z powrotem po mlodá. A najlepsze jest to ze nic jej nie jest lata po domku bawi sie (albo jej jogurt zaszkodzil albo wirus-bo ponoc w przedszkolu panuje dzis z 9dzieci bylo 5, hmmm albo sie tak stresuje tym przedszkolem juz sama nie wiem.)
Anineczko wow ile grzybków ja tam tez za maslakami nie przepadam wole prawdziwki -o wlasnie wczoraj ugotowalam kapuche z suszonym prawdziwkami od mamusi i dzis bede lepic pierogi.
aurelia synus do babci podobny
ewelcia jak tam kac juz minal?
Vikamcia ale zdolna ta Twoja córa ze tak szybciutko sie nauczyla.
 
hejka!
laski tak,kas juz minal,ale glowa mnie jakos boli:sorry:
Lubiczanko my jutro jedziemy na grzybki,chcesz do nas dolaczyc?pojechalibysmy dzis,ale mamy goscia i musze sie nim zaopiekowac;-):tak:
Tichonku kot nie byl ze mna na imprezie:no::-Da ja u kolezanki bylam....
Kasiuleczko podrzuc tych pierogow do mnie jak juz beda gotowe.
Asienko ale z Ani spioszek;-)
 
reklama
A u nas wieje makabrycznie:no:, sypie liśćmi. Ania nie lubi takiej pogody, ale spacerek zaliczyłyśmy

no u nas też liście fruwają ale ja uwielbiam to, a jeszcze troche słonko świeci więc jest bosko. W polsce uwielbiałam z P w takie dni spacerować po naszym miejskim parku i słuchać jak liście szeleszczą. Taki jesienny romantyzm. ale się rozmazyłam.
Tichonek bombowe zdjęcia na nk, świetnie wyglądasz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry