reklama

Mamy z Irlandii!!

Hej z Wieczorka.
A mój M niedawno wrócił z pracy,siedzimy i obiad jemy.Dziś juz mężulek złożył papiery o paszport,za niedługo pewnie bedziemy mogli odebrać.:-)To teraz mozemy patrzec za biletami do Polski.Już sie doczekać nie moge.Ale to jeszcze troche.
Aniaa ale Lenka ma super bodziaki.
Barmanko zdróweczka dla synusia.
Miłego wieczorku.
 
reklama
witam wieczornie:-)
ja tez dopiero sobie na szanownej siadlam;-) caly dzien jakos w ruchu ale juz moja praca na dzis zakonczona. J dzieci kladzie a ja na kanape zasiadam:tak: Moi chlopcy umeczeni, bo u sasiadow byli i szaleli. musieli nadrobic zabawe bo w weekend sie nie widzieli i dzis szalenstwo na maxa :baffled::rofl2: .

powiedzcie mi mile co mozna zwiedzic w Limeryku? bo jeszcze tam nie bylismy i tak sobie pomyslalam o malym wypadzie w ktorys weekend. A i najwazniejsze, gdzie jest jakies centrum handlowe :laugh2::laugh2:
Aniaa,AsienkoM-slicznie wygladaja wasze maluszki w bodziakach.:-) Aniaa faktycznie z malej niezla kluseczka:-D
Gaston-oj nie dobrze z brakiem apetytu u Maxa, moze jakies herbatki dla niejadkow by pomogly? A sterea wspolczuje :baffled:mam nadzieje, ze to tylko przez pogode;-)
AsienkoR-dobrze, ze jest poprawa u Ani:tak:
Tichonku-super, ze zakupy sie udaly.
Barmanko-katarem sie nie przejmuj,wiekszosc dzieci zasmarkana, no ale taki okres niestety:-(
mialam pisac, ze lece na kanape ale jeszcze musze ciasto marchewkowe dokonczyc a juz mi sie niechce:baffled: uciekam.... milego wieczorku:-)
 
hejka
Kasiuleczko mam to smao z Lidla...probowalam tym ciastka robic,ale nie dalam rady...zrobilam kruche ciasto i mi nie szlko...moze Ty masz jakis przepis na ciasteczka?

kiedys pieklam maslane ale chyba przepis byl z internetu i sobie nie zapisalam, tylko nie pamietam czy to ciasto nadawaloby sie do wyciskania. moze w weekend cos sie wymodzi:-D

Asienko , Aniu super dziewczyny w super bodziakach
Barmanko zdrowka dla mlodego moja tez katar lapie
Gastone moja Oliva tez ma kiepski apetyt przez dwa tygodnie 1,5 kg schudla,ale mysle ze to ma przez kaszel albo stres przedszkolny, bo na kolacje troszke nadrabia chlebem.
dzis doszedl jeszcze katar wiec przed wyjsciem mi zwymiotowala sliná i flegmá:baffled:
 
Hej!
ja szybciorem,idę odpoczywać. U nas tez katarzysko straszny i gorączka do tego. Wczoraj co 4h Wice szukałam.Dzis juz tylko raz,po południu. Tak ciezko oddychać żabie mojej :-/ I tak dzielna jest niesamowicie.
Gp mamy świetną,cieszę sie bardzo. Generalnie wszystko ok osluchowo,uszy w porządku,tylko gardło lekko czerwone,ale to ten katar podraznia.Mam antybiotyk w razie wu ale mam nadzieje go nie użyć ;-)
Zdrowka wszystkim chorowitkom!

Poza tym nic ciekawego. Weekend w domu ze wzgledu na Wike,większość w kuchni..;-) Przytylam przez to obzarstwo :-(
No cóż ;-)
Pozdrawiam! :-)
 
jestem :-D
AsienkaM to to wstepnie na niedziele jestesmy umowieni, ale co i jak to sie jeszcze dogadamy :tak: Zuzinka slicznie w bodziaku wyglada :tak: cudne te choinki :tak:
Lubiczanka ale sie obkupiliscie :-D super ze udane zakupki byly
Gastone cierpliwosci i oby Maxowi szybko apetyt wrocil
Aniaa super zdjecia:tak:
Ewelcia no to z moja pamiecia nie tak zle jeszcze , a nogi bola powyzej kolan, ale to od butuw na pewno. next time adidasy :-D i tak kurtke ty nosic bedziesz, a jak sie tak bedziesz zastanawiac to ja w koncu ktos znajdzie:-D i rozmiaru nie bedzie:rofl2::-p
Barmanka oby katar szybciarem minal Marcelowi :tak: a nogi bola bo mnie Ewelcia po sklepach pogonila :-D a potem sie pytam to ile z miasta do domu twojego powiedziala ze 20 min, jak dla mnie to ze 40 min, bylo :-D :-p no i bola nozki me...:-p
Madbebe zdrowka corci
Asienka_r super ze jest poprawa
Kasiuleczka oby katar szybko minal


ja dzis mlodego maszynka obcielam :-D bo na jego wlosy juz patrzec nie moglam :no: nawet sie nie ruszyl moj zuch:-D czasem tylko mowil ze mama robi mmmmmmmmm :-D no i wreszcie z powrotem zaczal sam tuptac :tak:

to chyba tyle...
milego wieczorku zycze :tak:
 
Asienko widze ze Twoje siostra tez tworcza slicze piorkowe choinki takich jeszcze nie widzialam:-) z tasiemek widzialam ostatnio a ja z makaronu robilam w zeszlym roku.

z makaronu też zrobiła, ostatnio też zrobiła mały wieniec na Wszystkich Świętych, bukiety z suszonych, sztucznych kwiatów tez umie układać

Aurelia no to fajnie, mam nadzieje, że nic ani nam, ani wam nie wyskoczy i spotkanie dojdzie do skutku. Zapytam sie też Asienki_r bo pamiętam, że też pisała sie na spotkanko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry