reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Witam
J w pracy,więc od 6tej nie ma spania:/
Aaniu-no to grono trzymajacych kciuki mamy;)))))))))))))
Madbebe-no to super-mogłas spokojnie tą pizzę stworzyc:)Mam nadzieje,że znowu drzemka będzie jej rutynką.I miłego dnia Wam zyczę w towarzystwie Mikołaja:)))
Katrina-powiedz mi-Ty pracujesz cały czas?
AsieńkoR-a co Ty tak ostatnimi czasy rzadziusio zaglądasz?
Gastone-moja bidulko-mam nadzieje,że poprawa samopoczucia sie utrzymuje:)A jak Dzieci?
Marta-pozycz tę płytkę;))))
Kasiuleczko-tak,tak-odstresowywuj się;)))))))))))A swoją drogą skoro tak Cię zdenerwowała Niunia to przy moich byś osiwiała-nie dawanie zabawek to najmniejsze zło jakie mogą wyrządzić;)))Teraz np cała trójca leży na podłodze jedno na drugim i się tłuką;/
miłego dnia Kobietki
 
lubiczanka jak tylko zakupie swoją a czekam na 1 grudnia bo mam vouchera w argosie,są fajne promoccje:tak:28euro:-)bo teraz mam od Bożeny i musze jej oddac,potem znowu pożyczam i sie tak wymieniamy:-)
 
Witam

Gastone współczuje migreny, jak tam dzieciaczki??
Madbebe oj pizza, też bym zrobiła z chęcią

Przy tym moim dziecku nerwica murowana, a tylko jedna jest. Siadłam na chwilkę do kompa a ona juz w kwiatku szpera, no to przesunęłam ją do zabawek i piciu podałam. Ale coś cicho siedzi ja patrze a ona wylała z kubeczka picie na puzzle i rączką to rozmazuje. Dokładnie w 30 minut od przebrania całe ubranie do prania bo mokre. Na dodatek wielki płacz bo mama musi przebrać.
Już mnie głowa boli a to dopiero początek dnia. Ide wypije herbate i wezme kilka głębokich oddechów

Ja wam tak jęcze z samego rańca, więc spadam
miłego weekendu
 
Witam.Ja dzis od rana znow mogrena..Jeszcze @ dostalam i Hania dzis nie spala w nocy:-(

Dzieki dziewczyny, dzieci odpukac zdrowe, nic gorszego sie nie rozwinelo.Uff.Mam nadzieje ze troche przetrwamy bez kolejnych atrakcji chorobowych .
Maja lekka temp, ale to tydzien po szczepionce ma tak byc.
Uuuu smrodzik czuje , chyba podwojny :-(
 
Madbebe, jak po nocy? Udanego wypadu na Mikołaja:tak:

Dranissimo, nie mam zielonego pojęcia :eek:

Kasiuleczka, dzieci "na własnym terenie" właśnie takie są.. Marcel też lepszy nie jest jak ktoś do nas przyjdzie :sorry: Pan i Władca swoich włości :cool2:

Gastone, czekamy na fotki. Oj ta migrena Cię wymęczy, współczuje....

Lubiczanka, hihi ja też się z bratem tłukłam :cool:
Świetny link, przyda się na przyszłość:tak:
 
Witam.
A ja dzis od rana na nogach,mały sie obudził o 7.30 wypił mleczko i zasnął pozniej.A mi się już pozniej nie chciało spać.:-)Spijam kawke i ogladam Na Wspólnej.:tak:Powtórki z całego tygodnia.
Asienko cierpliowsci dużo.
Miłego Dzionka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry