reklama

Mamy z Irlandii!!

hehe u nas w polszy w Lidlu nabywałam Igristoje za 6 zł :-)
zawsze był nabór na sylwestra :-p
ciekawe jak tam mój trunek z bombelkami będzie smakował :-p

Barmanka nom moderuję już od ponad roku :-)
a nie pochodze z samej Łodzi ale mam blisko :-)


poza tym mąż włańsie kąpie dziewczyny a ja siedze bo sobie poparzyła rękę.. robiłam krokiety i jak mi chlusnęło tłuszczem z patelni to mam pół dłoni czerwonej :-( psiknęłam sobie specyfikiem w piance na opazenie.. i mam nadzieję że zaraz przejdzie :-)
bo chcę poświętwac sylwka ...
i nasza orocznicę :-p
 
reklama
Radosnego i szczęśliwego Nowego Roku z marzeniami o które warto walczyć,
z radościami którymi warto się dzielić, z przyjaciółmi z którymi warto być i z nadzieją bez której nie da się żyć!

szczesliwego_nowego_roku_2012_4.jpg623.jpg
 
:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: :zawstydzona/y::zawstydzona/y: nie no pilam tego szampana,ale jakos nigdy nie zwrocilam uwagi na to jak on sie zwie....wstyd mi no!!!:zawstydzona/y::-p
Anineczko to i od nas go oblej szampanem,coby sie dobrze autko sprawowalo;-):-)
 
Barmanko o tak Dorato też chodliwe:tak:Ale jak Sylwek się zbliżał to popytu na Igristoje (Sowietskoje bądź Russkoje:-D)nic nie przebiło:-p:-pPrzynajmniej "u mnie" w sklepie,jak pracowałam tam 6 lat to sprzedałam dwa razy więcej Igristoje niż Dorato:tak::-DO i Michael Angelo jeszcze miało branie:laugh2: Anineczko ale macie speeda z tym handlem autami,ledwo jedno zbyli,już drugie stoi:szok::-DFaaaajne:-pJa bym też chciała takie duże:sorry2:Ciasno nam trochę:baffled:Że WV to wiem,ale oświec mnie jaki bo ja się nie znaju:zawstydzona/y:Pasek?
 
Ostatnia edycja:
Barmanko-no śmietany możesz nie nabyć,ale murzyna sobie nie sprowadziłas;))))))))))))))))))))))))))
Anineczko-fajniusi nabytek-oby wspaniale się prowadził:)
Vikamcia-jaka rocznicę?Poznania?bo na suwaczku insza jest data-zreszta jeśli mnie pamęć nie myli,to "niedawno"ślubowaliście,tak?Znam ja ból oparzenia tłuszczem-mamy taki spray na to;)oby nie bolało
A u nas Sylwek prawie na pogotowiu się skończył-nikt ino telefonu nie odbierał-jakgdyby świetowali Sylwestra-łosie!!!!!Dawidek źle się czuł od rana-ból głowy i taki snący...Popołudniu 38.8-nurofen,gorączka spadła...ale po 17tej zaczął się telepać-sinozielony się zrobił(autentycznie jak trup),ciśnienie 154na 110...po kilku minutach to samo...znów 38.8-a zimny jak diabli...nurofen,wyrko-bo oczywiście nikt nie odbierał na emergency...poleżał godzinę i jest oki-oby już tak zostało...
Wybawcie się Dziewczynki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!niech cały Rok będzie 100razy lepszy niż noc witająca Nowy Rok-buziakuję Was wszystkie razem i każdą z osobna!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
ja dzis mowilam do m ze nie kupie gotowej bitej smietany tylko smietanke 30%,niech kokota wyciaga i ubija...niech se chlop nie mysli ze tak latwo bedzie miall...
zone nasmaruje i i polize,....nie,nie,nie trza se zrobic....
 
Ewelcia no a jak,niech się pomęczy :-D:-D

M mi robi drineczka,leciutkiego takiego.:sorry2:

Lubiczanko co ty gadasz? Nikt nie odbiera?? Oby Dawidkowi się polepszyło.:tak::tak:

Tichonku tak passat.:tak:
W szoku jestem,że w jeden dzień to załatwiliśmy,no ale jak mój M napali się jak szczerbaty na suchary to nie ma zmiłuj się :baffled:;-)
 
Anineczka, no fakt są jeszcze kolki, my na szczęście też ich nie zaznaliśmy. Ale ze skazą pewnie będzie trudniej ominąć:-(, Marcel miał, niby wiem że nie jest nic przesądzone, ale również zdaje sobie sprawę z większego prawdopodobieństwa wystąpienia teraz. Też dużo dobrego o Aptamilu słyszałam.:tak: Ale niestety my na wstrętnym i drogim Nutramigenie (dobrze że teraz mc mamy):baffled:. Karmić piersią nie chciałaś czy nie mogłaś?
Fajne autko, ale ja podobnie jak Tichonek nie znaju się na furach. Gratki za udane wymiany w starym roku.:tak:

ViKamcia, no to wszystkiego dobrego na Waszą rocznicę. Ślubna?:happy2:

Tichonek, a widzisz, ja w Pl tylko Dorato piłam a to Igry coś tam zaczęłam dopiero tutaj:tak:.

Lubiczanka, a Ty wiesz że na moim osiedlu nie ma żadnego Murzyna? :szok: Chyba reklamacje złoże! :wściekła/y::-D
Oj to strachu się najadłaś o Dawidka :-(

Ewelcia, to jak piana już ubita, czy po szampanie dopiero?:-D
 
jeszcze nie ubita...usypia mlodego...ale nie odpuszcze:zawstydzona/y::-D:-D
Anineczko to zdrowko!ja sie zastanawiam czy winko otworzyc czy moze wlasnie drinka jakiegos zrobic.
Ostatnio pilam wodke,z sokiem malinowych fanta i cytryna...pycha...aaa z lodem moze byc...wedle uznania,cieply,albo zimny:zawstydzona/y::rofl2:
Lubiczanko zdrowka dla Dawidka zycze:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry