Margaritta
MamaDwóchKsiężniczek
Hej kobietki.
Ja mam porównanie
Martysie rodziłam w PL wprawdzie 7 lat temu ,ale jednak.Nie przezyłam jakiegos horroru w PL takze nie moge tez psioczyc zbytnio.No i rodzilam tez w super warunkach.Tutaj jakos było szybciej i .... musze to jednak napisać- milej
mam na myśli te usmiechy o których pisała aninieczka ... ale to moje drugie dziecko,wiec i pewnie tez wiedza juz nabyta sie przydala
Pozdrawiam mamcie.
Aaaa wczoraj rano jak szłam z Miśką do szkoły to te kwitnące zonkile, przebisniegi i krokusy rozwaliły mnie totalnie
zrobilam zdjecie ale tylko telefonem-jednak wdoczek super jak na koniec lutego;-)
Ja mam porównanie
Martysie rodziłam w PL wprawdzie 7 lat temu ,ale jednak.Nie przezyłam jakiegos horroru w PL takze nie moge tez psioczyc zbytnio.No i rodzilam tez w super warunkach.Tutaj jakos było szybciej i .... musze to jednak napisać- milej
mam na myśli te usmiechy o których pisała aninieczka ... ale to moje drugie dziecko,wiec i pewnie tez wiedza juz nabyta sie przydala
Pozdrawiam mamcie.
Aaaa wczoraj rano jak szłam z Miśką do szkoły to te kwitnące zonkile, przebisniegi i krokusy rozwaliły mnie totalnie
zrobilam zdjecie ale tylko telefonem-jednak wdoczek super jak na koniec lutego;-)
..bo ani przebiśniegów ani krokusów nie widziałam
:-)
I bez tej drugiej dawki sobie poradziłam.Jednak to zależy dużo,ale czy od organizmu? Mój organizm w dwóch przypadkach zareagował zupełnie innaczej i niewiem tak naprawdę od czego to zależy.


