Hejka
Dzisiaj rano Zuzia zafundowała mi niespodzianke. Miała bardzo pełna pieluche i myślałam, że zrobiła już siusiu po spaniu więc ją rozebrałam i postawiłam przy szafce żeby załozyc jej pieluchę a ona w tym czasie zsiusiała się na wykładzinę. No cóż musiał kiedyś być ten pierwszy raz.
Ale pogoda, nic mi sie nie chce, dobrze, że obiadek tylko powykańczać. Zuzia bawi się a ja robie czapeczke.
Asienka_r jak tam Anulka się miewa??
Ewelcia a jak tam u Was, jak Szymon??
Kasiuleczka mam to samo.