reklama

Mamy z Irlandii!!

Hej.Igorek dzis sie obudził ok.7,wypił mleczko i spał do 9.:tak:mamusia razem z synusiem.Śniadanko zjedzone,z mama porozmawiałam,wiec jestem happy.:tak:
Lubiczanko oby Cie nie rozłożyło.
Miłego Dzionka.
 
reklama
Witam

Dziś się wyspałam :tak:
bo mężuś wstawał do małego :-D

A mały jakby trochę lepiej,głosik jeszcze nie taki,ale coś pogugał do mamci.
Teraz śpi a ja piję kawcie.

Wczoraj mąż kupił mi spóźniony prezent urodzinowy,telefonik :rofl2:

Lubiczanko nie daj się,walnij końską dawkę wit.c.

Biola a nietolerancja laktozy nie objawia się bólem brzuszka i brzydkimi kupami?
I nie wyrzucaj sobie,że zjadłaś kilka lodów :szok::angry:
w ciąży właśnie powinno się jeśc cytrusy i inne takie by dziecko w łonie przyzwyczaiło się do takich smaków-to akurat ja słyszałam.Ja też w każdej ciąży wsuwałam wszystko i moje dzieci nie mają predyspozycji do alergii.
Widocznie Nikuś tak już ma,jest delikatny :sorry:


Prasowanie ah prasowanie...moje żelazko robi za ozdobę,a deska do prasowania tylko dom mi zawala,no ale trzymam...może kiedyś się przyda.Nawet Jeremkowi nic nie prasuję,piorę razem z naszymi rzeczami :eek:
 
Anineczko rzeczywiscie nietolerancja sie objawia bolami i brzydkimi kupkami,ale jak juz pisalam jestem zilona w tym temacie bo myslalam ze alergia to to samo co nie tolerancja.wiec mleko sojowe i na nietolerancjr odpada.a wiecie co sie dowiedzialam ze ja moge kupic mleko w aptece i nie potrzebuje recepty,a ja myslalam zeto mleko to tylko na recepte;)ide zaraz sie dowiedziec do apteki co i jak
 
hej!
Lubiczanko zdrowka zycze...
Zebys Ty kochana wiedziala jak mnie teraz glowa boli:baffled:
Anineczko nie wazne ze prezent spozniony,wazne ze jest:-)

ide jakis obiad sklecic... strasznie mi sie nie chce:no:
 
Anineczko to super prezencik dostałaś:tak:
Biola biedny synuś twój.
Igorka ciuszki to prasuje,zaraz jak sciągam z suszarki.A nasze to jak ubieramy wtedy prasuje.Ide zaraz obiadzik zrobic spagetti,a pozniej spacerek.
 
Ewelcia-łączę sie w bólu-też się nie dawaj!!!
Anineczko-pochwalisz sie nowym nabytkiem?:)ale Ci dobrze z M-mój J wstaje,owszem,ale tylko jeśli dzieci zechcą się wiercić,stękać czy jęczeć zaraz po naszym wylądowaniu w łóżku:sorry:Potem-wołami mozna próbować:baffled:Wit C przyjęta:tak:
Biola-ja w ciąży też szamałam wszystko...zresztą jak karmiłam też,ale w mniejszych ilosciach i z wyczuleniem czy oby coś się nie dzieje-na szczęście moje dzieciątka też nie mają tendencji do alergii...choć przy Mikuśce muszę sie przyjrzeć uważniej:/
 
Lubiczanko nie no ja nie mogę narzekac na M...wstajemy na zmianę co drugi dzień,ale zdarza się tak,że ja kilka dni pod rząd wstaję,a czasem M.

A telefon to htc sensation,właśnie się go uczę :tak:

Ja na obiadek mam wczorajszą ogórkową,ale zaraz zrobię mielone z ziemniaczkami bo mąż to sobie zupy nalewa do kubka i pije,no i jeszcze nasz kolega jest,to żeby nie było,że go głodzimy :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry