reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
hej dawno nie pisałam ale wypada się chociaż wpaść i przywitać :zawstydzona/y:

więc witram..
u nas wszystko prawie po staremu :-)
Vi chodzi do creche , Emka pod koniec miesiąca ma roczek :-) - jak to zleciało!!!
moj mąż ma złamaną nogę
a ja nie mam na nic czasu ... mam teraz 3 dzieci w domu
wchodze na bb ale zawsze brak czasu zeby wsyztsko doczytać ... a nie lubię tak sama o sobie pisać nie odpisując na nic...

no to by było na tyle , postaram się na nowo wbić :-) bo z miesiąc nie zaglądałam jak nie dłużej
 
Witam
Vikamcia-myślami Cię ściągnęłam;)Czas leci-fakt nieubłagalny...dobrze,że widzimy to po dzieciach-a nie patrząc w lustro;)))zdrówka mężowskiemu!!!!!!!!!!
Margaritta-Kochanie-wyobrażam sobie co czujesz "bawiąc się"co rusz w domowego lekarza-zdróweczka Nikusi:)nie wiem czy nie doczytałam(:zawstydzona/y:)czy też nie pisałaś-co w końcu z tymi przebraniami ???
Monidan-a Ty zaglądasz jeszcze czasem?
Gliwa-kiedy Aania wraca?
antybiotyk jak na razie nie pomaga-znowu straszna noc za mną:((((Odechciewa się wszystkiego
ale Wam i tak miłego dnia
 
Hejo :-)
Wpadlam sie tylko przywitac musze ogranac sie z praniem :tak:

Lubiczanko wczoraj wrocilismy :tak:stesknilas sie za mna ;-):-)


Chorym zycze zdrowka

Narazie tyle spadam
Milego dnia
 
Witam

Jakoś nie chce mi się pisać, nie mam o czym. Zuzia ostatnio marudna bo zęby ja męczą, dziąsła ma takie popuchnięte, że dotknąć sobie nie da.

Tichonek a co tam się dzieje z Mattem?? Buziaki dla Niego.
Aniaa jak będziesz miała czas to pochwal się wrażeniami z wakacji bo wszystkie ciekawe, jak tam Wam czas minął.
ViKamcia już roczek :szok: jej jak ten czas leci, zdrówka dla męża
Lubiczanka ale może pomoże, dzisiaj juz powinna być poprawa
Gliwa a jak tam Igorek i jego zębulek, przebił się wreszcie, czy dalej go męczy??
 
Ostatnia edycja:
Aaniu-no witaj:)))pewnie,ze się stęskniłam:tak:
AsieńkoM-ciąg dalszy poświątecznej niemocy?U mnie to samo-pewnie gdyby nie ten ból migdałka,to fruwałabym,a tak to na progu depresji:(((w dodatku najchętniej bym nic nie robiła:wściekła/y:
 
Dzień dobry dziewczyny :)
Zostałam wczoraj zachęcona,żeby tutaj częściej zaglądać i obiecuję poprawę ;)
Strasznie dużo się tutaj dzieje i czasem nie nadążam z czytaniem,ale postaram się to zmienić ;)
Margaritta nic nie mówiłaś,że córcia chora :( ojej. Mam nadzieję,że szybciutko jej przejdzie.
Lubiczanko współczuję. A migdał do wycięcia?? Wczoraj rozmawiałam z fryzjerką o migdałkach właśnie.
Jej 3 letnia córka ma 3ciego do wycięcia. I jak mi opowiadała, jaka to męczarnia to aż mnie ciarki przeszły. Szkoda dzieciaka. Najgorsze,że tutaj w naszym mieście lekarze nic sobie z tego nie robią. Także umówiła się na zabieg w Polsce, w czerwcu, bo małej już infekcja poszła w stawy. Własnie od migdałków.
AsienkoM współczuję przebijania ząbków. U nas poszło w miarę sprawnie, aczkolwiek nie obyło się bez płaczu, marudzenia,gorączki i biegunki :/

Laseczki macie jakąś dobrą receptę na zatwardzenie u dziecka?
Próbowałam chyba wszystkiego. Soku ze śliwek już nie chce pić. A nie chcę jej dawać jakiś syropów czy cosik. W
Mała ma ten problem odkąd pożegnałyśmy się z pampkiem ;/
Ja natomiast, doznałam uroków wiosny. Cosik mi się na twarzy porobiło i wyglądam jakbym ospę wietrzną miała :/
Lekarz przypisał Xyzal, ale z tego co czytałam to głównie pomaga na błony śluzowe nosa, a ja nawet kataru nie mam :/
Z resztą, czytałam trochę na necie i boję się,ze to trądzik różowaty. zobaczymy,oby pomogło.
Uciekam na zakupki póki mam transport. Bo po tych tabletkach to raczej za kierownicę nie siądę :/
 
Ostatnia edycja:
reklama
Fenix no nie ma aż tak źle z tymi ząbkami bo nie ma biegunki, ani gorączki tylko marudzi, a właśnie to marudzenie najbardziej denerwuje, no cóż. A na zatwardzenie to dobre są też soki z pomarańczy, marchwi. Zuzi pomagał właśnie śweży sok z marchwi. Możesz dać śliwke suszona do jedzenia.
Lubiczanka a jakoś lenia ostatnio miewam ale chyba trzeba sobie samemu kopa zasadzić i wziąść sie w garść i nie rozczulać się nad sobą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry