reklama

Mamy z Irlandii!!

Czekam na siostrę i zaraz ruszamy :)
Nawet sobie nie zdawałam sprawy,ze dzisiaj piątek 13ego hehe :)

Asienko Ty też z Zamościa?? dopiero zauważyłam :D
Co do zjedzenia suszonej śliwki to mogę zapomnieć. Kinga w ogóle wybredna jest jeśli chodzi o jedzenie i czasem mam już dość po prostu. Ma to po mamusi, bo byłam taka sama w jej wieku. Teraz wiem co moja mam przeszła :/
Jak nie ma gorączki itp. to nie jest aż tak źle ;) aczkolwiek marudzeniem też na pewno daje Ci w kość ;)
zaciśnij zęby i oddychaj głęboko :D
 
reklama
AsieńkoM-dokładnie tak jak mówisz...tylko ja musze poczekać na poprawę samopoczucia-bo jak u mnie ze zdrowiam licho(teoretycznie dwa razy do roku),to i motywacji nie znajde:(((
Fenix-o proszę-będe sledzić Twoje poczynania na tym watku;)nie znikaj!!!A mój migdałek-chętnie bym sie go pozbyła,ale nie ma tak hop siup...Mój Gp powiedział,że jak bedzie pogorszenie(nie wyobrazam sobie,ze mogłoby być gorzej:/),albo brak poprawy,to mam wrócic...nawet jak recepcja nie znajdzie terminu na juz,to mam sie władowac do gabinetu;)))póki co antybiotyk-tylko nie może sie rozkręcić i zacząc pomóc:/
 
Fenix no ja też nigdy nie zauważyłam, że ty z Zamościa, niby Zamościów jest kilka a ja z lubelszczyzny.Co do zębów to mnie juz moje od zaciskania bolą, przed chwilą podałam młodej nurofen bo dalej nie dałoby rady.
 
Aniu witaj spowrotem:)
Napisz w wolnej chwili jak bylo?:)\

Fenix dal tak malego dziecka to napewno meczarnia po wycieciu migdalka.Ja mialam wyciety jakos w wieku 10lat pod narkoza i nie bylo dragedii.Fakt lezalam po tym pare dni w szpitalu,jadlam papki ,ogolnie rzadkie rzeczy...dalam rade przezyc:)

Lubiczanko biedna ty..buziak w Twoje gardelko ode mła

pospalismy dzis prawie do 9:szok:....jakiegos lenia mam,nie chce mi sie podlug umyc,a musze bo wczoraj zastrajkowalam:-p
 
hello

Fenix miło Cię "widziec" :-p nie mówiłam o Niki, bo to zadna nowosc - tak ma co srednio 3 tyg :dry: na szczescie w tym tyg. juz mamy z glowy;-) kup mi cos jak już jedziesz na te zakupy:-D A moja Niki tez miala problem z kupkami- zreszta duzo tu dzieciaczków takich było- i tez cuda na kiju:baffled: na poczatku podziałał chyba syropek "....." tu powinna byc nazwa ale nie pamiętam- przyjdzie kolezanka Tichonek to na bank powie jak sie ten syrop nazywał. A pozniej juz nie działał, nawet czopki glicerynowe u nas szły w ruch :sorry2: i jakoś tak wyrosła z tego ...


lubiczanko a no nie doczytałaś :-p stroje były jednak z przescieradeł i wsio wyszło super;-) a Ciebie niech jak najszybciej odpusci ból no :sorry2:


Ania o matko juz spowrotem??? opowiadaj i focie zapodaj :cool2:


AsieńkoM oby Zuzinka nie cierpiała za bardzo - lepszego samopoczucia dla Was;-)


Nareszcie jutro już polska szkoła, bo na łeb dostac można. A tak to się w koncu zacznie - ku niezadowoleniu mojej starszej oczywiscie:cool2:


Udanego dnia w miare możliwosci :-D
 
Witam
Fenix ja mam ten sam problem z moja małą i Ci powiem, że u niej to już chyba nawykowe, i tez odkąd kupa w nocniku, niby robi, ale płacze przy tym. Jej już nic nie pomaga... Moja babcia mówi, że niektóre dzieci tak maja i w końcu wyrosną. Tego się trzymam. I ja przez kilka lat mieszkałam w Zamościu na Lubelszczyźnie:):):) Czopka nie dałaby sobie włożyć za nic:-p. Możesz spróbować syropku Duphalac lub Laxose, bez recepty kupisz, a jak masz Mc to niech Ci przepisze GP. Tylko najlepiej na czczo i całą butlę do końca, po 5ml dziennie to powinno pomóc uregulować chociaż na trochę

AsienkoM niedługo wracam to będziemy się częściej widzieć i ciotka się Zuzią zajmie:):):)

Margaritta
to dobrze, że Niki na ten tydzień już wyczerpała limit:):)
:cool2:

Aniaa welcome back
 
No ja z Zamościa woj. lubelski :)
Ale ten świat mały ;)
Margarita ;) to dawaj do mnie :D cosik dla siebie znajdziesz na pewno.

Obkupiłam się w śliwki, sok ze śliwek, morele, zdrowe przekąski dla małej, typu żytnie wafelki itp. i o dziwo właśnie wcina takowy z jabłkowym nadzieniem :D
Szkoda tylko,że takie ceny tej zdrowej zywnosci ;) no ale zdrowie jest bezcenne :D
Uciekam sprzatac, bo maly szogun zrobil mi pobojowisko
 
Margaritta-ale jak ja tak mogłam nie dojrzeć???biję się w pierś-niedobra ja(tu samobiczowanie);)))))Nawet nie wiesz jak ja się cieszę,że znowu szkoła ruszy-naprawdę idzie jobla dostać...I ku memu zaskoczeniu dzieci też się doczekać nie moga-tzn,że Dadzia szkołolubna,to wiem,ale zeby Dawid czekał...:szok:Mam nadzieje,że Nikulka juz przestanie sie wygłupiać i spokój będziesz miała-nie na 3tygodnie ale tak do listopada przynajmniej:sorry2:
Fenix-no zdzierają na tym jedzonku...Pewnie,ze kupowałabym w takich sklepach ze zdrową żywnościa,ale że u mnie nie ma takich potrzeb to tylko okazjonalnie tam zaglądam...Gdyby trochę spuścili...z ceny;),to co innego:)
My też wyłonilismy sie z chaty do tesco...Daniel nawiał ruchomą taśmą i taki starszy facet go złapał przy drzwiach...i wyobraźcie sobie,że mój Daniel złapał go za rekę i kazał odprowadzić się do samochodu:szok:No kopare miałam do ziemi-bo moje dziecię do odważnych raczej nie należy-a tu autentycznie facia "zauroczył":cool2:Szybki obiad-dziś wreszcie rodzina się ziemniorów doczekała(od przeszło tygodnia nie jedlismy)-i nawet antyziemniakowy Dawid ze smakiem wtrąchnął;)do tego rybcia w panierce i mizeria z ogórków-o...a na jutro się napaliłam na placki ziemniaczane:tak:
 
Właśnie wróciłyśmy ze spacerku, młoda śpi jeszcze na dworze.

Fenix a z kąd z Zamościa jesteś (z jakiej części), oby małej szybko przeszły te zaparcia.
Ewelcia oj podłogi nie uciekną,
 
reklama
Moja dzisiaj cały dzień w domku przesiedzi,bo pogoda jakaś taka nieciekawa na dworze.
Schowali się z tatusiem pod łóżkiem i cosik tam gaworzą :)
Ja łazienki posprzątałam i narazie odpoczywam przy kawce. Muszę sił nabrać na dalsze sprzątanie bo te tabletki mnie ogłupiają :/
Asienko ja z Wąskiej jestem :)
To tam koło więzienia :D
Ewelcia do 9 mówisz? szok. Moja to najdłużej do 8 pośpi i to od święta :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry