reklama

Mamy z Irlandii!!

My w niedzielę też byliśmy na wesołym miasteczku na Howth:tak:Ale słabe:baffled:No ale lepsze to niż siedzenie w domu:sorry2:
Biola P kuzyn w zeszłym roku był na Teneryfce i widziałam filmiki z aquaparku i ten pokaz orek:tak:Faaajne!
A wiesz,że tak z głupia spróbowałam zarezerwować pokój na koniec lipca przyszłego roku w tych apartamentach co reklamujesz i ...nie ma wolnych pokoi:baffled::-D

A,no i wiesz,dawno Cię nie było:ninja2:Bo w doopsko dostaniesz!:angry:
 
reklama
Tichonek, a w lipcu byłaś w Bray? Tam to dopiero było wesołe:szok::tak::-) zresztą jak co roku :tak: a to na Howth to wydaje mi się że z Polski to było :sorry2:

Rety jaka ulewa nas złapała na placu zabaw :angry: do majtek przemoczona wróciłam:dry:
 
Tichonku a ze mnie nie bylo bo bussy jestem:(a co do apartamentu to czy zaznaczalas dwoje dzieci i ze mat bedzie mial juz 2latka.bo pamietam ze tak robilam ze poprostu sprawdzalam i na ile osob ma ten hotel apartamenty i wychodzilo mi ze z dwojka dzieci juz sie nie zmiescimy bo sa tylko 3lozka i jedno lozeczko tusrystyczne dostawiaja i moze uwazaja ze dwulatki to juz powinny spac na normalnym lozku.sama niewiem ale fakt jest taki ze juz sie nie zalapiemy na ten hotel w nastepnych latach a szkoda bo taniusi jest no i aneks kuchenny ma:)
Barmanko tak ukrainsko-polskie wesole bylo w howth:)
 
Biola dokładnie tak:tak:
Barmanko nie byłam,ale jak w marcu było w Swords wesołe miasteczko to było dwa razy takie jak to w Howth:tak:Dużo atrakcji było,takie piłki,do których dzieciaka wrzucasz,dmuchają tam powietrze,zamykają i on w tej piłce po basenie z wodą śmiga,super sprawa:tak:
 
Heloł dziołchy

AAAAAAle mam megaaa lenia. Nic mi sie już nie chce przed tym lotem do Polski. Dobrze, że pogoda dopisuje i Zuzia może polatać po trawie. Wczoraj kosili trawe przed blokiem, potem deszcz spadł a pod wieczór było słoneczko więc wypuściłam małą na dwór i tak getry zazieleniła:-D, że pewnie ze odpiore ich.

Katrina no korzystajcie z pogody ile się da. Jak tam Kubuś, a jak Alinka zachowuje sie w stosunku do braciszka, nie jest bardzo zazdrosna??
 
Bry

Asienka
namocz i zapierz najpierw w odplamiaczu, potem wypierz normalnie, powinno zejść. Dobrze, że jednak wczoraj kosili trawę, nie będą pod oknami jeździć jutro:cool2:
Barmanko my w ulewę też byłyśmy na dworze, Ania miała radochę, bo całą mokra była i mamusia pozwoliła po wodzie w trampkach pochodzić

Młoda ostatnio zmusza mnie do wstawania z łóżka:-p:cool2:, Mamuś no wstawaj już, chodź idziemy się ubierać a ja nie mam na to wcale ochoty:-p

Dobrego dzionka
 
Tichonku to jedzcie sobie w przyszłym roku, wesołe wyczesane w deche! My co roku tam jesteśmy. Może sobie zaplanować wyjście w dobrą pogodę bo karuzele są przez cały lipiec:tak:

Asienka no to Ania miała radoche z tańca na deszczu ;-)

Co u Was, jakie plany?
Sosik mam z wczoraj, kasze się potem ugotuje.
Miłego dnia Wam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry