Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
My w niedzielę też byliśmy na wesołym miasteczku na HowthAle słabeNo ale lepsze to niż siedzenie w domu Biola P kuzyn w zeszłym roku był na Teneryfce i widziałam filmiki z aquaparku i ten pokaz orekFaaajne!
A wiesz,że tak z głupia spróbowałam zarezerwować pokój na koniec lipca przyszłego roku w tych apartamentach co reklamujesz i ...nie ma wolnych pokoi A,no i wiesz,dawno Cię nie byłoBo w doopsko dostaniesz!
Tichonku a ze mnie nie bylo bo bussy jestema co do apartamentu to czy zaznaczalas dwoje dzieci i ze mat bedzie mial juz 2latka.bo pamietam ze tak robilam ze poprostu sprawdzalam i na ile osob ma ten hotel apartamenty i wychodzilo mi ze z dwojka dzieci juz sie nie zmiescimy bo sa tylko 3lozka i jedno lozeczko tusrystyczne dostawiaja i moze uwazaja ze dwulatki to juz powinny spac na normalnym lozku.sama niewiem ale fakt jest taki ze juz sie nie zalapiemy na ten hotel w nastepnych latach a szkoda bo taniusi jest no i aneks kuchenny ma
Barmanko tak ukrainsko-polskie wesole bylo w howth
Biola dokładnie tak Barmanko nie byłam,ale jak w marcu było w Swords wesołe miasteczko to było dwa razy takie jak to w HowthDużo atrakcji było,takie piłki,do których dzieciaka wrzucasz,dmuchają tam powietrze,zamykają i on w tej piłce po basenie z wodą śmiga,super sprawa
AAAAAAle mam megaaa lenia. Nic mi sie już nie chce przed tym lotem do Polski. Dobrze, że pogoda dopisuje i Zuzia może polatać po trawie. Wczoraj kosili trawe przed blokiem, potem deszcz spadł a pod wieczór było słoneczko więc wypuściłam małą na dwór i tak getry zazieleniła, że pewnie ze odpiore ich.
Katrina no korzystajcie z pogody ile się da. Jak tam Kubuś, a jak Alinka zachowuje sie w stosunku do braciszka, nie jest bardzo zazdrosna??
Asienka namocz i zapierz najpierw w odplamiaczu, potem wypierz normalnie, powinno zejść. Dobrze, że jednak wczoraj kosili trawę, nie będą pod oknami jeździć jutro Barmanko my w ulewę też byłyśmy na dworze, Ania miała radochę, bo całą mokra była i mamusia pozwoliła po wodzie w trampkach pochodzić
Młoda ostatnio zmusza mnie do wstawania z łóżka, Mamuś no wstawaj już, chodź idziemy się ubierać a ja nie mam na to wcale ochoty
Tichonku to jedzcie sobie w przyszłym roku, wesołe wyczesane w deche! My co roku tam jesteśmy. Może sobie zaplanować wyjście w dobrą pogodę bo karuzele są przez cały lipiec
Asienka no to Ania miała radoche z tańca na deszczu ;-)
Co u Was, jakie plany?
Sosik mam z wczoraj, kasze się potem ugotuje.
Miłego dnia Wam
Mój za to lubi patyki zbierać z placu zabaw to chyba wszystkie wyzbiera. Zawsze się śmieje że na ognisko zbiera a ile się musze natłumaczyć by je zostawił przy bramie parku