reklama

Mamy z Irlandii!!

Wichurko super:):):):, chodź dużo to pomaga, żeby było szybciej, jak masz schody to po schodach:):):) Powodzenia, wszystko będzie dobrze

Mam nadzieję, że jednak pogoda dzisiaj dopisze, bo chcieliśmy grilla zrobić, zaprosiliśmy AsienkęM z rodzinką, więc głupio by było jakby nie wypaliło


Dobrego dnia
 
reklama
Hej.
Wichurko trzymam kciuki.Szczęśliwego rozwiązania.
Niedziela długa,ale miła.M dziś mnie zaprosił włoskiej restauracji.:):)
Później bylismy w odwiedzinkach ,Igorio dziś nie spal,szalał.Ale szybko zasnął wieczorkiem.Pogoda dziś w kratkę,oby jutro nie padało.
Zmykam.Milego wieczoru.
 
Ostatnia edycja:
Po wczorajszym grillu nie miałam siły na nic, nawet sprzątać mi się nie chciało. Położyłam się koło 18, żeby odpocząć i usnęłam na chwilę, a Ania razem ze mną. I śpi do tej pory, a jest prawie u nas:):):). Było miło, więc rozpoczęcie sezonu uważam za udane. Dopiero dzisiaj pozmywam:cool2:, jakbym miała zmywarkę to by poszło raz dwa, no ale jakoś damy radę
 
Hej.
Wszyscy czekamy na wiadomosc od Wichurki.
Dziś od rana na nogach,ale wyspana jestem:)
Zaraz trzeba trochę ogarnąć,później może koleżanka przyjdzie na kawke. MILEGO DNIA.
 
Witam poniedzialkowo:)Asieńko Obie-fajnie,że do grillka jednak doszło-mniaaaam-taka podpalona kiełbacha-to jest to;)))Wichurko-wypuscili Cię ze szpitala po odejściu wód????Mnie co prawda odeszły z Miką w sobotę rano,a urodziłam w niedzielę popołudniu,ale zatrzymali mnie....Mam nadzieje,że juz trzymasz w ramionach swoje Maleństwo,a jesli nie-to dużo sił!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry