reklama

Mamy z Irlandii!!

Hej
Mam już nowego członka rodziny,nazywa się Mila ;-)
showFullSize.php

showFullSize.php

zazdrość mnie zżera, gdyby sie właścicel zgodził to bym sobie kupiła ale juz i tak źle patrzył na moją Jessie
ŚLICZNOŚCI:tak:
 
reklama
Dziękuje dziewczynki :-);-)
No córeczka mi się udała :-p:-D:-D

Gastone mój mąż zaszalał,mieliśmy kaskę odłożoną na depozty na nową chatę,ale jak zobaczył niuśke to od razu się zakochał :szok:
A malutka jest kochana,ma na imię Mila (wymysł męża) i umie załatwiac się na podkład :tak:
Jest tak malutka ale ślicznie się bawi z dziecmi.Co prawda Antek nie moze się od niej odkleic wiecznie by jej żarełko pod nos podstawiał i tulił a Matt to jeszcze nie bardzo z uczuciem podchodzi,ale to kwestia czasu.

No i to prawda mogła by byc już taka malutka,ale shih tzu dorosłe też są piękne :cool2:

A tu jeszcze jedna focia ;-)
 
didi -u mnie to z tym piciem nie za bardzo bo nadal mam nogi jak banie i mam pić ale nie za dużo ;-)a od jutra znów antybiotyk bo jak mnie zszyją to muszę brać chyba że GP stwierdzi inaczej niż położna :-Dmisia -moja też ma pajacyki już za krótkie na długość fajnie niech rosną byle szybko:-)
 
Hej dziewczynki

Nie pojawilam sie wczoraj bo zbrakolo sil. Moj T mial urodziny i "w prezencie" dostal wiadomosc o smierci babci. A najgorsze jest to ze nie mozemy jechac:-(

anineczkanormalnie slodziaka malego kupiliscie:tak:
 
dziewczyny potrzebuje natychmiastowej porady.

czy podajecie swoim dzieciom witamine D, mój Max nie dostaje, ale Majce tez nie podawałam. Podejrzewam ze mały ma początki krzywicy niemowlęcej, właśnie siedze na necie i czytam objawy i przyczyne. Problem Maxa zaczoł się jakieś trzy tygodnie temu, najpierw główke dziwnie przekrzywiał , a teraz całe ciało, wygląda jak rogalik, w zastraszającym tempie to postępuje, jutro pędzę do lekarza, ale nie wiem co mi powie, bo oni tu generalnie nie dają tej witaminy. Dodam jeszcze że Max urodził sie z maleńkim ciemiączkiem, mówiłam to lekarzom, ale oni uznali ze jest ok, Maxik miał przy urodzeniu ciemiaczko na 1,5cm/1,5cm, wydaje mi się to stanowczo za małe, ale lekarlka powiedziała że jeszcze w normie i żebym oczywiście się nie martwiła, teraz Max ma 3,5mieś i ciemiączko 1/1cm, jest minimalne, czy to ma wpływ, nie wiem, ale martwie sie tym jego skrzywieniem. Podpowiedzcie co z tą witamina, bo jak co to jutro dzwonie do polski żeby mi ktoś przysłał.
 
Mikimauro ja dawalam tutaj wit.D3 do 8 mies. choc tu twierdza ze nie trzeba. Nie wazne co my myslimy najwazniejsze by malenstwo bylo zdrowe biegnij rano do lekarza tak na wszelki wypadek, lepiej dmuchac na zimne. A wit. D kupisz tutaj w sklepie ze zdrowa zywnoscia, DEVIKAP, u nas w Galway na pewno mozna dostac w Evergreen w Tesco

Anineczka - Mila jest cudowna, ja podobnie jak dziewczyny zazdroszcze ci - strasznie:-p

Dzis ogladalismy mieszkanko na Riverside ale niestety znow porazka. Ciasne, bez klimatu a do tego czuc wilgoc-wiec odpada. Wiec podjelismy decyzje ze zostajemy na Knocknacarze. Jutro dzwonimy o 3 apt do obejrznia i mam nadzieje ze ktores nam sie spodoba:tak:.
Ja juz padam na twarz wlasnie wrocilismy z malej imprezki i moj M lezy jak blin po za duzej ilosci procentow:baffled:Ide muju i lulu:-)

A co z Ela jakos jej tu dzis nie widac:happy2: moze juz nadszedl ten upragniony przez nia moment;-) Jak myslicie?

Spokojnej nocy babeczki
 
reklama
Witam wszystkie mamusie! Dawno mnie tu nie było - taki natłok wiadomości, że szok :-D Widzę, że etap przeprowadzek trwa... u mnie też i chyba się skończy tak jak chciałam:tak:. Wcześniej w agencji powiedzieli nam, że dom który sobie upatrzyliśmy nie będzie wyremontowany i landlord z czynszu nie zejdzie, a teraz jak mój ślubny poszedł im powiedzieć, że nie przedłużamy umowy (kończy się z końcem lipca) to domek się znalazł:baffled::tak:... i wyremontowany i rent niższy o 100e :-):-)... cieszę się ogromnie. Poza tym widzę, że latacie ;-) dziewczyny do Polski... mnie też to czeka i to już 11 lipca, będę leciała tylko z dziećmi, mam nadzieję, że wszystko będzie ok. no bo to Ryanair... Dlatego też zależało mi abym zdążyła ten dom wybrać, no tylko przeprowadzka zostanie na głowie R. aż się tego boję:no: obawiam się, że mój mężuś nawet nie wie co jest nasze a co już było w tym domu...:-p:-). Misia Twoja opowieść z wyprawy na plażę rozbawiła mnie do łez ( sorry, wiem że Tobie do śmiechu nie było ). Sama nosiłam małego w chuście i wiem jak to jest... przypominają mi się moje przeżycia...:tak:BEBELULU - Nasze chusty – chusta typu „kołyska” Lulu ja miałam taką chustę, jest o tyle wygodna, że samemu można regulować wszystko nawet jak jest już założona. Anineczka- śliczna ta Twoja nowa "córeczka" :-):-) ja z wyborem mojego psiaka muszę się wstrzymać do powrotu z PL. Pisałaś, że miałaś jacka russela - jaki był? Jak się nie zdecyduję na bullteriera, to może takiego malca kupię - to i córka będzie się cieszyć, bo bull nikomu z rodzinki się nie podoba:no: . Dobrej nocy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry