Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Larcia za co dałaś 3450e bo nie kapuje, chyba czegos nie doczytałam, Joann pytała o bilety...
wiesz co to jakis absurd ze bilet przepadł, nigdy bym nie pomyślała, ze tak mogą zrobic

chodziło jej o to ze za te 3 osoby zapłaciła 450euro tylko akurat głodna była i myślnik zjadła

ahaaa, a ja też głodna i nie myslę rozsądnie, nie domysliłam się
dzięki MartaF
:-)
ale nudy, babki chyba spać poszły
wiem, dlatego sie domyśliłam o co ci chodziłotak czytam czytam i kurcze dlugo myslalam,zanim doszlam o co wam chodzi dziewczynki hihi, napisalam ze zaplacilam za nasza 3 450e ale ze spacja,moglam dac podwojna,zeby bylo wyrazniej widac. W zyciu nie dalabym 3450e za bilety :-)




...niech ten skok sie juz zakonczy bo nawet z domu nie moge wyjsc na spacer. Hehe..a ja zaczęłam już główkować i kombinować..jak to mam przeliczyć żeby wyszło tanio na jedną osobę.. bo spacja też oddziela setne od tysięcznych by liczba była przejrzysta..tak czytam czytam i kurcze dlugo myslalam,zanim doszlam o co wam chodzi dziewczynki hihi, napisalam ze zaplacilam za nasza 3 450e ale ze spacja,moglam dac podwojna,zeby bylo wyrazniej widac. W zyciu nie dalabym 3450e za bilety :-)
To całkiem niezła cena.. Trzymam kciuki by zwrócili za ten bilet...
Luliete - ja też wspominam poród miło, stres był - bo Patryk się cofał.. ale opieka rewelacyjna :-) A jedzonko też pyszne..najbardziej smakowały mi zupki - bo takie gęste..mniam..i deserki typu lody..hmm..a najbardziej rozbrajało mnie to, że się mnie dzień wcześniej pytali co chcę na lunch jakbym była w restauracji a nie w szpitaluWitam was mamusie,
Ja tam porod w irlandii wspominam wspaniale. mialam osobna sale (jest to tutaj norma). Polozne bardzo bardzo mile, nawet mialam po porodzie polska pielegniarke (wow). Remik urodzil sie 00:50 i zaraz po pporodzie rowniez dostalam kawe i tosta. A musze przyznac ze bylam piekielnie glodna bo porod zastal mnie nagle i bylam tylko o sniadaniu i cukierkach.a jeszcze tak mi sie tam spodobalo ze dwukrotnie tam wracalam pokazac dziewczynom jak moj synek rosnie. No i oczywiscie bardzo mnie milo przyjely i sie wszystkie cieszyly. Porod byl w Galway a ja mnieszkam poltorej godziny stamtad wiec fakt ze mi sie chcialao dwa razy tam przyjechac powiedziec dzien dobry chyba o czyms swiadczy. pozdrawiam!!!
