Hello
Wybaczcie dziewczynki ale dalej mam burdello bum bum i nie wiem za co się wziąśc.W dodatku chata odkrywa przed nami swoje mroczne "ja"



Dziś zmywarka się spsuła.To znaczy już wczoraj wieczorem,ale myślałam,że jej trzeba żarcia (soli,nabłyszczacza) a tu diupka

No i muszę wyciagnąc te gary z niej,a mnie aż cofa

Piekarnik dolny nie działa,kran w wc na dole przecieka

Ehhh
Cyfra nie ustawiona,burdel na kółkach

Młodszy poszedł spac.Ziemniaczki się dogotowują a ja czas na kawkę,oczywiście zapomniałam kupic mleko,ale bita śmietana w sprayu mnie ratuje


Poczytam co u Was ;-)