reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy z Irlandii!!

No dobra kochane Mamunie!!!
Wpadłam żeby życzyć wesołego popołudnia i extraaa wieczorku:tak:.Bo do pracy trzeba się zbierać:baffled:.Koniec-końców od MartyF się dowiedziałam,że oczekiwałam od Dawidka za dużo-bo ja chciałam całych wyrazów,a tu klops-okazało się,że pani ma im literować co mają napisać,a z tym to już mój zuh problemów nie ma:no:.O ja niedobra mamuśka jedna(a ty,a ty;-))-normalnie jakiegoś geniusza z mojego synka na siłę próbuję zrobić:zawstydzona/y:(naprawdę myślałam,że choodzi o pisanie ze słuchu całych wyrazów-takie dyktando:sorry2:).
Ale już po stresie(choć wyników nie znam:dry:).W każdym bądz razie-głowa do góry i coby się nie działop-będzie dobrze(i lepiej!).Przepraszam za wprowadzenie nastroju dziś na forum a la-mama panikara itp.,obiecuję poprawę:-D.Ale dobrze wiedzieć,że mam gdzie i komu się wyżalić-za co ślicznie raz jeszcze Wam dziękuję.
aha-Madbebe ja sprawdziłabym w argosie-coś mi świta,że tam coś widziałam:dry:.
No więc żegnam się grzecznie i już w o100%lepszym nastroju!!!Do jutra(mam nadzieję-jak uda mi się uciec przed wzrokiem J;-):-p)No i pa
MartaF-dobrze,że teraz gotuje,to ją złapią na gorącym uczynku-niech ma baba jedna(nie wie,że za głupotę trzeba płacić)
 
Ostatnia edycja:
reklama
mają przyjechac z gazowni i jej butle pozabierac dopóki nie naprawi instalacji gazowej:-) mam nadzieje ze to pomoże bo domki do wynajęcia są beznadziejne za taką samą cenę i co tu dużo gadac sie człowiek przyzwyczaił do nowego:-p
 
madbebe w tesco ale w tym z ciuchami,sprzetami itp :-) Ok zmykam, dopiero co wrocilam z zakupow "przyjemnosciowych" jak ja to mowie, a teraz obiad i zmykam na zakupy,bo juz w lodowce echo.
 
anineczka:może Antek po prostu ma słabszą pamięć,pójdzie do szkoły to będzie ją musiał ćwiczyć i na pewno się rozkręci:tak:.będzie widział,że inne dzieci się uczą i może będzie chciał im dorównać:-).
To ja się denerwuję na mojego Radka,że mu nie tak wierszyk wychodzi,a tu widzę,że grubo przesadzam:-)On to jednak chyba niezłą pamięć ma,bo umie do 100 liczyć,zna miesiące,dni tygodnia po kolei,nawet planety w kolejności od słońca i kilka literek(nawet nie wiem skąd):-D,ale mama od urodzenia z nim w domu siedzi i z nudów tak wałkujemy po kolei co mi do łba wpadnie.Zna-kto Ty jesteś-Polak mały,w pokoiku na stoliku.Matka -tyran:baffled::biggrin2:
Wiecie,mój syn to w ogóle kocha się w cyferkach,pamięta kto pod jakim numerem domu mieszka z rodziny i znajomych,a jak ktoś do nas przyjdzie to czasem pyta:a pod jakim numerem mieszkacie?:eek::-D:-DNie wiem skąd mu się ta miłość do cyferek wzięła:confused::happy2:
MartaF:trzymam kciuki,żeby porządek z tą wariatką zrobili bo ona chyba nawet nie zdaje sobie sprawy,ze zagraża sobie samej i innym:no:
 
A moj trzylatek umie liczyc tylko do 10 ,zna alfabet ale nie mowi wierszykow, nie rozroznia kolorow, i jeszcze wogole dobrze nie mowi,sklada dopieo trzywyrazowe zdania i to tylko kilka podstawowych.Nie uwazam wcale ze jest inny niz dzieci w jego wieku lub nie spelnia norm (wogole jakich norm??) kazde dziecko jest inne, jak kazdy czlowiek.Na kazdego przyjdzie czas.Jedno dziecko siwetnie mowi i liczy a np nie daje rady rzeczami manualnymi, jedno szybciej chodzi, drugie mowi itp. Pamietam jak wezlam raz na watek co potrafi twoje dziecko.Mamy chwalilily sie jak ich 1,5 roczne dziecko uklada puzle z 50 elementow, mowi wierszyki z 10 zwrotek, liczy do 100.Trwala tam smieszna slowna przepychanka.Fajnie jest sie pochwalic umiejetnosciami dziecka ale mamusie nie zamartwiajcie sie tak i nie naciskajcie na te biedne dzieci za mocno bo to zazwyczaj przynosi odwrotny skutek.Jak bedzie chcial sie nauczyc, czy dorownac kolegom zrobi to, spokojna glowa :-)
Agusik78 moze twoj synek bedzie jakims matematykiem a moze jakism finansista?? Dobrze by bylo hihi Moj c prawda ak juz mowilam nawet dobrze nie mowi ale potrafi odczytac numery telefonow, tez ciagleliczby czyta, ale tylko do 10.
 
Ostatnia edycja:
Tak to prawda,że każde dziecko jest inne!Co z tego,że Radek ma super pamięć,jak np.leje w nocy do pampersa,zupę jak ma jeść to jestem chora,bo połowa po brodzie spływa,picie jest średnio jakieś trzy razy dziennie rozlane,a pić z kubka,bez słomki i innych takich pomocników nauczył się dopiero niedawno:baffled:
Chyba faktycznie tak jest,że szybciej dzieciaki łapią jedne rzeczy,kosztem innych,np.właśnie sprawności manualnych:tak:
Też tak się z mężem śmiejemy,że może jakimś księgowym będzie.Chyba ma umysł ścisły,jak ja.Też kochałam matematykę,rachunkowość,a z naukami humanistycznymi miałam problem.No i z nauką języków u mnie masakra!!!
 
Ostatnia edycja:
hehe lubiczanka sie niepotrzebnie nadenerwowała a ja z synkiem siedziałam i wbijałam mu literki do głowy a testu nie było:-D

dzwonił do mnie właściel z Australii i powiedział ze dzwonił do swojej adwokatki:-)zaraz ma ktoś do niej zawitac i chyba nie będzie jej do śmiechu:-)dodam ze własnie gotuje i strasznie śmierdzi:baffled:
Chyba wreszcie trafi kosa na kamien:-p

Anineczka moze do przyszlego roku synek sie naumie i bedzie ladnie liczyl i pamietal wszystkie kolorki,cyferki i wogole wszyssciutko;-)

Bylam wczoraj w socjalu w Athy i babka sie mnie pytala gdzie mam blizej dojezdzac i powiedzialam ze do Carlow bo i lepiej i zmienila mi socjal i teraz bede tam zalatwiac sprawy.
Dzis juz bylam kolejny raz w srode na 9:30 tylko z kim ja Szyma zostawie?bo z dzieckiem nie wypada isc:no::no:

Wpadlam wczoraj poczytalam a pisac juz nie mialam kiedy bo maly marudzil,spakowalam go w wozek i na spacer dzis to samo,moze wieczorkiem cos wiecej nadrobie.
Milego wieczorku kobitki;-)
 
Musze dziś się przejechac do centrum i ten wypadek nie nastroił mnie jakoś:dry:

aaaa Emili to Ty coś pisalaś,ze wybierasz sie na Arkę Noego? Ja ide z Martysią najprawdopodobniej w niedziele, bo w sobote zaraz po szkole musiałbysmy zostac a ona glodna i zmęczona, to wybrała niedziele. A Ty kiedy będziesz? To jest przy szkole polskiej do ktorej chodzi miśka moja to jakże mogloby mnie tam nie byc;-):-D

pozdrawiam laseczki i sloneczka zycze- nie tylko na niebie...
Bylas w centrum?? Bo Cie nie widzialam :-):-D:-D
Ja sie zastanawialam tez nad Arka . ale chyba nie pojdziemy, bo pewnie bedzie duuuuzo dzieci...Olenka jeszcze za mala... a niedziele zwyklismy spedzac razem...
A moj trzylatek umie liczyc tylko do 10 ,zna alfabet ale nie mowi wierszykow, nie rozroznia kolorow, i jeszcze wogole dobrze nie mowi,sklada dopieo trzywyrazowe zdania i to tylko kilka podstawowych.Nie uwazam wcale ze jest inny niz dzieci w jego wieku lub nie spelnia norm (wogole jakich norm??) kazde dziecko jest inne, jak kazdy czlowiek.Na kazdego przyjdzie czas.Jedno dziecko siwetnie mowi i liczy a np nie daje rady rzeczami manualnymi, jedno szybciej chodzi, drugie mowi itp. Pamietam jak weszlam raz na watek co potrafi twoje dziecko.Mamy chwalilily sie jak ich 1,5 roczne dziecko uklada puzle z 50 elementow, mowi wierszyki z 10 zwrotek, liczy do 100.Trwala tam smieszna slowna przepychanka.Fajnie jest sie pochwalic umiejetnosciami dziecka ale mamusie nie zamartwiajcie sie tak i nie naciskajcie na te biedne dzieci za mocno bo to zazwyczaj przynosi odwrotny skutek.Jak bedzie chcial sie nauczyc, czy dorownac kolegom zrobi to, spokojna glowa :-).
AMEN
Tak to prawda,że każde dziecko jest inne!Co z tego,że Radek ma super pamięć,jak np.leje w nocy do pampersa,zupę jak ma jeść to jestem chora,bo połowa po brodzie spływa,picie jest średnio jakieś trzy razy dziennie rozlane,a pić z kubka,bez słomki i innych takich pomocników nauczył się dopiero niedawno:baffled:
Chyba faktycznie tak jest,że szybciej dzieciaki łapią jedne rzeczy,kosztem innych,np.właśnie sprawności manualnych:tak:
Też tak się z mężem śmiejemy,że może jakimś księgowym będzie.Chyba ma umysł ścisły,jak ja.Też kochałam matematykę,rachunkowość,a z naukami humanistycznymi miałam problem.No i z nauką języków u mnie masakra!!!
Tiaaa Agusik...kazde dziecko jest inne i rozwija sie w swoim tempie i jedyne co mozemy zrobic to zaakceptowac dziecko i nie angazowac sie w swoisty wyscig szczurow... Niech maja dziecinstwo. Moj Aniol tez rozlewa picie, chodzi w pampersie... i duzo rzeczy moglabym wymieniac ale wierze ze na wszystko przyjdzie czas, Dopinguje go jak umiem najlepiej ale sie nie skarze.
 
anineczka a może on myśli narazie tylko o zabawie....:tak:
mój bratanek miał 1 raz styczność z angielskim w wieku 5 lat... też się bratowa bała że będzie się wstydził nie będzie się uczył i wogóle...
a on... najlepszy z matematyki jest:-D no i nauczycielki go chwalą....
mówią że umie się porozumieć i bawi się z kolegami ii wszystko rozumie co do niego mówią
choć on sam w domu twierdzi że z nikim nie rozmawia....;-)
pewnie się wstydzi troszkę....:sorry2: ja sama nie wyobram sobie jak to będzie jak będę posyłac moje dzieko do szkoły w ie... o ile tu jeszcze będziemy:-D
 
reklama
aaaa Emili to Ty coś pisalaś,ze wybierasz sie na Arkę Noego? Ja ide z Martysią najprawdopodobniej w niedziele, bo w sobote zaraz po szkole musiałbysmy zostac a ona glodna i zmęczona, to wybrała niedziele. A Ty kiedy będziesz? To jest przy szkole polskiej do ktorej chodzi miśka moja to jakże mogloby mnie tam nie byc;-):-D
margaritta-ja będę w niedziele jedziemy z Polskiej szkoły autokarami
 
Do góry