Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
No papierosów to raczej żadna z nas nigdy nie piłaTo znowu ja i znowu przelotem;-)
No pokoik pomalowany-zdjęcia jak już wykończymy:-).Nie tak miało być,ale stwierdziliśmy,że nie chcemy podpaść landlordowi,który już na samym początku powiedział,że jeśli chcemy pomalować ściany to bez ekstrawagancji.A miały być fale i maleńka plaża-wysepka
.Ale nic to.I tak jest...jest;-).
Co do papierosów-nigdy nie piłam,ale mój J.pali:-
angry:i nie przetłumaczysz,że mógłby to zrobić dla Maluszka(tzn.zaprzestać).Oki lecę-obiadzio nie gotowy.Miłego popołudnia i...oczywiście,że wieczorku.Pa


A co do porodów-mówi się,że jak ciąża przenoszona,znaczy,ze będzie dziewczynka bo się stroi na wyjście:-),a ja przenosiłam 11 dni i....chłopca,a jakiś specjalny narcyz z niego nie jest;-)
