MlodaMamaMonika
Powoli wdrążam się
Verita trzymam kciuki , ja ma na 6 wiec poczekam, bo ja urodzilam sie co do dnia rowniutko to mam nadzieje, ze Lenka tez tak przyjdzie. Mowicie duzo ruchu? To nie problem, bo w domu narzeczony robi wszystko, zebym raczej nie chodzila tyle, ale cos mu nie idzie, nie usiedze w domu dnia, no chyba, ze pogoda jest na prawde nie do zniesienia, ale dzisiaj piekne slonce
wszyscy sie dziwia, ze laze, zbiegam po schodach, jak to mowi moja babcia ,,ciekam po sklepach", ale ciezko z tego zrezygnowac ;-) teraz w sobote mama przyjezdza to planuje malymi kroczkami jej cos nie cos pokazac to moze faktycznie wychodze Mala w terminie . 
Ostatnia edycja:
a jak ma dniowki to jak wraca do domu to ja wszystko mam zrobione. co do picia malinowych napoi (herbatka i robiony syropek to juz pijemy;-))ale nie ukrywam ze jestem juz bardzo zmeczona. moje nogi wieczorem wygladaja jak wielka zielona stopa HALKA ,tak mam spochniete :-(nie mialam tego w poprzednich ciazach.ale damy rade aby maly zdrowy sie urodzil. 
